Być dobrym jak chleb. Jubileusz 125-lecia albertynek

DSC_6792

W Stanach Zjednoczonych posługują od 40 lat. Obecnie jest ich tutaj 17. Prowadzą dom arcybiskupa Blase’a Cupicha, także dom opieki dla kapłanów i osób w podeszłym wieku w Indianie. W parafii św. Williama w Chicago prowadzą działania duszpasterskie. Siostry albertynki w minioną niedzielę obchodziły 125-lecie założenia zakonu. Uroczystość sprowadziła do Wietrznego Miasta gości z Polski.

Dokładna data założenia przez św. Brata Alberta Chmielowskiego Zgromadzenia Sióstr Albertynek, Posługujących Ubogim, przypada na 15 stycznia 1891 r. Siostry posługujące w Stanach Zjednoczonych uczciły jubileusz uczestnictwem w mszy świętej odprawionej 31 marca w klasztorze ojców karmelitów bosych w Munster w Indianie oraz uroczystym obiadem.

Gościem honorowym uroczystości była przełożona generalna z Krakowa, siostra Krzysztofa oraz ks. biskup Antoni Dziemianko z Białorusi. Przedstawiciele parafii św. Błażeja przekazali matce przełożonej życzenia wraz z płaskorzeźbą upamiętniającą założyciela zgromadzenia św. Brata Alberta. W programie artystycznym wystąpili tancerze z harcerskiego zespołu Orlęta oraz zespołu regionalnego przy Fundacji Kultury Tatrzańskiej.

Dziękując uczestnikom jubileuszowych uroczystości przełożona generalna przypomniała, że zgromadzenie opiera się na regule św. Franciszka, czyli pomoc biednym i trwanie w modlitwie. Zawołaniem albertynek jest bycie dobrym jak chleb.

– W Stanach Zjednoczonych pracuje 17 sióstr. W Hammond w Indianie prowadzą dom opieki dla kapłanów i ludzi w podeszłym wieku. W Chicago są obecne w trzech placówkach. Prowadzą dom arcybiskupa Chicago. Przy parafii św. Błażeja gotują obiady i zajmują się rozdawnictwem pożywienia. W parafii św. Williama prowadzą działania duszpasterskie. Jedna z sióstr jest zakrystianką, druga organistką. Siostry prowadzą także katechezę w szkołach polskich – powiedziała przełożona generalna.

Z uznaniem o posłudze sióstr w parafii św. Błażeja mówił jej proboszcz parafii ks. Wojciech Kwiecień. – Siostry Beniamina i Cecylia przygotowują dzieci do sakramentu pierwszej komunii. Prowadzą kuchnię dla potrzebujących. W każdą środę gotują i wydają biednym, bezdomnym oraz osobom z niskimi dochodami 700 ciepłych obiadów. W tygodniu wydają im suchy prowiant.

Obecnie zgromadzenie sióstr albertynek liczy 550 sióstr. 60 z nich pracuje poza granicami Polski. Posługują w Ameryce Południowej. Na Syberii siostry prowadzą centrum pomocy dla bezdomnych dzieci. Obecne są także we Włoszech, gdzie m.in. pracują w Caritasie przy diecezji rzymskiej oraz gotują posiłki dla Gwardii Szwajcarskiej. W Stanach Zjednoczonych posługują od 40 lat. Najwięcej sióstr niesie pomoc w Polsce, gdzie prowadzą przytuliska, kuchnie dla bezdomnych, domy pomocy. W skromniejszym zakresie udzielają się w pracy parafialnej i katechetycznej.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP

  • DSC_6816
  • DSC_6810
  • DSC_6792
  • DSC_6787
  • DSC_6779
  • DSC_6726
  • DSC_6719
  • DSC_6703
  • DSC_6682
  • DSC_6662
Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*