„Być Polakiem”

„Być Polakiem”
Joanna Fabisiak fot.Dariusz Lachowski

Joanna Fabisiak fot.Dariusz Lachowski

Od sześciu lat poseł Joanna Fabisiak (PO) w ramach powołanej przez siebie Fundacji „Świat na Tak” organizuje konkurs „Być Polakiem”, którego adresatami są młodzi ludzie mieszkający poza granicami kraju. Polska polityk w Chicago przebywała w ramach obchodów 25-lecia Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Wizytę wykorzystała do promocji konkursu. W naszej redakcji z poseł Fabisiak rozmawialiśmy o młodzieży.

Całe swoje zawodowe życie poświęciła Pani młodzieży – jako akademik, jako społecznik, także jako polityk. Dlaczego postawiła Pani na polską młodzież?

Joanna Fabisiak: – Całe moje życie to była praca z młodzieżą. Jestem metodykiem nauczania języka jako obcego, w tym wypadku polskiego, kształciłam tych swoich cudzoziemców jako ambasadorów polskości, i była to praca z młodzieżą. I potem, w czasie transformacji zauważyłam, że z polską młodzieżą dzieje się źle, że odchodzi ona od swoich ideałów, że to, co kiedyś było wartością, przestaje nią być. To był bardzo trudny czas. Wtedy założyłam Fundację „Świat na Tak”, której celem jest wszechstronna pomoc młodzieży. Ta pomoc jest bardzo różna, czasami jest to pomoc w lekcjach, prowadzimy bezpłatne korepetycje – tzw. pogotowie naukowe, wolontariat. Jesteśmy chyba jedną z nielicznych organizacji, która systemowo pracuje wychowawczo z młodzieżą poprzez wolontariat. A nie ma lepszej metody wychowawczej jak pomoc drugiemu człowiekowi.

Mówi się, że polska młodzież  jest nie do odzyskania. Rzeczywiście?

– Ona jest do odzyskania. Młodzież nadal jest dobra, bo człowiek rodzi się dobry. Jeśli my, dorośli, nie będziemy proponować wartości – a bardzo trudno w szkole publicznej, która jest szkołą pluralistyczną, proponować jakieś jednolite wartości, choć uważam, że wartości ogólnoludzkie są uniwersalne i powinniśmy je bardzo mocno promować – młodzież może popsuć brak wskazania dobrego kierunku. Proszę sobie przypomnieć reformę jędrzejewiczowską okresu międzywojennego w bardzo trudnych warunkach – zjednoczenie z trzech zaborów – kiedy zaproponowano prostą reformę: Bóg, honor, ojczyzna. Wierzę w młodzież, moi wolontariusze w całej Polsce, a jest ich 6900, codziennie pomagają swoim kolegom w lekcjach, chodzą do osób starszych, do szpitali, robiąc to wszystko bezinteresownie.

Być Polakiem w Polsce jest z oczywistych względów łatwo, natomiast być Polakiem poza granicami kraju to niejednokrotnie dla młodych ludzi duże wyzwanie. Naprzeciw tym wyzwaniom wychodzi od sześciu lat organizowany przez fundację „Świat na Tak” konkurs?

– Polacy są wspaniałym narodem mimo trudnej historii, a może właśnie dlatego. Co roku motywem przewodnim konkursu jest inne wydarzenie z bogatej historii naszego kraju i po swojemu je przedstawiają. W konkursie z 2013 r. o odsieczy wiedeńskiej jedna z uczestniczek w swojej pracy wcieliła się w rolę rycerza Sobieskiego i pisze o tym, że musiała odłożyć swoje plany, bo trzeba było iść bronić wiary… W ten sposób młodzi ludzie poznają historię swojego kraju, czy kraju swoich rodziców, i umacniają swoją tożsamość. Przekonują się, że chcą być Polakami. I w końcu – pisząc po polsku, rozwijają swój język polski, a język jest najsilniejszą kotwicą. I w tym miejscu składam podziękowanie wszystkim rodzicom, którzy uczą swoje dzieci dwóch języków: polskiego i języka kraju zamieszkania. Wielojęzyczność to najpiękniejszy prezent dla ich dziecka. To wzbogaca młodego człowieka, a ten synkretyzm kultur może dać tylko wartość dodaną.

Rozmawiała
Małgorzata Błaszczuk

Konkurs „Być Polakiem” ma na celu podtrzymywanie oraz zachowywanie postaw patriotycznych i społecznych dzieci i młodzieży zamieszkałych poza ojczyzną. Konkurs jest organizowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą, Europejską Unię Wspólnot Polonijnych oraz Fundację „Świat na Tak”.

W gronie tegorocznych laureatów konkursu „Być Polakiem” znalazły się dwie młode Polki z Chicago: Jessica Kranski i Agata Sołtys. Z przyjemnością informujemy także, że „Dziennik Związkowy” obejmuje patronat nad kolejnymi edycjami konkursu. Więcej informacji o konkursie można znaleźć na stronie internetowej Fundacji „Świat na Tak”: www. swiatnatak.pl.

 

wspolnota polska

 

Joanna Fabisiak – polska polityk, filolog i samorządowiec, posłanka na Sejm III, V, VI i VII kadencji.
W 1976 ukończyła studia magisterskie na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, ze specjalizacją językoznawstwo. W 1986 ukończyła na Uniwersytecie Warszawskim studia podyplomowe z zakresu języka i kultury polskiej dla cudzoziemców, a w 1991 studia podyplomowe z zakresu samorządu terytorialnego i rozwoju lokalnego.
W latach 1976–1978 była asystentem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 1978 do 2006 pracowała w Centrum Języka i Kultury Polskiej dla Cudzoziemców „Polonicum” na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 2002–2005 pełniła także funkcję wicedyrektora „Polonicum”.
Od 1981 do 1984 zasiadała w Radzie Społecznej prymasa Polski I kadencji. W latach 1990–2005 była radną samorządu Warszawy, m.in. wiceprzewodniczącą Rady Warszawy.
W 1998 założyła Fundację „Świat na Tak”.
Od 1997 do 2001 pełniła funkcję posła III kadencji z ramienia Akcji Wyborczej Solidarność (z rekomendacji stowarzyszenia Nowa Polska), przewodniczyła sejmowej podkomisji stałej ds. młodzieży. W 2005 została wybrana do Sejmu V kadencji z ramienia Platformy Obywatelskiej w okręgu warszawskim. Zasiadała w Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz w Komisji Łączności z Polakami za Granicą. Była wiceprzewodniczącą podkomisji stałej ds. młodzieży, kierowała także parlamentarną grupą polsko-filipińską. Od 2006 zasiada w radzie programowej TVP Polonia. W wyborach parlamentarnych w 2007 po raz trzeci uzyskała mandat poselski. W wyborach w 2011 r. z powodzeniem ubiegała się o reelekcję. Odznaczona Orderem Uśmiechu w 2010 roku.

Categories: Polonia, Wywiad, Wywiady

Comments

  1. Kamil Rokosz
    Kamil Rokosz 19 października, 2015, 08:53

    Pani Poseł jest bardzo mocno zaangażowana w losy Polaków przebywających za granicą. Brawo! Nie ma zbyt wielu polityków którzy widzą coś oprócz własnego nosa.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*