List otwarty Franka Spuli ws. zajść podczas wyborów do wydziału stanowego KPA

List otwarty Franka Spuli ws. zajść podczas wyborów do wydziału stanowego KPA

list

List otwarty do członków KPA-IL

31 maja 2016

Drodzy Członkowie Kongresu Polonii Amerykańskiej na stan Illinois,

w związku z nieprzyjemnymi zajściami na ostatnim zebraniu wyborczym Kongresu Polonii Amerykańskiej na stan Illinois, jako jego uczestnik, delegat oraz prezes krajowy organizacji czuję potrzebę zajęcia się kwestiami, które kładą się cieniem na jej dobrym imieniu.

W ostatnim zebraniu, jak mnie poinformowano, uczestniczyło niemal 250 osób uprawnionych do głosowania; delegatów reprezentujących polonijne organizacje oraz członków indywidualnych. Dalece niestosowne zachowanie około 20 z tych osób od początku utrudniało przewodniczącemu prowadzenie zebrania oraz wpłynęło na brak zrozumienia regulaminu wyborów. Ignorancja i agresja niektórych ludzi, której osobiście doświadczyłem, była przerażająca.

Brak znajomości i poszanowania statutu i misji KPA oraz regulaminu zebrania wśród tej nielicznej, ale bardzo destruktywnej grupy indywidualnych członków Kongresu zastanawia, jakie są prawdziwe intencje tych ludzi, którzy w swej większości bardzo niedawno stali się jego członkami.

Tak często ostatnio pada pytanie, kto i dlaczego rozbija Polonię? Kto niszczy dorobek pokoleń działaczy Kongresu? Kto daje pożywkę dla tzw. dziennikarzy, którzy nie zadają sobie żadnego trudu, by dociekać prawdy, szukając wyłącznie brukowych sensacji?

Zaniepokojony przebiegiem ostatniego zebrania, relacjami z comiesięcznych posiedzeń KPA-IL oraz licznymi uwagami kierowanymi do mnie przez długoletnich członków, których zasługi są dla organizacji niewymierne, zdecydowałem, iż muszę przemówić w ich i własnym imieniu.

Kongres Polonii Amerykańskiej wypełnia określoną misję, a w swej działalności kieruje się statutem. Mamy nadzieję skupiać w swych szeregach jak najliczniej organizacje i osoby, które zgadzają się z założeniami programowymi organizacji, od 1944 roku służącej Polsce i Polonii.

Osoby, które nie identyfikują się z misją Kongresu Polonii Amerykańskiej lub pragnące realizować inne polityczne cele, mają prawo i powinny organizować się poza Kongresem.

Od czasu przemian demokratycznych oraz prawdziwie wolnych wyborów w Polsce jednym z najważniejszych zadań KPA jest wzmacnianie siły politycznej i społecznej Polonii w Stanach Zjednoczonych, by móc wspierać kraj, z którego się wywodzimy. Polska potrzebuje Polonii silnej i wpływowej.

Jestem przekonany, że tak mnie, jak i przeważającej większości członków Kongresu w stanie Illinois i na terenie innych stanów zależy na jedności i wzmocnieniu znaczenia naszej organizacji. Tylko rozwiązując problemy na drodze dialogu i działając jako grupa mówiąca jednym, silnym głosem, będziemy mogli budować polskie lobby w Stanach Zjednoczonych oraz bronić dobrego imienia Polski i Polaków.

Mam nadzieję, że członkowie KPA na stan Illinois oraz jej oddani działacze nie będą tolerować zachowań, które miały miejsce na zebraniu przed tygodniem i że oddział ten stanie się, jak było przed laty, wzorem dla innych pod względem prężności działania i osiągnięć.

Z wyrazami szacunku,

Frank J Spula

Prezes

 

Na zdjęciu: zebranie wyborcze KPA IL fot.arch. red.

Categories: PNA, Polonia

Comments

  1. zza kałuży
    zza kałuży 3 czerwca, 2016, 10:32

    „Osoby, które nie identyfikują się z misją Kongresu Polonii Amerykańskiej lub pragnące realizować inne polityczne cele, mają prawo i powinny organizować się poza Kongresem.”
    *
    Czyżby prezes Spula mówił bezpośrednio do „lwicy polonijnych mediów” czyli niejakiej Śliwy Łucji, mleczarki z PGR Jackowo?
    *
    Ostatnio świnki i krówki z tamtejszej obory słyszały, że nasza kochana Usieńka razem z oborowymi oraz traktorzystami „dyskutowała” zakładanie swojego własnego i niezależnego od PGR Jackowo kółka.
    *
    Sprzeczali się czy i kiedy zakładać polonijne KKK.
    Kółko Kabotyńskich Kiepów.

    Reply this comment
    • Okno
      Okno 3 czerwca, 2016, 22:29

      zza kaluzy ,jezeli kogo wyzywasz z nazwiska a sam chowasz sie za jakims pseudonimem ,to jestes zwyklym (a) szmata , bo nie nazwe cie imieniem zwierzecia bo zwierzat nie mozna obrazac szczegulnie jak kiedys wyladuja na stole,jestem czlonkiem KPA prawdopodobnie zanim sie urodziles ,a zaproszenia NIE dostalem ?!

      Reply this comment
      • zza kałuży
        zza kałuży 4 czerwca, 2016, 02:48

        „jezeli kogo wyzywasz z nazwiska a sam chowasz sie za jakims pseudonimem ,to jestes zwyklym (a) szmata”
        Niestety masz rację. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że jeszcze nie znalazłem sposobu, za pomocą którego potrafiłbym przekuć „wyzywanie kogoś z nazwiska” na żywą gotówkę. Pozwolisz zatem, że moją charytatywną działalność dalej będę prowadził schowany za jakimś pseudonimem. Możesz nazywać mnie szmatą, nic na to nie poradzę.
        *
        „bo nie nazwe cie imieniem zwierzecia bo zwierzat nie mozna obrazac”
        Znowu masz rację. Przyłapałeś mnie na obrażaniu zupełnie niewinnego zwierzęcia. Nazwałem przecież tę kobietę „lwicą”. W samej rzeczy kłamałem, bo w głębi serca uważam ją za samicę zupełnie innego gatunku; chodzącego na czterech łapach, mającego ogon.i potrafiącego szczekać. Zupełnie nie wiem, skąd mi się ta lwica wzięła. Mea culpa.
        *
        „szczegulnie jak kiedys wyladuja na stole”
        A fuj! Co za szkaradny obraz! Ta kobieta jest z 50 lat za stara na takie erotyczne fantazje…”na stole”,- zastanów się nad sobą i nad swoim życiem intymnym, dobrze ci radzę, zastanów się…
        *
        „jestem czlonkiem KPA prawdopodobnie zanim sie urodziles ,a zaproszenia NIE dostalem ?!”
        No widzisz, pewnie dlatego, że nie słuchałeś audycji tej kobiety. Wszyscy, którzy słuchali – słyszeli jak rozważała zakładanie rozbijackiej w stosunku do KPA organizacji. Jakiego lepszego zaproszenia tutaj potrzeba?

        Reply this comment
  2. polonus
    polonus 3 czerwca, 2016, 12:05

    …Kto daje pożywkę dla tzw. dziennikarzy, którzy nie zadają sobie żadnego trudu, by dociekać prawdy, szukając wyłącznie brukowych sensacji? …-
    Panie prezesie, czy Pan cokolwiek wie o pracy dziennikarzy? Dziennikarz śledczy powinien szukać prawdy, ale dziennikarz, który informuje o danym zdarzeniu, informuje, że były kłótnie.
    Brukowa sensacja? Dziennikarz ją wywołał? To członkowie pańskiej organizacji ją wywołali, a dziennikarz napisał jak było. Pan jako prezes (przecież KPA podlega panu) powinien tą „brukową sensację” stłumić. Albo przewodniczący zebrania… Niestety, taka jest właśnie część członków KPA, działających na zasadzie „kto nie znami ten przeciw nam”, inni wykorzystują Wasz KPA do własnych celów a jeszcze inni nawet po polsku nie umieję, mimo, że to przecież Kongres Polonii Amerykańskiej….
    A tak naprawdę, kto się zarówno z ZNP jak KPA liczy? Przestańcie się mienić przedstawicielem całej Polonii amerykańskiej bo ta Polonia to nie tylko ZNP i KPA. W środowisku kraju w którym mieszkacie nie znaczycie kompletnie nic, a i dla wielu Polonusów jesteście niczym. Przeciętniaki albo i poniżej średniej w USA, którzy dowartościowują się tytułami zastępca zastępcy, dyrektor krajowy? dyrektor stanowy? jego zastępcy itd, itp.
    Przecież nawet większośc Polonii sie od Was odwraca…

    Reply this comment
  3. Michal agent
    Michal agent 3 czerwca, 2016, 21:08

    Ja tam wole prawdziwe ubezpieczenie jak farmers czy Allstate a nie ZNP. Czy ta agencja ubezpieczeniowa ZNP ma wogule regulacje i agentow ubezpieczeniowych co maja prawo (license) by byc agentem?

    Reply this comment
  4. obserwator
    obserwator 3 czerwca, 2016, 22:23

    zupełnie przez przypadek wszedłem na tą stronę.
    Coż. Nic ująć, nic dodać. Nikt się z nami w tym kraju nie liczy i nie będzie liczył. Tak jest we wszystkich polonijnych organizacjach.Wyścig szczurów. Może zaczniemy się doszkalać, socjalizować z ludźmi na poziomie?
    Tak jest w organizacjach, tak jest w kościołach. Prawdziwy katolik jest gotów ukrzyżować każdego kto ma inne zdanie.Przytargaliśmy to z sobą z naszego kraju. Dlatego młodzi polonusi wstydzą się nas. Nie dziwie się że nie chcą się z nami utożsamiać.
    Zastanówmy się nad tym Panie prezesie Spula.
    Nauczcie Polonię poziomu, ale wcześniej sami go zdobądźcie. Nie raz słyszałem Wasze publiczne wypowiedzi. Nic dodać , nic ująć. Politycy goście z polski muszą mieć niezły ubaw też po powrocie do domu. A nam co pozostaje? Dać sobie spokój albo walczyć z wiatrakami.

    Inwestujcie w szkolenia, powinniście wiedzieć jakie są wam potrzebne. Skończcie z kólkiem wzajemnej adoracji! ITs SICK!

    Reply this comment
    • zza kałuży
      zza kałuży 4 czerwca, 2016, 02:30

      „Może zaczniemy się doszkalać, socjalizować z ludźmi na poziomie?”
      No przecież oni już teraz spotykają się tylko „z ludźmi na poziomie”. Na ich poziomie… 😉
      *
      „Prawdziwy katolik jest gotów ukrzyżować każdego kto ma inne zdanie.”
      Prawdziwy katolik robi to wyłącznie z miłości bliźniego. Przez ukrzyżowanie chce dopomóc swojemu oponentowi w dostaniu się do nieba. Taką samą metodą jaką wybrał Syn Boży. 😉
      *
      „Inwestujcie w szkolenia, powinniście wiedzieć jakie są wam potrzebne. Skończcie z kólkiem wzajemnej adoracji! ITs SICK!”
      Jakie szkolenia?! O czym ty tu gadasz? Czy ty wiesz ile rocznie zarabia prezes Spula? Gdybyś wiedział to natychmiast zamiast wyśmiewać Kółko Adoracji Prezesa sam byś się do niego zapisał, spokojna główka!
      Życzę ci takich jakie on ma zarobków… no ale aby je osiągnąć trzeba głębokiej wiedzy teoretycznej połączonej z twórczo przeanalizowanym, wieloletnim doświadczeniem w dziedzinie ubezpieczeń oraz zarządzania wielkimi organizacjami… 😉 😉 😉

      Reply this comment
      • obserwator
        obserwator 5 czerwca, 2016, 22:16

        Niesamowite są te rozmowy. Wszystkich pozdrawiam. Żegnajcie bracia Polacy. Szkoda energii.
        Jak to powiedzaił Zagłoba. Zdechł pies.
        Amerykanie mają z nas dalej ubaw. Co nie?

        Reply this comment
  5. obserwator
    obserwator 5 czerwca, 2016, 22:20

    Ja nie miałem na myśli wyśmiewanie prezesa. Zupełnie poważnie bez emocji chiałem dać radę. Naprawdę właściwa edukacja w towarzystwie amerykańskich CEO pomaga i zmienia ludzi. Nie ważne, chyba sam dałem się wciągnąć.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*