Blisko 500 osób na wigilii dla samotnych na Jackowie

Blisko 500 osób na wigilii dla samotnych na Jackowie

Kilkaset osób łamało się opłatkiem, składało sobie życzenia świąteczne i zasiadło do wspólnego posiłku podczas największej polonijnej wigilii organizowanej od 14 lat w parafii św. Jacka dla bezdomnych, biednych i samotnych. Inicjatorem akcji był nieżyjący Jurek Arsenowicz, kontynuatorem tradycji jest Polskie Radio Chicago 1030 AM i TV Polvision z liczną grupą sponsorów i wolontariuszy.

_DSC0473

Co roku wigilia gromadzi coraz więcej osób

_DSC0482

Realizatorzy transmisji radiowej od lewej: Jacek Niemczyk, Sergiusz Zgrzębski i Kamila Dworska

– Już 14 lat minęło od momentu, kiedy Jurek Arsenowicz zainicjował takie wigilijne spotkania dla osób samotnych, biednych i bezdomnych – mówi red. Jacek Niemczyk z radia 1030 AM. – Pierwsza kolacja odbyła się w „Ferajnie”, druga w „Horteksie”. Zainteresowanie było tak duże, że trzeba było pomyśleć o większym miejscu i tak, dzięki księdzu Michałowi Osuchowi, trafiliśmy do parafii św. Jacka, gdzie corocznie gościmy na kolacji kilkuset jej uczestników. Jest wspaniała rodzinna atmosfera, opłatek, życzenia i prezenty.

– Cieszę, że tak wiele osób ze świata mediów polonijnych, tak wielu dziennikarzy i redaktorów, których znacie państwo nie tylko z anteny radia 1030 AM, ale także z radia WPNA 1490 AM, a czasami nawet innych stacji, dołącza do naszej akcji. Mam szczerą nadzieję, że jak spotkamy się za rok, a będzie to piętnasta wspólna wigilia, na różnych antenach i łamach prasowych wszyscy będziemy mówili i zapraszali na tę wigilię – dodał JacekNiemczyk.

_DSC0454

Wigilia na Jackowie trwała blisko trzy godziny

Prowadzący spotkanie Krzysztof Arsenowicz nie krył zadowolenia, że inicjatywa powołana do życia przez jego brata, tak się rozwinęła: – Bardzo się cieszę, że po śmierci mojego brata, który odszedł od nas 6 grudnia 2008 roku, wszystko dalej się toczy tak, jak sobie zaplanował i wymarzył. Okazuje się, że wystarczy, żeby zabłysła ta iskierka dobrego pomysłu, aby on trwał i rozwijał się. Cieszę się bardzo, że ten płomień wigilijnej miłości nas spowija i bucha żarem naszych serc coraz bardziej.

– Przyjechałem tutaj, żeby lepiej przyjrzeć się tej imprezie, którą w roku przyszłym chcemy wesprzeć – powiedział Paweł Burdzy z Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej. – Jestem bardzo mile zaskoczony tak licznym udziałem i wzruszony wręcz rodzinną atmosferą, jaka tutaj panuje – powiedział były dziennikarz radia Deon i radia 1030 AM.

_DSC0420

Życzenia uczestnikom wigilii złożył proboszcz ks. Stanisław Jankowski. Kolędowanie rozpoczął zespół Polonia

Uczestników tegorocznej wigilii witał proboszcz ks. Stanisław Jankowski. Obecny był ks. Michał Osuch, zastępca konsula generalnego Robert Rusiecki i kandydat na szeryfa powiatu Cook Tadeusz Pałka. Druhna Lusia Bucki przekazała proboszczowi Betlejemskie Światło Pokoju, które od 2001 roku z Bazyliki Narodzenia Pana Jezusa w Betlejem przez Wiedeń dociera do Nowego Jorku i Chicago.

Uczestnicy wigilii mieli okazję wysłuchać koncertu kolęd w wykonaniu polonijnych artystów. Tradycyjnie już kolędy i pastorałki śpiewał zespół Polonia Cecylii Rożnowskiej, który na scenę przybył z kolędnikami. Świątecznie zagrała orkiestra dęta oraz Włodek Zuterek, a zaśpiewali Kinga Modjewska i Krzysztof Arsenowicz.

_DSC0462

Dzięki grupie polonijnych firm, świątecznych potraw wystarczyło dla kilkuset osób

Wigilię odbywającą się 24 grudnia „na żywo”  relacjonowała stacja radiowa 1030 AM. Na koniec dwugodzinnego spotkania jej uczestnicy obdarowani zostali paczkami z odzieżą, jedzeniem i słodyczami. Zorganizowanie wieczerzy nie byłoby możliwe, gdyby nie dobre serca i ofiarność wielu firm i sponsorów. To dzięki nim możliwe było zgromadzenie tak dużej ilości świątecznych potraw i prezentów. Nad organizacją przyjęcia czuwała liczna grupa wolontariuszy z parafii i organizacji polonijnych na czele z motocyklistami z klubu Sokół.

Tekst i zdjęcia: AB/NEWSRP

 

Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*