Oj, działo się, działo! 161 tys. dol. na koncie WOŚP w Chicago

Oj, działo się, działo! 161 tys. dol. na koncie WOŚP w Chicago

W ostatnią niedzielę odbył się XXVI Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W wypełnionym po brzegi Copernicus Center Orkiestra zagrała w Chicago już dwudziesty piąty raz. Tegoroczna akcja miała na celu zebranie jak najwięcej funduszy na sprzęt medyczny dla noworodków oraz wcześniaków; sprzęt ma trafić na oddziały neonatologiczne w polskich szpitalach.

WOŚP to charytatywny ewenement sam w sobie. Bije rekordy w ilości zebranych pieniędzy, w liczbie ochotników i społeczników działających w minisztabach, w liczbie artystów oraz biznesów angażujących się w akcję. Mobilizuje ogromną falę ludzi dobrego serca do wspierania zakupu aparatury do szpitali w Polsce.

Do tegorocznej chicagowskiej edycji włączyło się ponad 200 wolontariuszy, a także bardzo wiele polonijnych przedsiębiorstw i sklepów. Specjalnie oznaczone puszki wypełniały się datkami. Bardzo dużą popularnością cieszył się kiermasz, na którym można było kupić wiele interesujących rzeczy, książek, rzeźb, obrazów. Dochód z niego oraz z innych licytacji znacząco wzbogaciły konto chicagowskiego WOŚP. A było co licytować! Nie sposób wymienić wszystkich przedmiotów wystawionych pod młotek, ale jednymi z najciekawszych okazały się: karykatura Stanisława Sojki z jego autografem, flagi z podpisem Jakuba Błaszczykowskiego, gadżety podpisane przez hokeistów z chicagowskiej drużyny Blackhawks, kurtka kierowcy rajdowego Piotra Feteli, czy rękawice bokserskie Andrzeja Fanfary i Marcina Sulęckiego, który pomagał nawet przy przeprowadzaniu licytacji. Najbardziej zaskakującym fantem była możliwość zakupu pięciu wystrzałów z armaty Bofors i przelot bombowcem z okresu II wojny światowej z Chicago do Rockford. Natomiast największy dochód przyniosła sprzedaż złotych i bursztynowych serduszek, które zostały wylicytowane odpowiednio za 3000 i za 1850 dolarów. Nabywca, który zapłacił za biżuteryjny drobiazg najwyższą kwotę, chce pozostać anonimowy.

Począwszy od południa aż do wieczora dorosła publiczność mogła zobaczyć na scenie Centrum Kopernikowskiego wielE zespołów muzycznych; zagrali: Jailbrake, Justyna And The Company, CIA Revival, Autofobia, Rebelska, Dywersant oraz Zion Iyahbinghi & The Lightening Strikes. Najmłodsi mieli swoją specjalną scenę dziecięcą, na której dwoiła się i troiła Agata Paleczny. Dzieci podziwiały i oklaskiwały występy ABC Dance Academy, Amy Maniak, Warsztatów Teatralnych „Little Stars”, Centrum Ekspresji Artystycznej „Szepty” i Zespół Pieśni i Tańca „Hejnał”. Prawdziwy zachwyt wzbudziła lekcja gimnastyki prowadzona przez Magdalenę Huk „Dzika – gimnastyka dla smyka” oraz kącik plastyczny i warsztaty budowlane. Salon fryzjerski był oblegany przeważnie przez dziewczynki, które z niedowierzaniem podziwiały fantazyjne fryzury na swoich głowach. Członkowie fundacji You Can Be My Angel wytrwale przyozdabiali twarze maluchów pięknymi malowankami. Serwowano smaczne jedzenie, wiele rodzajów słodkich deserów i napojów, w tym zimne polskie piwo.

Na zakończenie Wielkiego Finału wszyscy wolontariusze zebrali się na scenie, śpiewając hymn Wielkiej Orkiestry. Andrzej Hryń, szef chicagowskiego oddziału Orkiestry, podziękował za wielki wysiłek wszystkim anonimowym ochotnikom, którzy nie szczędząc czasu i energii, przyczynili się do świetnej zabawy, mile spędzonego czasu, a co za tym idzie dużego sukcesu finansowego całej imprezy.

Jak widać było w niedzielne popołudnie, chicagowska Polonia potrafi przełamać różnice polityczne i zjednoczyć się w jednym wspólnym wspaniałym celu. Wielka to zasługa Jurka Owsiaka, założyciela i prezesa fundacji WOŚP, który swoją charyzmą i hasłem „Gramy do końca świata i o jeden dzień dłużej” porywa Polaków zarówno w kraju, jak i za granicą do udziału w akcji.

Z niecierpliwością czekamy na ostateczne rozliczenia niedzielnego Wielkiego Finału w Chicago; w chwili oddawania tego numeru do druku na koncie WOŚP w Wietrznym Mieście było: 161 tys. dol. Ta kwota oznacza, że ciągle jeszcze nie został pobity ubiegłoroczny rekord wynoszący 169 810 dol., ale jest bardzo blisko!

Tekst i zdjęcia: Artur Partyka

  • AV8E4275
  • AV8E4277
  • AV8E4280
  • AV8E4281
  • AV8E4282
  • AV8E4286
  • AV8E4288
  • AV8E4293
  • AV8E4294
  • AV8E4295
  • AV8E4296
  • AV8E4298
  • AV8E4300
  • AV8E4303
  • AV8E4305
  • AV8E4308
  • AV8E4310
  • AV8E4313
  • AV8E4314
  • AV8E4317
  • AV8E4318
  • AV8E4321
  • AV8E4322
  • AV8E4325
  • AV8E4326
  • AV8E4327
  • AV8E4328
  • AV8E4329
  • AV8E4337
  • AV8E4340
  • AV8E4345
  • AV8E4349
  • AV8E4350
  • AV8E4351
  • AV8E4354
  • AV8E4356
  • AV8E4359
  • AV8E4368
  • AV8E4369
  • AV8E4371
  • AV8E4372
  • AV8E4382
  • AV8E4383
  • AV8E4388
  • AV8E4391
  • AV8E4400
  • AV8E4403
  • AV8E4405
  • AV8E4406
  • AV8E4407
  • AV8E4412
  • AV8E4417
  • AV8E4419
  • AV8E4423
  • AV8E4425
  • AV8E4429
  • AV8E4430
  • AV8E4444
  • AV8E4447
  • AV8E4448
  • AV8E4457
  • AV8E4460
Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*