Krystyna Bury oskarżona o nakłanianie do zabójstwa byłego męża

Krystyna Bury fot.Cook County sheriff’s office

Poszukiwania płatnego mordercy byłego męża to wątek rodem z hollywoodzkiego filmu akcji. A jednak wszystko wskazuje na to, że przytrafił się na rodzimym podwórku północno-zachodniego przedmieścia Chicago, na dodatek z udziałem naszej rodaczki.

Sprawa jest rozwojowa i w dalszym ciągu wiemy tak naprawdę niewiele. W środę, 16 sierpnia o 13.30 policja z Hoffman Estates otrzymała nietypowe zgłoszenie: mieszkanka odległego o około 30 mil od Chicago przedmieścia, Krystyna Bury, usiłowała nakłonić do zamordowania swojego byłego męża. Śledczy z Hoffman Estates natychmiast wszczęli dochodzenie, które szybko potwierdziło podejrzenia. 36-latka nie tylko namawiała do zabójstwa byłego małżonka, lecz w ciągu ostatnich paru miesięcy do popełnienia zbrodni próbowała zwerbować wiele osób.

18 sierpnia o 23.15 policja zapukała do drzwi Krystyny Bury. Kobieta została aresztowana w związku z podejrzeniem namawiania do zabójstwa. Nazajutrz po aresztowaniu stanęła przed sądem powiatu Cook, gdzie usłyszała formalny zarzut. Sędzia Laura M. Sullivan za wyjście Bury z aresztu wyznaczyła kaucję w wysokości 250 tys. dol., zaleciła również noszenie elektronicznej opaski, jeśli kobieta nie będzie w stanie wpłacić kaucji. Według „Chicago Tribune”, podczas przesłuchania oskarżona nie okazywała żadnych emocji.

Według prokuratorów powiatu Cook, Bury od dawna żywiła urazę do byłego męża, mimo że po rozwodzie otrzymała dom oraz prawo opieki nad dzieckiem. Jednak w ostatnim czasie uraza przerodziła się w otwarte poszukiwanie mordercy, które przybierały na sile, gdy kobieta była pod wpływem alkoholu. Do dokonania zbrodni Bury najczęściej nakłaniała swojego nowego partnera, a gdy ten odmawiał, zwracała się również do innych osób.

– Bury często prosiła swojego chłopaka, aby pozbył się jej byłego małżonka – mówił podczas przesłuchania James Konstantopoulos z biura prokuratury stanowej. „Często” to znaczy – według oskarżycieli – co najmniej trzydzieści razy. O tym, jak bardzo musiała być zdesperowana, świadczy fakt, że gdy podczas ostatniej rozmowy telefonicznej partner Krystyny po raz kolejny odrzucił jej prośbę, poprosiła do telefonu kolegę, w którego towarzystwie właśnie przebywał i zapytała go wprost, czy nie przyjąłby zlecenia. Plany zawziętej byłej żony były zaawansowane – zaplanowała dokładnie, jak ma umrzeć małżonek. Prokuratura nie ujawniła jednak szczegółów występnego planu.

Przedstawiciele policji z Hoffman Estates w rozmowie z nami nie chcieli odpowiedzieć na pytanie, kto dokonał zgłoszenia, ani potwierdzić tożsamości byłego męża Krystyny Bury. Tłumaczą nam, że dane zgłaszających oraz ofiar objęte są ochroną.

Internetowe śledztwo doprowadziło nas do informacji, że 36-letnia Krystyna Bury z Hoffman Estates jest spokrewniona z Peterem D. Bury, z którym współposiadała dom w rejonie 900 North Dovington Drive. Peter Bury, do którego udało nam się dotrzeć za pośrednictwem Facebooka, nie odpowiedział na naszą prośbę o komentarz.

Na razie szanse na zrealizowanie planu byłej żony są marne, gdyż przebywa ona w 4 oddziale więzienia powiatu Cook, a w razie wyjścia na wolność sędzia zabronił kobiecie kontaktowania się ze swoim chłopakiem, jego kolegą, a także z byłym mężem. Krystyna Bury ponownie stanie przed sądem w Rolling Meadows 14 września.

(jm)

Categories: Polonia

Comments

  1. Panidomu
    Panidomu 27 sierpnia, 2017, 18:16

    Totalna bzdura. Po rozwodzie nie dostała domu od exmeza tylko mieszkała w wynajmowanym domu i prawo opieki nad dzieckiem dzieliła z byłym mężem.
    Aresztowanie nie miało miejsca w ich wspólnym domu tylko wynajmowanym.
    Cała sprawa śmierdzi na milę a artykuł jest bardzo stronniczy.

    Reply this comment
    • J M
      J M 28 sierpnia, 2017, 15:10

      W artykule na temat Krystyny Bury skorzystaliśmy z dostępnych informacji dostarczonych nam przez policję z Hoffman Estates. Rozumiemy, że być może posiadają Państwo dodatkowe informacje, których nie posiada policja ani prokuratura stanowa. Jeżeli znają Państwo szczegóły sprawy i są chętni do rozmowy – prosimy o kontakt: j.marszalek@zwiazkowy.com

      Reply this comment
    • Anonim
      Anonim 29 sierpnia, 2017, 19:26

      Znam osobe o której mowa w tym artykule. Znam ja od bardzo dawna. Jestem 100 procentowo przekonana-y ze popełniła by przestępstwo. To nie pierwszy raz próbowała kogoś skrzywdzić.

      Reply this comment
  2. Maggie
    Maggie 29 sierpnia, 2017, 14:26

    Mam szczera nadzieje, ze zostaniecie pociągnięci do odpowiedzialności za jej oczernianie. Wypisujecie kompletne bzdury !!!!

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*