Być szczęśliwym, to uszczęśliwiać innych. Pomoc z Chicago dla domu dziecka w Miękini

Być szczęśliwym, to uszczęśliwiać innych. Pomoc z Chicago dla domu dziecka w Miękini

av8e1392

Fundacja Dom Dziecka z Chicago zaprosiła 10 września na kolejną imprezę charytatywną, której celem było zebranie środków na budowę placu zabaw w Miękini. W znanej polonijnej kawiarni Art Gallery Kafe spotkali się wszyscy, którym leży na sercu dobro dzieci dotkniętych przez los.

– Spotykamy się dzisiaj, by wspomóc dom dziecka w Miękini koło Krakowa. Wraz z przedstawicielami władz Krakowa odwiedziłam tę placówkę. Niestety jej wychowankowie nie mają nawet placu zabaw. A do najbliższej miejscowości, gdzie taki plac jest, muszą iść wiele kilometrów pieszo. Po powrocie do Chicago skontaktowała się z fundacją i postanowiliśmy coś zrobić dla tych dzieci – opowiadała Mariola Ptasiński.

Jak postanowiono, tak zrobiono. Zaprzyjaźniona kafejka udostępniła swoje progi. Wyznaczono termin i zaproszono gości. Imprezę w kameralnym towarzystwie poprowadził Krzysztof Arsenowicz, który swoistym poczuciem humoru doskonale zabawiał gości. Poeta Dariusz Redliński recytował swoje wiersze ze zbioru „Imię Twoje”, przeznaczając także kilka egzemplarzy na licytację. Muzycznie imprezę oprawili Wojciech Kozłowski i Jan Zieńko, przy wokalnej współpracy Krzysztofa Arsenowicza i Adeli Skowrońskiej.

Główny dochód ze spotkania pochodził z licytacji fantów oraz sprzedaży przedmiotów rękodzieła artystycznego, szkiców Ireny Siwek i obrazów autorstwa Ireny Czajkowskiej. Największym powodzeniem cieszyły się popularne „koty w worku”, piękne opakowania z niewiadomą zawartością, przygotowane przez Adę Kokocińską.

Założycielka fundacji Aneta Szulakiewicz niestrudzenie wspiera swoją działalnością potrzebujące największej pomocy domy dziecka w Polsce. Jak wyjaśniała, była na otwarciu sfinansowanego przez fundację placu zabaw w domu dziecka w Ostrołęce. − Było to niezapomniane przeżycie. Ta wizyta utwierdziła mnie w przekonaniu, że to, co robimy ma sens − dodaje Szulakiewicz.

Członek fundacji Dariusz Buchart przypominał, że główną imprezą charytatywną jest bal Białego Tulipana. − Zebrane pieniądze przekazujemy wytypowanemu przez nas wykonawcy, który buduje plac zabaw dla dzieci – wyjaśniał.

Fundacja Dom Dziecka powstała ponad cztery lata temu i do tej pory wybudowała place zabaw dla dzieci z domów dziecka w Wałbrzychu, Policach i Ostrołęce. Sobotni wieczór przyniósł dochód w wysokości 3805 dolarów. Zgromadzona kwota zasili fundusz budowy kolejnego placu zabaw, tym razem w Miękini.

Już za kilka tygodni członkowie fundacji zapraszają do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Lombard na koncert charytatywny na rzecz wychowanków domu dziecka w Miękini.

Członkowie fundacji z konsekwencją wprowadzają w czyn słowa Juliana Tuwima:
„Dwa szczęścia są na świecie.
Jedno małe − być szczęśliwym,
drugie − uszczęśliwiać innych”.

Tekst i zdjęcia: Artur Partyka

  • av8e1352
  • av8e1353
  • av8e1355
  • av8e1362
  • av8e1363
  • av8e1368
  • av8e1370
  • av8e1376
  • av8e1378
  • av8e1381
  • av8e1382
  • av8e1383
  • av8e1384
  • av8e1389
  • av8e1392
  • av8e1397
  • av8e1405
  • av8e1411
  • av8e1417
  • av8e1421
  • av8e1423
  • av8e1424
  • av8e1427
  • av8e1430
  • av8e1432
  • av8e1433
  • av8e1440
Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*