Niecodzienni goście z wizytą w Polskiej Szkole im. gen. Andersa

Niecodzienni goście z wizytą w Polskiej Szkole im. gen. Andersa

W ubiegłą sobotę, 31 stycznia, w szkole im. gen. Władysława Andersa miało miejsce niecodzienne wydarzenie. Tego dnia jej gośćmi były dwie niezwykłe kobiety: Teresa Mirabella i Anna Maria Anders. Każda z nich swoją działalność na rzecz innych traktuje jak ważną misję.

Teresa Mirabella od 25 lat pomaga biednym, prowadząc w Chicago schronisko „Anawim” dla bezdomnych, uzależnionych mężczyzn.

Anna Maria Anders poprzez swoje częste wizyty w polonijnych i polskich szkołach, pragnie podtrzymywać pamięć o swoim sławnym ojcu – generale Władysławie Andersie: twórcy Armii Polskiej w ZSRR, dowódcy Drugiego Korpusu Polskiego, który brał udział w walkach o Monte Cassino, Naczelnym Wodzu i następcy prezydenta RP.

Wizyta obu tych pań nie była przypadkowa, ponieważ wiązała się z uroczystym podsumowaniem apelu, skierowanego do uczniów szkoły Andersa, ich rodziców oraz nauczycieli i przeprowadzonego pod hasłem: „Pomóżcie tym, którzy nie mają tego, co my mamy”.

Dyrektorka placówki Wanda Penar podkreśliła, że obserwując przed świętem Dziękczynienia ogromne zaangażowanie charytatywne uczniów, zbierających dla potrzebujących środki czystości, odzież, materiały budowlane, utwierdziła się w przekonaniu, że każdy następny apel, nie pozostanie bez echa.

Nie zawiodła się na swoich uczniach, do których zwróciła się z prośbą o zbiórkę pieniędzy na powstające schronisko dla bezdomnych Polek. Inicjatorką kupna domu i jego przystosowania jest Teresa Mirabella.

Uczniowie od świąt Bożego Narodzenia zdołali uzbierać okrągłą sumę tysiąca dolarów.

Teresa Mirabella odbierając ten finansowy dar podziękowała: dyrekcji, rodzicom, uczniom, gronu pedagogicznemu oraz fundacjom: Kongresu Polonii Amerykańskiej, Antoinette Treli ze Związku Polek w Ameryce oraz rezydentom ze schroniska dla mężczyzn, którzy pod nadzorem wykwalifikowanych specjalistów są zaangażowani w prace przy domu przy 3759 W Division.

Kolejnym miłym akcentem spotkania było wystąpienie Anny Marii Anders, córki patrona szkoły, która piękną polszczyzną opowiadała o swojej wieloletniej przyjaźni ze szkołą, o pierwszej wizycie, w związku z 30-leciem istnienia szkoły i o każdej kolejnej, sprawiającej jej zawsze ogromną radość.
Wspomnieniami powróciła też do okresu dzieciństwa, które spędziła w Wielkiej Brytanii, gdzie się urodziła i przyznała, że z perspektywy czasu ocenia, że jej życie i wychowanie były bardzo polskie.

Ciepło mówiła o swojej mamie – Irenie Anders, znanej również pod artystycznym pseudonimem, jako Renata Bogdańska, która podobnie jak ona teraz, odwiedzała szkoły, by kultywować pamięć o swoim mężu, generale Władysławie Andersie.
Jola Plesiewicz
Zdjęcia: Dariusz Piłka

  • DAR_7217
  • DAR_7218
  • DAR_7220
  • DAR_7226
  • DAR_7233
  • DAR_7237
  • DAR_7238
  • DAR_7246
  • DAR_7247
  • DAR_7254
  • DAR_7259
  • DAR_7267
  • DAR_7271
  • DAR_7277
  • DAR_7278_pp_pp
  • DAR_7280
  • DAR_7283
Categories: Polonia

Comments

  1. Ewa
    Ewa 9 lutego, 2015, 11:03

    Mądrość i ciepło kobiet realnie zmienia oblicze wielu środowisk. Chyle czoła przed bohaterkami i autorkami pięknych rzeczy. Ukłon w kierunku fotografa 🙂

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*