Dziady – święto pamięci o przodkach

Dziady – święto pamięci o przodkach

Rozmowa z Kingą Modjeską, reżyserem “Dziadów” cz. II Adama Mickiewicza, najnowszej produkcji teatru Scena Polonia oraz Studia Teatralnego Modjeska, której chicagowska premiera odbędzie się już za tydzień 22 czerwca.

„Dziennik Związkowy”: „Dziady” cz. II Adama Mickiewicza to najbliższa premiera teatru Scena Polonia oraz Studia Teatralnego Modjeska. To dramat, który ukształtował polską  tożsamość. Czy Polonia gotowa jest na tak trudny utwór?

Kinga Modjeska: Romantycy czerpali natchnienie do swoich dzieł między innymi z ludowej wyobraźni. To właśnie z nią wiąże się tradycja pogańskiego obrzędu – wywoływania duchów zmarłych. II część „Dziadów” Adama Mickiewicza jest nie tylko dramatem – obrzędem, ale także swoistym rytuałem, z którym wiążą się zaklęcia i klątwy. Z jednej strony nawiązuje do tradycji świętej uczty (przygotowywania posiłków dla duchów zmarłych), z drugiej natomiast – rozmów, które prowadzono z duchami.
Ten utwór jest swego rodzaju podróżą do naszych korzeni. Temat fascynuje mnie od zawsze i chcę się nim podzielić z chicagowską publicznością.
Nie wystawiam najtrudniejszych części poświęconych martyrologii narodu polskiego, bo z tym kojarzony jest od zawsze dramat Mickiewicza. Skupiam się tylko i wyłącznie na części II oraz jej zgrabnej syntezie wierzeń i obyczajów litewskich, białoruskich i ukraińskich.

Czyli „Dziady” to święto pamięci o przodkach?

– Oczywiście. W czasach przedchrześcijańskich podobne rytuały były czymś powszechnym i często praktykowanym wśród Słowian. Istotę obrzędu dziadów stanowiła możliwość łączności ze światem zmarłych, z duchami przodków, które w pewnych szczególnych porach roku tymczasowo wracały do swych dawnych siedzib. W tradycji słowiańskiej szacunek przodkom oddawano nawet do sześciu razy w ciągu roku. Największe obchody przypadały jednak na wiosnę oraz jesień, przez co zwykło mówić się o dziadach wiosennych i jesiennych.
Chrześcijaństwo z jednej strony walczyło z dawnymi pogańskimi obrzędami, sukcesywnie zakazując ich praktykowania, ale z drugiej strony zaadaptowało niektóre z nich, dążąc do ich chrystianizacji. W przypadku dziadów zarówno Kościół katolicki, jak i prawosławny usiłowały zmarginalizować, a następnie zlikwidować święta pogańskie, wprowadzając na ich miejsce chrześcijańskie święta i praktyki. Kościół katolicki, nie mogąc całkowicie zwalczyć tego dość popularnego święta, postanowił włączyć część jego tradycji w ustanowione na 2 listopada święto Zaduszek.

W czym to pogańskie święto przypomina nasze zaduszki?

– Zaduszki kojarzą się z zadumą i kontemplacją. Zapalamy znicze – odpowiednik dawnych ognisk, które palono przy drogach, aby dusze nie gubiły się w ciemnościach. W Święto Zmarłych spotykamy się z bliskimi, aby wspólnie wybrać się na groby zmarłych. Nie ma natomiast tradycji wspólnych posiłków.
Święta przodków polegały przede wszystkim na wspólnym biesiadowaniu w kaplicach, na grobach czy cmentarzach. Należało w odpowiedni sposób ugościć przybywające dusze. Ich przychylność można było zapewnić sobie odpowiednim jadłem i piciem. W folklorze białoruskim zachowała się nawet formuła, którą gospodarz przywoływał dusze przodków: „Święci dziadowie, chodźcie do nas wieczerzać, proszę was na wieczerzę”.
Pozwolę sobie iść krok dalej. Poganie przygotowywali z drewna, buraków, czy ziemniaków maski, które miały symbolizować przychodzące dusze. To nic innego jak nasze halloweenowe przebieranki, maski, a cukierki, o które tak chętnie prosimy chodząc od domu do domu, mają swoje źródło właśnie w ofiarowywaniu naszym przodkom jadła i picia.

Wystawić jedno z najważniejszych dzieł epoki romantyzmu to nie lada wyzwanie. Jesteście gotowi?

– Podobne pytania padały przy wystawianiu Wesela S. Wyspiańskiego kilka lat temu. Udało się. Wierzę, iż sprostamy zadaniu, gdyż obsada „Dziadów” to świetna grupa. Dobór aktorów czy chórów trwał niezwykle długo.
Spotykałam się kilkakrotnie z reakcją ,,nie wystąpimy, gdyż tekst ten uderza w Kościół, jest antychrześcijański” (śmiech). Wiedziałam jednak, że pomimo ogromnych przeszkód, na jakie ta produkcja napotyka, strofy ,,Ciemno wszędzie, głucho wszędzie” muszą paść na chicagowskich teatralnych deskach, gdyż budzą mnie w środku nocy, nie pozwalając zasnąć. A czy się boję? Absolutnie tak. Myślę, że każdy reżyser obawia się na swój sposób premiery, gdyż jest to konfrontacja jego pomysłów i wizji z publicznością oraz krytykami.

Kogo zobaczymy w obsadzie „Dziadów”?

– Obsada jest po prostu wyśmienita! W roli Guślarza – związana z naszym teatrem od samego początku pani Julitta Mroczkowska-Brecher, znana ostatnio z serialu, który nadaje telewizja NBC.
Rolę Widma kreuje gwiazda kina polskiego lat 70. i 80. – Maciej Góraj. Po wielu latach przerwy Maciej powraca na teatralne deski strofami mickiewiczowskimi. W postaci upiorów i lżejszych duchów wcielą  się m.in: Małgorzata Kwaśniewicz, Edyta Luckos, Bartosz Kasza, Tomasz Maternowski, Marcin Kowalik. Sama również będę miała przyjemność zagrania postaci Zosi. Role Ptaków Nocnych powierzyłam młodzieży ze Studia Teatralnego Modjeska, a mickiewiczowskie chóry przypadły chórowi  EFFATHA z parafii Św. Tomasza Becketa w Mount Prospect, pod kierunkiem Agnieszki Juścińskiej.

„Wesele” S. Wyspiańskiego, „Dziady” A. Mickiewicza – to niezwykle ambitny repertuar. A jakie plany na przyszłość?

– Polska klasyka. Między innymi Słowacki, Gombrowicz. Do Wyspiańskiego bardzo chcę powrócić wystawiając ,,Klątwę”, a młodszych niezmiennie bawią nasze cudowne bajki, czy świąteczny, międzynarodowy spektakl ,,Betlejem dla Świata”, który każdego roku cieszy się ogromną popularnością i już na stałe wpisał w repertuar naszego teatru.

Trzymamy kciuki. Dziękujemy za rozmowę i do zobaczenia w teatrze!

Teatr Scena Polonia oraz Studio Teatralne Modjeska zapraszają:
Po raz pierwszy w Chicago! Wielkie! Multimedialne! Teatralne wydarzenie sezonu!
Arcydramat najwybitniejszego poety romantyzmu!
„Dziady” cz. II Adama Mickiewicza
Sobota, 22 czerwca, 2019, godz. 8pm
Stahl Family Theater
5900 W. Belmont Ave., Chicago
Bilety: www.scenapolonia.com, tel. (630) 201-8821
Reżyseria: Kinga Modjeska
Scenografia: Joanna Kapuścieńska, Kinga Modjeska
Kostiumy: Joanna Kapuścieńska, Anna Gardulski
Muzyka:Kinga Modjeska
Współpraca:Andrzej Balawender – Ruby Rock Studios

 

Zdjęcia: Bartosz Kasza

Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*