Wianki, konie i balony do nieba… Świętojański charytatywny piknik YCBMA

Wianki, konie i balony do nieba… Świętojański charytatywny piknik YCBMA

Piąty już świętojański piknik charytatywnej organizacji You Can Be My Angel przyciągnął całe rodziny z dziećmi. W niedzielę 16 czerwca malownicza stadnina Pistakee Bay Stable w McHenry tętniła młodością, zabawą i słowiańskimi tradycjami. Jak wszystkim imprezom organizowanym przez popularnych „Aniołków”, tak i tej przyświecał wspaniały cel – niesienie pomocy dzieciom cierpiącym na raka. Niezwykle udana impreza przyniosła dochody rzędu 67 tys. dol.

Katarzyna Romanowska, prezes fundacji, oświadczyła, że tym razem zbiórkę pieniędzy prowadzono na rzecz chorego Marcelka z Konina. Półtoraroczny Marcelek cierpi na neuroblastomę – raka, który zabija najmłodszych. Leczenie, jakie może uratować mu życie, nie jest w Polsce refundowane. Terapię w niemieckiej klinice oszacowano na 345 tys. euro, co oczywiście przerasta możliwości finansowe rodziny dziecka.

Licząc na hojność i otwarte serca uczestników, fundacja przygotowała dla wszystkich mnóstwo atrakcji. Były przejażdżki konne, ognisko, śpiew, tańce, poszukiwanie kwiatu paproci. Sporą atrakcją była wystawa samochodów. Pojawiły się auta z czasów PRL-u, ale przyjechało też luksusowe Lamborghini, przedmiot westchnień miłośników egzotycznych bolidów. Dzieciaki miały również w czym wybierać. W zabawach i konkursach, zorganizowanych przez Wyspę Dzieci, najmłodsi z uśmiechami na twarzy spędzali niedzielny czas. Wielkim powodzeniem wśród dzieci cieszyły się także: jazda konna, malowanie twarzy i kolorowanie obrazków.

W przerwach przeprowadzano aukcje. W pierwszej z nich zdjęcie zrobione przez konsula RP Piotra Janickiego zostało wylicytowane za 410 dolarów. Pan konsul osobiście, wraz z rodziną, zachęcał licytujących do szczodrych ofert. Należy wspomnieć, że konsulat RP w Chicago objął niedzielny piknik honorowym patronatem.

Podczas kilkunastu licytacji przeprowadzonych w trakcie imprezy uzbierano 16 tys. dolarów. Wśród wystawionych przedmiotów trafiła się perełka w postaci banknotu o nominale tysiąca dolarów z 1937 roku, jaka znalazła nabywcę za cenę czterokrotnie przewyższającą wartość oryginału. Spora w tym zasługa prowadzącego aukcję Sławomira Rachmacieja. Jego wokalne popisy poparte wielkim zaangażowaniem okazały się znakomitym widowiskiem, dzięki któremu zainteresowanie i ceny licytowanych przedmiotów znacznie wzrastały.

Już po raz kolejny „anielską” imprezę wsparła Karolina Baran, czyli Kaeyra, wschodząca gwiazda muzyki pop. Zaśpiewała znane przeboje. Zespół Pieśni i Tańca Polonia zaprezentował kilka polskich tańców ludowych. Przypadający tego dnia Dzień Ojca przyciągnął do stadniny wielu tatusiów ze swoimi pociechami. Mieli oni okazję, by wziąć udział w licznych konkursach.
Pięknym i emocjonującym momentem było wypuszczenie setek białych balonów; każdy z nich z życzeniami najmłodszych uczestników pikniku. A jak na tradycję nocy świętojańskiej przystało, wiele pań przystroiło swoje głowy w przepiękne wianki, misternie uwite przez kilka bardzo zdolnych „anielic”. Tuż przed zachodem słońca pochód z wiankami udał się nad pobliskie jezioro, by puścić wianki na wodę i zadośćuczynić słowiańskiemu zwyczajowi.

Muzycznie imprezę oprawił, już nie po raz pierwszy, DJ Kamil Bartoszcze. Smakowite jedzenie podparte polskimi trunkami dodało aromatu do tego jedynego w swoim rodzaju letniego wydarzenia.

Przygotowanie tak olbrzymiego przedsięwzięcie pochłania wiele czasu, wysiłku i dobrej woli organizatorów. W chwilach zwątpienia i zmęczenia szczytny cel dodaje aniołom skrzydeł. Przykładem tego niech będą słowa szefowej Katarzyny Romanowskiej: – Za każdym razem, kiedy już jestem tak bardzo zmęczona po imprezie, mówię, że to są ostatnie wianki, a to już były piąte i myślę, że do końca istnienia fundacji będziemy je organizować.

Jak podkreśliła, trud i poświęcenie opłaca się. Prezes fundacji wyraziła ogromne zadowolenie z imprezy. – Mimo zapowiedzi kiepskiej pogody Wianki 2019 okazały się anielskim sukcesem i ogromna kwota 67 482 dol. zostanie przekazana na leczenie chorego na raka Marcelka. To kolejny cud, za który pragniemy podziękować wszystkim ludziom dobrej woli: sponsorom, występującym, darczyńcom, osobom zaangażowanym w organizację imprezy oraz gościom, którzy nie przestraszyli się aury! TO WY SPRAWIACIE CUDA! TO WY JESTEŚCIE ANIOŁAMI! Z GŁĘBI SERCA DZIĘKUJEMY!

Tekst i zdjęcia: Artur Partyka

  • AV8E2688
  • AV8E2695
  • AV8E2699
  • AV8E2701
  • AV8E2705
  • AV8E2731
  • AV8E2739
  • AV8E2740
  • AV8E2742
  • AV8E2744
  • AV8E2746
  • AV8E2756
  • AV8E2757
  • AV8E2763
  • AV8E2776
  • AV8E2779
  • AV8E2787
  • AV8E2792
  • AV8E2797
  • AV8E2803
  • AV8E2813
  • AV8E2816
  • AV8E2820
  • AV8E2823
  • AV8E2828
  • DSC01527
  • DSC01534
  • DSC01541
  • DSC01553
  • DSC01555
  • DSC01557
  • DSC01562
  • DSC01564
  • DSC01565
  • DSC01570
  • DSC01587
  • DSC01690
  • DSC01701
  • DSC01712
  • DSC01729
  • DSC01739
  • DSC01758
  • DSC01765
  • DSC01775
  • DSC01778
Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*