Konsulat RP w Chicago reaguje na artykuły o Marszu Niepodległości

Konsulat RP w Chicago reaguje na artykuły o Marszu Niepodległości

W związku z opublikowanymi na łamach „Chicago Tribune” tekstami Venessy Gery z Associated Press dotyczącymi charakteru Marszu Niepodległości w Warszawie 11 listopada br., konsul Piotr Janicki zareagował listem do redakcji.

Oto jego treść:

„Szanowni Państwo,

Piszę w odniesieniu do artykułów Vanessy Gery (Associated Press) opublikowanych w „Chicago Tribune”, a mianowicie „Declaring White Europe and We Want God, 60,000 join far-right march on Poland’s Independence Day” („Biała Europa” i „Chcemy Boga”, 60 tys. demonstrantów w prawicowym marszu z okazji Dnia Niepodległości Polski”) z dnia 12 listopada 2017 r. oraz „Poland strongly condemns racism, but defends weekend march” („Polska stanowczo potępia rasizm, ale broni weekendowego marszu”) z dnia 13 listopada 2017 r. Chciałbym dopowiedzieć kontekst i pospieszyć z wyjaśnieniami.

Dnia 11 listopada zorganizowano w Warszawie Marsz Niepodległości, który jest wydarzeniem cyklicznym. Wzięło z nim udział tysiące osób, które chciały w pokoju zamanifestować swoje uczucia patriotyczne. Dla Polaków, którzy różnią się w swoich opiniach, ale podzielają te same wartości jak wolność i wierność niepodległej ojczyźnie, marsz był wielką okazją do świętowania. Spokojne manifestacje odbyły się w Warszawie i wielu innych miastach.

Zarzuty, że marsz zdominowały jednostki, których obecność była czysto przypadkowa, są nieuzasadnione. Polskie władze zdecydowanie potępiają poglądy wywodzące się z przekonań rasistowskich, antysemickich lub ksenofobicznych oraz chorobliwego nacjonalizmu. Z tego powodu polskie MSZ sprzeciwiło się, między innymi, wizycie pana Richarda B. Spencera w Polsce.

Rząd polski dystansuje się od wszelkich form rasizmu i nigdy nie zostało to zakwestionowane. Jednak zauważam bardzo nieuzasadnioną próbę zdeprecjonowania tego marszu. Radość tych, którzy przyszli uczcić ten wspaniały dla Polski dzień, zakłócili swoimi transparentami nieodpowiedzialni ludzie. Ich treść nigdy nie spotka się z aprobatę uczciwych ludzi w Polsce. Polski rząd nie będzie wspierać tego rodzaju działań i nie pochwala podobnych haseł, bo patriotyzm nigdy nie może być utożsamiany z nacjonalizmem. Polska jest dla każdego, kto chce wieść uczciwe życie i budować ten kraj. Nie opowiadamy się za etniczną wspólnotą narodową w sferze publicznej, wspieramy ideę narodu zakorzenionego w kulturze. Ekstremistyczne ugrupowania polityczne są w Polsce marginalne i oczywiście nigdy nie otrzymały w wyborach żadnego znaczącego wsparcia polskich wyborców.

Prezydent Polski Andrzej Duda 13 listopada powiedział:

„Nie ma znaczenia kolor skóry, jaki nosi, bo nikt tego nie wybiera, to przychodzi. Natomiast liczy się dla mnie jego postawa. I dlatego jest mi niezmiernie przykro, że ostatnio w Warszawie na Marszu Niepodległości ci, którzy przyszli świętować wspaniałe polskie święto – ta ich radość została zakłócona poprzez transparenty przyniesione przez osoby nieodpowiedzialne. Transparenty, z których treścią nikt uczciwy w Polsce nigdy się nie zgodzi. Bo nie można postawić znaku równości pomiędzy patriotyzmem a nacjonalizmem. To są dwa zupełnie przeciwne zjawiska i dwie zupełnie przeciwne postawy.

Patriotyzm to miłość – miłość ojczyzny, bliźniego, miłość do rodaków, do wszystkich tych, którzy właśnie chcą szczęścia ojczyzny, powodzenia dla tych, którzy tutaj mieszkają. Nacjonalizm to spojrzenie negatywne, to spojrzenie, że nasz kraj jest tylko dla nas. To nieprawda. Nasz kraj jest dla wszystkich tych, którzy chcą żyć uczciwie i chcą go budować. I to jest właśnie podstawowe kryterium, którym – zapewniam – kieruje się Prezydent Rzeczypospolitej. (…)

Nie ma w naszym kraju miejsca ani zgody na ksenofobię. Nie ma w naszym kraju miejsca na chorobliwy nacjonalizm. Nie ma w naszym kraju miejsca na antysemityzm. Taka postawa oznacza wykluczenie z naszego społeczeństwa. Ludzie, którzy tak się zachowują, są wykluczeni. Mają postawę, której nie da się inaczej nazwać, niż jako postawę niegodną. Chcę to z całą mocą w tym miejscu jeszcze raz powtórzyć, choć już to mówiłem. Ale widocznie nigdy tych słów za mało.

(…) Chcę także jako prezydent podkreślić jedną rzecz. Jest mi niezmiernie przykro, martwi mnie ogromnie i wzbudza mój wewnętrzny protest niesprawiedliwość przejawiająca się wobec nas ‒ ludzi mieszkających w Polsce, prezentujących taką właśnie postawę ‒ w wielu mediach zagranicznych, gdzie z 60 czy 40 tys. uczestników Marszu Niepodległości próbuje się robić nazistów. Proszę Państwa, w Polsce ludzie doskonale wiedzą, co to znaczy nazizm. Co to znaczy nienawiść i co to znaczy mordowanie ludzi z tego powodu, że pochodzą z takiego, a nie innego narodu”.

Jesteśmy głęboko zaniepokojeni, że wiele zagranicznych mediów próbowało przedstawić 60 tysięcy uczestników Marszu Niepodległości jako nazistów lub faszystów. W Polsce ludzie dobrze wiedzą, czym jest nazizm i nienawiść, i co to znaczy mordować ze względu na przynależność narodową. Odpowiedź polskiego rządu dla międzynarodowej opinii publicznej jest taka, że należy podejmować te kwestie w sposób rozsądny, czyli stonować nastrój i cieszyć się tym, co 11 listopada było piękne. Wspieramy wszelkie przejawy patriotyzmu, ponieważ każda wspólnota polityczna wie, że patriotyzm jest podstawową wartością, która sprawia, że jesteśmy razem, współżyjemy i rozwiązujemy różne problemy, społeczne, ekonomiczne i inne. Dążmy do tego, by to narodowe święto stało się okazją do świętowania dla wszystkich.

Z poważaniem,

Piotr Janicki

Konsul Generalny Rzeczpospolitej Polskiej w Chicago”

 

Na zdjęciu: Marsz Niepodległości w Warszawie, 11 listopada fot.Bartlomiej Zborowski/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Categories: Polonia
Tags: Chicago, konsulat, list, RP

Comments

  1. Niezauwazony
    Niezauwazony 20 listopada, 2017, 17:19

    Gdzie jest angielski oryginal listu? Chcialbym go pokazac Amerykanom, szczegolnie tym ktorzy nie chca ze mna juz wogole o Polsce rozmawiac…

    Reply this comment
  2. mariola
    mariola 21 listopada, 2017, 09:02

    Przeciez napisali prawdę.W Polsce odradza się faszyzm i nienawiść rasowa.Polacy juz nie maja żadnych przyjaciól w Europie ,bo przecież Węgrzy to odwieczni przyjaciele Rosji.Smutne to ale prawdziwe.

    Reply this comment
  3. Igor
    Igor 21 listopada, 2017, 11:12

    Pan konsul broni przegranej sprawy, wiadomo nie ma wyjścia. Faktem jest że polski rząd promuje faszyzm i rasizm (patrz wypowiedzi Błaszczaka, Mazurek czy innych pisowcow). W kraju w którym faszyści wymordowali 6mln ludzi i doprowadzili do tylu tragedii to skandal i wstyd. Moja znajoma z Itasca uczestniczyła w marszu z rodziną. Prawdziwi Polacy zwyzywali ją od k..i opluli, męża spopychali. Nie spodobało im się że ma ciemniejszą karnację i uznali że pewnie nie Polka, a jej mąż miał długie włosy. Dzieci były w kraju rodziców pierwszy i ostatni raz (!).

    Reply this comment
  4. justright
    justright 21 listopada, 2017, 13:19

    Konsul powinien zajac sie lepiej obslugiwaniem Polskich obywateli i parkingiem obok swojej placowki. To jest jakis cyrk co sie dzieje w konsulacie RP w Chicago. Typowa Polska poczekalnia, bez numerkow oczywiscie. Po co te appointmenty sie robi jak sie i tak czeka po 2 godziny.

    Reply this comment
  5. Normals
    Normals 21 listopada, 2017, 15:45

    Bawi mnie zachowanie PIS-owskiego rzadu, ktory zupelnie nie widzial problemu w dniu marszu i zbagatelizowal sprawe, zeby po obejrzeniu reakcji mediow z calego swiata nagle zauwazyl problem ale podkreslal ze po raz pierwszy obylo sie bezpiecznie i bez burd bo wiadomo za Tuska to byla sodoma i gomora i budki wartownicze pod rosyjska ambasada plonely. A kilka dni pozniej zaczal krytyke i odcinanie sie od nazioli z marszu. Z PIS-em gorzej jak z kobieta, ktora jak wiadomo zmienna jest co tylko pokazuje kompletny brak kregoslupa rzadzacych i polityke polegajaca na robieniu dobrej miny do zlej gry czyli standardy rodem z San Escobar….

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*