Prezydent Duda odwiedzi USA w maju i wrześniu

Prezydent Duda odwiedzi USA w maju i wrześniu

Prezydent Andrzej Duda odwiedzi USA w maju i wrześniu, będzie uczestniczył w sesjach ONZ, w maju planuje spotkać się z Polonią w Chicago; nie mogę powiedzieć, czy dojdzie do spotkania na najwyższym szczeblu – mówił w piątek prezydencki minister Wojciech Kolarski.
Kolarski pytany w internetowej telewizji w Polsce.pl, czy przy okazji wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych w związku z przejęciem przez Polskę kierownictwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, dojdzie do spotkania między Polską a Stanami Zjednoczonymi na najwyższym stopniu, odparł, że na ten moment takie spotkania nie były planowane.
Kolarski poinformował, że prezydent będzie odwiedzał Stany Zjednoczone w maju oraz we wrześniu. Jak mówił, prezydent będzie uczestniczył w sesji ONZ, w maju spotka się także z amerykańską Polonią.
“To będzie jeden z głównych punktów, duże spotkanie w Chicago, w największym skupisku Polonii, spotkanie, które będzie wpisane w program obchodów stulecia odzyskania niepodległości” – poinformował Kolarski. “I we wrześniu, niejako tradycyjne spotkanie na sesji ogólnej ONZ” – dodał.
Minister podkreślił, że nie chce komentować jeszcze programów obu wizyt ze względu na to, że trwają nad nimi prace. (PAP)

Na zdjęciu: Andrzej Duda fot.Gian Ehrenzeller/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Categories: Polonia

Comments

  1. aa
    aa 9 marca, 2018, 14:22

    a kogo obchodzi gosc z duda na brodzie….

    Reply this comment
  2. Yaroon
    Yaroon 9 marca, 2018, 15:26

    aa – kogo obchodzi twoje smędzenie? Teraz Duda biega i tłumaczy się przed amerykańskimi parchami.

    Reply this comment
  3. Normals
    Normals 9 marca, 2018, 15:59

    Adrian w Chicago, juz nie moge sie doczekac. Mam nadzieje ze zostanie wygwizdany tak jak ostatnio w Polsce podczas przemowienia z okazji marca 1968….

    Reply this comment
  4. Yaroon
    Yaroon 9 marca, 2018, 16:23

    Minęła 50 rocznica tak zwanych „wydarzeń marcowych” z roku 1968. Środowiska żydowskie w Polsce i za granicą, wmontowują tę rocznicę w tak zwaną „pedagogikę wstydu”, obliczoną na wywołanie w Polakach poczucia winy wobec Żydów, prawdopodobnie po to, by łatwiej ich psychicznie zdominować, bez konieczności uciekania się do terroru, który zawsze robi niedobre wrażenie. Tymczasem w 1968 roku mieliśmy do czynienia z jednej strony z przepychanką między dwoma komunistycznymi gangami, rozpoczętą jeszcze po śmierci Stalina, kiedy trzeba było nieubłaganym palcem wskazać odpowiedzialnych za potworne zbrodnie. Tak powstały w polskiej partii komunistycznej frakcje „Żydów” i „Chamów”, które próbowały to odium zrzucić na siebie nawzajem. Październik 1956 roku trochę ten konflikt przytłumił, ale po wojnie sześciodniowej na Bliskim Wschodzie rozgorzał on na nowo. Tym razem „Chamy”, czyli frakcja tak zwanych „partyzantów” wzięła odwet na „Żydach”, ale odwet – powiedzmy sobie – safandulski, bo umożliwiła im wydostanie się z cudnego raju. Tę sytuację znakomicie ilustruje anegdotka o Aaronku, którego dyrektor szkoły przyłapał podczas lekcji na szkolnym boisku. – Dlaczego nie na lekcji – pyta surowo? – Bo, panie dyrektorze, logiki nie ma – odpowiada Aaronek. – Jak to: logiki nie ma, co to ma znaczyć – dopytuje się dyrektor. – Bo ja, panie dyrektorze – tłumaczy Aaronek – zesmrodziłem się i pan nauczyciel wyrzucił mnie z klasy. Teraz oni wszyscy tam siedzą, a ja chodzę po świeżym powietrzu. Warto o tym pamiętać, kiedy będziemy słuchali dramatycznych opisów męczeństwa, jak to Żydzi podówczas byli usuwani z pracy i zmuszani do wyjazdu. Zatrzymajmy się chwilę nad tym, co to były za miejsca pracy. W najlepszym razie – w komunistycznym aparacie propagandowym. Dalej – w aparacie gospodarczym, albo partyjnym i wreszcie – w bezpiece, czyli komunistycznym aparacie terroru. Oczywiście wyjeżdżając na Zachód nie wypadało się przechwalać uczestnictwem w komunistycznym aparacie terroru czy propagandy, więc im bardziej taki jeden z drugim marcowy emigrant miał ręce umazane we krwi polskich patriotów, tym skwapliwiej drapował się w kostium męczeński i tym głośniej krzyczał o „polskim antysemityzmie”. Tymczasem marzec 1968 roku to pierwsze po poznańskim Czerwcu masowe wystąpienie przeciwko komunizmowi, w którym główną rolę odegrała młodzież studencka, a więc – drugie pokolenie AK-owców, wdeptywanych w ziemię również przez Żydów w służbie Stalina. Ale o tym nikt nie przypomni, bo rocznicowy przekaz będzie koncentrował się na żydowskich arywistach, awansowanych na tę okoliczność do rangi „polskiej elity”.

    Część tych arywistów w 1968 roku wyjechała na Zachód, ale część została – bo kto nie chciał, to nigdzie wyjeżdżać nie musiał. I część tych, którzy zostali, tworzy dziś w Polsce piątą kolumnę, dostarczając zagranicy paliwa dla rozmaitych antypolskich kampanii. Wspomniał o tym ostatnio Bronisław Wildstein – że największym problemem w rozmowach, jakie prowadził w Izraelu było to, że strona izraelska informowana jest o Polsce przez środowiska wrogie naszemu krajowi i Polakom. Stanisław Michalkiewicz

    Reply this comment
    • kicia
      kicia 10 marca, 2018, 08:00

      madrze napisane….

      Reply this comment
    • zza kałuży
      zza kałuży 10 marca, 2018, 12:50

      Co by zrobił taki Michalkiewicz, gdyby go ktoś z Polski wyrzucił? W jaki sposób zarobiłby na życie gdzieś poza polskim grajdołkiem?
      *
      Odpowiedź na to pytanie dobrze ilustruje nam różnicę kiepełe Michalkiewicza i marcowych emigrantów.

      Reply this comment
      • Yaroon
        Yaroon 10 marca, 2018, 16:08

        Jakoś wyrzuceni Żydzi z głodu nie umarli ty mikrocefalku „zza kałuży”. Jak widzę, że w Chicago dużo takich przygłupów jak ty…oczywiście nie liczę Normalsa – bo to czystej wody kretyn, ciężko dotknięty na umyśle…dziedziczny debil. W 1968 roku z Polski nie było można wyjechać za granicę. A obywatele Polski wyjechali do: Szwecji, Austrii i USA, a nie na Syberię ! 🙂

        Reply this comment
    • Yaroon
      Yaroon 10 marca, 2018, 16:28

      ***arywista- osoba dążąca do władzy, pieniędzy, stanowisk za wszelką cenę; karierowicz., koniunkturalista, lawirant, oportunista, potakiwacz, przechrzta, serwilista, dorobkiewicz, nowobogacki, nuworysz, parweniusz, zarobajeb.

      ***safanduła «osoba niezaradna i mało energiczna, synonimy: fujara, gamoń, gapa, guzdrała, lebiega, łamaga, mięczak, mizerota, mydłek, niedojda, niedołęga, niedorajda, niemota, nieudacznik, niezdara, niezgraba, niezguła, noga, oferma, ofiara losu, osioł, patafian, patałach, pierdoła, platfus, słabeusz, ślamazara, trąba, wymoczek, wypierdek, wyskrobek, zgniłek, pipa, popapraniec, »

      Reply this comment
  5. Yankes
    Yankes 9 marca, 2018, 23:58

    Normals – Mam nadzieje ze bedziesz na tym spotkaniu i bedziesz gwizdal – Proponuje jeszcze baner z napisem ” Wypierdalaj to jest moj Dom”….ludzie beda klaskali i gratulowali , ja nawet osobiscie

    Reply this comment
  6. Yaroon
    Yaroon 10 marca, 2018, 15:56

    Normals podobnie jak Jarmakowski( i jego zdradziecka psiarnia) zawsze będzie pluł na Polskę i życzył Polsce i Polakom wszystkiego najgorszego, bo jest płatnym pachołkiem Putina albo Merkelowej, czy też innego „parcha. 🙂

    Reply this comment
  7. Yaroon
    Yaroon 10 marca, 2018, 15:56

    Normals podobnie jak Jarmakowski( i jego zdradziecka psiarnia) zawsze będzie pluł na Polskę i życzył Polsce i Polakom wszystkiego najgorszego, bo jest płatnym pachołkiem Putina albo Merkelowej, czy też innego „parcha. 🙂

    Reply this comment
    • Normals
      Normals 11 marca, 2018, 14:51

      Yaroon, ruska onuco mam ci przypomniec kto chcial amerykanow z Polski wyrzucac? Milcz wiec czerwony putinowski pacholku. Swoj debilizm i ignorancje udowodniles juz wiele razy. To tacy jak ty nowoczesni patrioci niszcza dzis Polske drzac glosno swoje bezmyslne ryje bijac w narodowa nute. Zero w tym jakiejkolwiek inteligencji czy trzezwego spojrzenia na realna sytuacje miedzynarodowa Polski jest za to cos co w psychologii okresla sie mianem owczego pedu. Jeden baran zabeczy a zanim zaczyna beczec stado takich jak ty czy tez Yankees tepych baranow.Niestety a w waszym przypadku stety wszystkie barany koncza w przepasci……

      Reply this comment
  8. Yaroon
    Yaroon 11 marca, 2018, 15:16

    Polska da sobie radę bez żydowsko-amerykańskiego nadzoru ! 600 miliardów dolarów będzie domagał się rząd amerykański od Polski, oczywiście dla Żydów. Ale interes?! A stawianie mnie w jednym szeregu z Yankesem uważam za zaszczyt ty trzepnięty posrańcu, pastuchu, łyczku. (A wiesz chociaż co to jest łyczek ? ) Z dwojga złego – wolę być baranem niż takim osłem jak ty. 🙂

    Reply this comment
  9. rafik
    rafik 12 marca, 2018, 05:06

    Nie wiadomo czy dojdzie do spotkania, bo nie wiadomo czy dostanie promese. 🙂

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*