Mocne uderzenie w Sokół Riders

Mocne uderzenie w Sokół Riders

Już po raz piąty odbył się Polski RockFest, wydarzenie muzyczne cieszące się dużym zainteresowaniem wśród miłośników ostrej muzyki. Gościnne progi klubu Sokół Riders w Chicago pękały w szwach od tłumu fanów, którzy przyszli w sobotni wieczór, by zabawić się przy dźwiękach polonijnych kapel muzycznych.
Jeden z organizatorów imprezy, a zarazem wokalista zespołu Autofobia, Grzegorz Wielgat zapraszał Polonię, zapewniając kilkugodzinną ucztę muzyczną. Pamiętając poprzednie edycje można było spodziewać się sporej frekwencji i dobrego rocka, podpartego kiełbaskami z ogniska i doskonale zaopatrzonym barem. Publiczność, która szczelnie wypełniła salę klubową, przywitała grupa Deleted Society, wprowadzając prawdziwie rockowy nastrój, rozgrzewając powoli widownię i  dając przedsmak tego, co miało nastąpić za kilkadziesiąt minut.
Po przerwie na scenie pojawił się zespół Autofobia, już od kilkunastu lat grający w polonijnym środowisku i swoim występem podniósł poziom adrenaliny u młodszej części publiczności Ta popularna kapela rockowa czynnie bierze udział w wielu imprezach na terenie naszego miasta, choćby na organizowanych corocznie Juvenaliach.
Następnie podgrzał atmosferę do temperatur wyższych od tych na zewnątrz zespół Eon Arc z wokalistą Damianem Gałkiem. Kulminacją wieczoru był koncert kapeli Dywersant, grającej muzykę punk, szczególnie popularną w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, ale i obecnie mającą sporą rzeszę miłośników. Kameralna salka koncertowa u Sokołów wypełniła się ostrymi gitarowymi dźwiękami, popartymi doskonałym głosem wokalisty Rafała Kalaty. Obsługujący sprzęt nagłaśniający Łukasz Bujak zadbał o doskonałe brzmienie systemu nagłaśniającego, co także miało duże znaczenie w muzycznym odbiorze występujących zespołów. Doskonała muzyka i świetna atmosfera zgotowały zabawę, jaką rzadko spotyka się na polonijnych scenach. Na potwierdzenie tej tezy warto przytoczyć kilka komentarzy. Adam Pater: „Coś się dzieje w mieście, można poszaleć”.  Monika Łabno: „Czadowo było, i o to chodzi, by poszaleć raz na jakiś czas do utraty tchu”.
Nad wszystkim pieczę trzymał prezes klubu motocyklowego Sokół Riders, Ted „Flaki” Milówka. Wraz z innymi członkami klubu świetnie panował nad sytuacją. A w chwili przerwy zachęcił publiczność do wspólnego zaśpiewania utworu zespołu Maanam „Krakowski Splin”, by w ten sposób uczcić pamięć niedawno zmarłej wokalistki tego zespołu Olgi Jackowskiej.
Na Sokołów zawsze można liczyć. Udostępniając progi swojego klubu zapewnili świetną zabawę miłośnikom mocnego uderzenia, których nie brakuje w Chicago. Podobne tego typu imprezy już w przygotowaniu, w tym Kultownia, wieczór poświęcony twórczości zespołu Kult i Kazika Staszewskiego.

Tekst i zdjęcia: Artur Partyka

  • AV8E4088
  • AV8E4090
  • AV8E4094
  • AV8E4095
  • AV8E4097
  • AV8E4098
  • AV8E4107
  • AV8E4109
  • AV8E4110
  • AV8E4116
  • AV8E4118
  • AV8E4119
  • AV8E4122
  • AV8E4124
  • AV8E4129
  • AV8E4131
  • AV8E4137
  • AV8E4160
  • AV8E4165
  • AV8E4174
  • AV8E4178
  • AV8E4183
  • AV8E4187
  • AV8E4192
  • AV8E4199
  • AV8E4207
  • AV8E4210
  • AV8E4216
Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*