Konny renesans

Niedzielne popołudnie spędziliśmy nad jeziorem Pistakee, położonym w pobliżu miejscowości McHenry. Tak się składa, że chicagowska Polonia doskonale zna to miejsce, bo chętnie spędza tam weekendy. Niewielu jednak wie, że tuż nad zatoką Pistakee znajduje się urocza stadnina koni prowadzona przez Polaka — Piotra Balawendera.

Renesansowa impreza w stadninie koni

fot. Robert Wachowiak

Miłość Piotra do koni zrodziła się w rodzinnej miejscowości położonej na Podkarpaciu. Kiedy przyjechał do USA postanowił ją pielęgnować i co ciekawe nie w stylu amerykańskim, a europejskim. Tak powstała stadnina, która wyróżnia się już na pierwszy rzut oka spośród podobnych w stanie Illinois. W pewnym momencie Piotr postanowił podzielić się swą pasją z Polonią i w zeszłą niedzielę, po raz pierwszy zorganizował niecodzienną imprezę — „Powrót do epoki renesansu”. Pomogło mu w tym wiele osób, ale na szczególną uwagę zasługuje Dorota Janik, która zaprojektowała niezwykłe stroje z epoki. Efekt był iście piorunujący. Wszyscy goście i uczestnicy poczuli, jakby cofnęli się kilkaset lat wstecz.

Zdjęcia:

Janusz Karwowski i Anna Szczepińska

Cincopa WordPress plugin

Comments

  1. tereska
    tereska 31 July, 2013, 03:47

    Ciufa:)
    widzę awans społeczny; teraz renesansowy rycerz a kiedyś kozacki chudopachołek.
    Gratuluje:)

    Reply this comment
  2. zatokablue
    zatokablue 31 July, 2013, 08:40

    “Wszyscy goście i uczestnicy poczuli, jakby cofnęli się kilkaset lat wstecz”.Kierunek sluszny.Jak sie cofac to tylko wstecz,nazad z powrotem, do tylu nigdy do przodu.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*