Bezkonkurencyjny polski burmistrz Justice

DSC_4127

W miejscowości Justice od 10 lat urząd burmistrza sprawuje Krzysztof Wąsowicz. W kwietniowych wyborach będzie ubiegał się o reelekcję na czwartą kadencję. Tym razem nie ma kontrkandydata, bo jest bezkonkurencyjny.

– To najlepszy dowód na to, że jest bardzo dobrym gospodarzem. Mieszkańcy to widzą i doceniają, a dotychczasowi oponenci uznali, że nie mają szans – powiedział Marian Grabowski z pobliskiego Lemont, który uczestniczył w przedwyborczym spotkaniu burmistrza z mieszkańcami, jakie w miniony wtorek z udziałem 200 osób odbyło się w polonijnej restauracji Szarotka.

Krzysztof Wąsowicz z podhalańską gospodarnością zarządza miasteczkiem. Pod jego kierownictwem już po raz czwarty uchwalony został zrównoważony budżet, o czym w momencie objęcia urzędu w 2007 roku trudno było nawet marzyć. Pytany o swoje zaangażowanie w lokalną politykę powiedział, że zadecydował przypadek. – Zostałem zaproszony na zebranie lokalnej partii. Szukali kogoś, kto mówi po polsku. W pierwszych moich wyborach ubiegałem się o urząd sekretarza. Przegrałem, ale otrzymałem 40 proc. głosów. W 2005 roku zostałem wybrany do rady miejscowej biblioteki. Tam zorganizowałem kącik polskiej książki. Zrobiliśmy drobne remonty, trochę reform. W następnych wyborach chciałem startować na radnego, ale w trakcie kadencji ówczesny burmistrz dostał wyrok i poszedł do więzienia. Było kilku chętnych do objęcia tego stanowiska. Moja partia zadecydowała, że zamiast o stanowisko radnego, powinienem ubiegać się o fotel burmistrza. Nie miałem zielonego pojęcia, o co w tej pracy chodzi, ale oni powiedzieli: my ci pomożemy. Stanąłem do wyborów i wygrałem z poparciem ponad 70 proc. głosów. Dopiero wtedy zrozumiałem, w co się wpakowałem. Miejscowość była na progu bankructwa. To była masakra. Zabrało mi pięć lat, żeby wyjść z finansowych tarapatów – wspominał swoje początki burmistrzowania Krzysztof Wąsowicz.

Ze 100 osób, które wówczas pracowały w administracji Justice, dziś pozostało 48. Od czterech lat obowiązuje zbilansowany budżet. Miejscowość ma spore oszczędności finansowe w banku. Wykonywane są systematyczne naprawy ulic, infrastruktury, kanalizacji, upiększane jest otoczenie. Jednym z głównych punktów programu rozwoju ekonomicznego jest budowa wjazdów na autostradę I-294. W ubiegłym roku to południowe przedmieście Chicago otrzymało milion dolarów na realizację wstępnej fazy inwestycji. Kolejne dwa miliony zostały przyznane na realizację fazy inżynieryjnej projektu. – Mam nadzieję, że w przyszłym roku jedna rampa zostanie oddana do użytku, a do 2020 roku cały projekt zostanie zakończony – mówił Krzysztof Wąsowicz.

Uczestnicy spotkania zaśpiewali burmistrzowi „Happy Birthday” i „Sto lat” z okazji 66. urodzin, które obchodził 28 lutego. Była świeczka na ogromnym torcie i serdeczne życzenia. – On w pełni na ponowny wybór zasługuje. Przez te kilkanaście lat wykonuje w miasteczku wspaniałą pracę. Jako Związek Narodowy Polski bardzo się cieszymy z tego powodu, bo jest również członkiem naszej organizacji – powiedział obecny na spotkaniu prezes ZNP Frank Spula.

Pomimo że burmistrz nie ma rywala w kwietniowych wyborach, to jednak nie zaniedbuje przedwyborczych obowiązków i systematycznie spotyka się z mieszkańcami, informując ich o podejmowanych przedsięwzięciach i planach na przyszłość.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP

  • DSC_4146
  • DSC_4142
  • DSC_4140
  • DSC_4137
  • DSC_4136
  • DSC_4131
  • DSC_4130
  • DSC_4127
  • DSC_4120
  • DSC_4117
Categories: Polonia

Comments

  1. Piotr
    Piotr 6 March, 2017, 20:44

    Mieszkam w Justice 11 lat
    Pan Krzysztof jest super gość zawsze pomocny i dobry człowiek…
    Pozdrawiam

    Reply this comment
  2. Tom
    Tom 6 March, 2017, 22:21

    Taxes in justice are SUPER HIGH
    The streets are not being fixed at you guy write about
    There is a park on 85th street thats been closed for 2 years i really dont see much of that GREAT going on here

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*