Ostatni taki pomnik w Parku Granta

Architekt Zenon Kurdziel prezentuje miejsce, gdzie powstanie pomnik Fryderyka Chopina w Parku Granta. Z prawej prezes Fundacji Wojciech Putz

Architekt Zenon Kurdziel prezentuje miejsce, gdzie powstanie pomnik Fryderyka Chopina w Parku Granta. Z prawej prezes Fundacji Wojciech Putz

– To będzie ostatnia trwała struktura, która powstanie w śródmiejskim Grant Park. Mamy to szczęście, że będzie to pomnik najsłynniejszego Polaka w świecie, Fryderyka Chopina – mówił przewodniczący Chicago Chopin Foundation Wojciech Putz podczas konferencji prasowej dla mediów i organizacji polonijnych, która przypadła w 206. rocznicę urodzin polskiego kompozytora.

Organizatorzy wykorzystali okazję, by przedstawić stan zaawansowania projektu stworzenia Ogrodu Chopina, gdzie – jak zapewniał Putz – „kwiatami będzie muzyka”. Przypomniał, że nikt nie wierzył w powodzenie projektu do czasu uzyskania zgody władz miejskich. – Trafiliśmy do organizacji Grant Park Conservancy. Jej prezes, Bob O’Neill, to prawdziwy pasjonat, a większość tego, co dzieje się w Parku Granta, to jego zasługa. Prezes uznał Ogród Chopina za świetne uzupełnienie parku. To dzięki niemu projekt pozytywnie przeszedł przez wiele miejskich komisji – zapewniał przewodniczący fundacji.

Strona techniczna jest już dopięta na ostatni guzik. Projekt został zatwierdzony, miejsce wyznaczone – wtórował mu na konferencji architekt Zenon Kurdziel.

Teraz celem jest gromadzenie pieniędzy. Odlewnia w Gliwicach potrzebuje 120 tys. dol. zadatku, aby zabrać się do pracy, a koszt realizacji całego projektu ocenia się na ok. 1,5 mln dolarów.

– Nie robiłem kampanii zbierania funduszy przed uzyskaniem wszystkich pozwoleń, ale teraz musimy to nagłośnić. To dla Polonii wielka szansa pokazania, że przyjechaliśmy do Stanów Zjednoczonych nie tylko zarobić pieniądze, ale i podzielić się naszą kulturą. Chopin jest nie tylko dla Polaków – mówił przewodniczący fundacji. Zwrócił się z apelem do polonijnych organizacji i polonijnych firm o pomoc w realizacji projektu. – Jeśli nie uzbieramy wymaganej sumy i pomnik nie powstanie w ciągu najbliższych 3 lat, to wszystkie pozwolenia prawdopodobnie zostaną cofnięte i miejsce naszego kompozytora zajmie w Grant Parku ktoś inny – ostrzegał.

Fundacja podejmować będzie intensywne działania, by zdobyć potrzebne fundusze. Wkrótce powstanie strona internetowa, gdzie będzie można wpłacać datki zwolnione od podatków, zorganizowany zostanie m.in. radioton, a także konkurs malarski dla dzieci „Namaluj muzykę Chopina”, czy rejs żeglarski „Chopin na fali”. – Liczymy na finansową pomoc z każdej możliwej strony, by wysunięty w 2007 r. pomysł postawienia 21-stopowego pomnika z brązu doczekał się jak najszybszej realizacji. Już teraz wiadomo, że możemy liczyć na większą liczbę odwiedzających Ogród Chopina niż pomnik kompozytora w warszawskich Łazienkach. Ten projekt musi być doprowadzony do końca – apelowała skarbnik Fundacji Teresa Wodzińska.

Konferencję zakończył występ Daniela Kurganova. – Gram Chopina, bo to „poeta pianina”, choć ja wykonuję jego utwory na skrzypcach – stwierdził artysta.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Kazimerczak

a.kazimierczak@zwiazkowy.com

  • IMG_1279
  • IMG_1281
  • IMG_1283
  • IMG_1286
  • IMG_1290
  • IMG_1292
  • IMG_1295
  • IMG_1296
Categories: Polonia

Comments

  1. arek
    arek 1 marca, 2017, 04:52

    MAM PYTANIE- CZY TEN POMNIK TO BEDZIE KOPIA POMNIKA Z ŁĄZIENEK W WARSZAWIE?CHETNIE ZAPROJEKTOWAŁBYM NOWY POMNIK.
    email: kontakt@arkadiuszwesolowski.pl

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*