Ku pamięci ofiar Golgoty Wschodu. Chicagowscy sybiracy upamiętnili 74. rocznicę rozpoczęcia wywózki Polaków na Syberię

Ku pamięci ofiar Golgoty Wschodu. Chicagowscy sybiracy upamiętnili 74. rocznicę rozpoczęcia wywózki Polaków na Syberię

10 lutego 1940 roku wyruszyły pierwsze transporty Polaków na Syberię. Ludzie upchani w bydlęcych wagonach, z dobytkiem życia w tobołku i przy siarczystym mrozie byli wiezieni na Kołymę i do wielu innych miejsc na Syberii.

W uroczystości wzięło udział ponad 120 osób

W uroczystości wzięło udział ponad 120 osób

Wiele osób, szczególnie dzieci, zmarło z zimna, głodu i wycieńczenia. Na tych, którzy przetrwali katorżnicze warunki transportu, czekała ciężka praca przy wyrębie drewna, w kopalniach i kamieniołomach. Bardzo często za kromkę chleba z trocinami i miskę pomyj przypominających zupę. Zbrodnicza akcja Sowietów dotknęła kilkaset tysięcy Polaków. W pierwszej kolejności wywożono rodziny polskich osadników wojskowych, policjantów, pracowników leśnych i kolejarzy.

W okolicznościowym programie wystąpił zespół harcerski Wichry

W okolicznościowym programie wystąpił zespół harcerski Wichry

Z grona tych, którym udało się przetrwać katorżniczą pracę, mieszkanie w ziemiankach, okropne mrozy i brak pożywienia, liczna grupa – wraz z armią generała Andersa – przez Iran, Indie, Palestynę trafiła do Włoch, Anglii, Ameryki oraz wielu innych miejsc na całym świecie. Nie brakowało również takich, których na Syberii zastał koniec wojny.

Niestety, grupa osób, które przeżyły syberyjskie piekło, z roku na rok bardzo szybko maleje. Chicagowscy sybiracy modlą się za ofiary zsyłki, uczestnicząc w okolicznościowych nabożeństwach i wspominając czasy zsyłki podczas wspólnych spotkań.

– 74 lata minęły od tych tragicznych dla nas wydarzeń, a nas jest coraz mniej – mówił prezes Związku Sybiraków Eugeniusz Chmielowski. – W następnym roku będzie okrągła rocznica. Rozpocząłem starania, żeby 2015 rok Sejm Rzeczpospolitej ogłosił Rokiem Sybiraka – poinformował prezes Eugeniusz Chmielowski podczas tegorocznych uroczystości.

Teresa Bijos (z prawej) trafiła na Syberię na sześć lat jako małe dziecko

Teresa Bijos (z prawej) trafiła na Syberię na sześć lat jako małe dziecko

Dla Teresy Bijos, która jako trzyipółroczne dziecko wraz z mamą i czterema siostrami na sześć lat trafiła do syberyjskiego piekła (ojca wcześniej aresztowało NKWD i został zamordowany w Kuropatach), niezatartym wspomnieniem jest marzenie, jakie wtedy miała – żeby zobaczyć sad babci i poznać smak owoców, o których opowiadały jej siostry.

W salach restauracji „Biały Orzeł” w Niles koło Chicago ponad 120 osób wzięło udział w okolicznościowej akademii. Uczestnicy rocznicowych obchodów wysłuchali programu słowno-muzycznego przygotowanego przez harcerski zespół Wichry oraz obejrzeli popisy taneczne zespołu Lechici. Gehennę zesłańców przypomniała prowadząca uroczystość Barbara Kożuchwska. Życzenia złożył zebranym zastępca konsula generalnego RP Robert Rusiecki.

Tekst i zdjęcia: AB/NEWSRP

Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*