MSZ: 63 mln zł na nowe projekty dla Polonii w 2016 r.

fot.Dariusz Lachowski/Wikipedia

fot.Dariusz Lachowski/Wikipedia

MSZ przeznaczy w przyszłym roku 63 mln zł na nowe projekty w ramach konkursu dot. współpracy z Polonią i Polakami za granicą. Z tej kwoty 16,8 mln zł przeznaczono na edukację, 6,5 mln – na media polonijne, zaś na infrastrukturę polonijną – 9,8 mln zl.

W czwartek mija termin zgłaszania się do konkursu; zostanie on rozstrzygnięty w lutym.

Jak wynika z informacji MSZ przedstawionej w środę na posiedzeniu sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą, w przyszłym roku MSZ przeznaczy 63 mln zł do rozdysponowania w ramach konkursu „Współpraca z Polonią i Polakami za granicą w 2016 roku”.

Poza blisko 17 mln zł na edukację, 2 mln zł mają trafić do Ministerstwa Edukacji Narodowej na dokształcanie nauczycieli.

Jak mówił na posiedzeniu komisji wiceminister SZ ds. Polonii Jan Dziedziczak, na środowiska polonijne i wspieranie ich bezpośrednich kontaktów z Polską przeznaczono 15,5 mln zł, a na wspieranie więzi Polaków z Polską – 10 mln 900 tys. zł.

Joanna Kozińska-Frybes z departamentu Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą przypomniała, że choć beneficjentami konkursu są przedstawiciele Polonii na całym świecie, to pieniądze muszą być przekazywane za pośrednictwem organizacji zarejestrowanych w Polsce; wymagane jest też stosowne doświadczenie w prowadzeniu działalności na rzecz Polonii.

Mówiła, że w 2016 r. 38 mln zł przeznaczono na projekty jednoroczne, a 22 mln – na projekty modułowe (co oznacza przyznanie środków na 2016 r i promesę na środki na kolejny rok). Kozińska-Frybes podkreśliła, że do tej drugiej kategorii należą projekty, dla których ważna jest stabilizacja, m.in. z dziedzin: edukacja, media i struktury polonijne.

Kozińska-Frybes zaznaczyła, że najwięcej środków jest przeznaczanych na projekty edukacyjne na Litwie, Białorusi, Ukraina i Wielka Brytania. Ponadto – wskazała – jako priorytetowe uważa się projekty dotyczące nauczania w Niemczech i krajach edukacji zarobkowej.

Jeśli chodzi o infrastrukturę – zaznaczyła – duże dofinansowanie dotyczy struktur na Litwie, m.in. infrastruktury szkolnej i domów polskich.

Kozińska-Frybes przyznała, że jak dotąd nie udało się „wygenerować dużych projektów gospodarczych ze strony Polonii” mimo corocznych starań MSZ, a o wiele większe zainteresowanie dotyczy projektów np. dotyczących kultury i dziedzictwa narodowego.

Podkreśliła, że kolejne dziedziny, na które MSZ przeznacza pieniądze to: poradnictwo prawne, ochrona praw mniejszości – szczególnie na Litwie – oraz praw pracowniczych w krajach emigracji zarobkowej, promocja Polski oraz zachowanie dziedzictwa kulturowego i historycznego we współpracy z MKiDN.

Kozińska-Frybes powiedziała, że próg finansowy projektów w konkursie dotacyjnym wynosi 100 tys. zł. „To bardzo wysoki próg i wiele małych organizacji nie jest w stanie przygotować tak wielkich projektów” – mówiła. Zaznaczyła, że w związku z tym część środków przeznaczono na tzw. regranting – czyli powierzanie środków większym organizacjom, które rozpiszą swoje konkursy dla mniejszych organizacji na projekty dofinansowane kwotą od 5 do 50 tys. zł. „W ten sposób rozszerzamy bazę społeczną i organizacyjną zainteresowanych współpracą i pomocą Polonii” – podkreśliła.

Zmianie – według Kozińskiej-Frybes – uległo podejście MSZ do obszaru tematycznego „edukacja”. Jak podkreśliła, do projektów edukacyjnych włączono m.in. kolonie, obozy i pobyty edukacyjne w Polsce, z których wiele ma być finansowanych w ramach regrantingu. Uelastyczniono też wymogi programowe dla palcówek edukacyjnych za granicą.

Joanna Fabisiak (PO) pytała, czy w związku z tym, że duże organizacje – po wygraniu konkursu związanego z regrantingiem – muszą zarządzić kolejne konkursy, pieniądze na kolonie dotrą na czas. Kozińska-Frybes zapewniła, że to nie pierwsze wykorzystanie tej procedury i że w poprzednich latach działała ona sprawnie.

Przewodniczący komisji – Michał Dworczyk (PiS) – pytał, czy posłowie mogliby obserwować działanie komisji wyłaniających zwycięskie projekty. Według MSZ, jest to możliwe, o ile zostaną zachowane warunki dotyczące m.in. braku konfliktu interesów oraz poufności.

Dorota Arciszewska-Mielewczyk (PiS) poruszyła kwestię ewentualnego przekazania środków na Polonię z MSZ do Senatu. Dziedziczak powiedział, że to Sejm zdecyduje, kto będzie dysponował tymi pieniędzmi. Przestrzegał jednak przed nadmiernym pośpiechem w tej sprawie, bo – jak zauważył – może on przyczynić się do błędów i chaosu.

W listopadzie marszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS) powiedział, że dołoży wszelkich starań, by wrócono do formuły opieki Senatu nad Polonią przy współudziale prezydenta i MSZ. Zaznaczył, że „ma w tej sprawie pierwsze deklaracje”.

Od 2012 r. dysponentem pieniędzy budżetowych na współpracę z Polonią jest Ministerstwo Spraw Zagranicznych; zostały one odebrane Senatowi i przekazane MSZ, gdy resortem kierował Radosław Sikorski.(PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*