Powstrzymać Palin od gadulstwa

Powstrzymać Palin od gadulstwa

Większość Amerykanów uważa, że Sarah Palin za dużo i niepotrzebnie mówi. Sondaż przeprowadzony wspólnie przez NBC News, Wall Street Journal i Annenberg Public Policy Center świadczy, że była gubernator Alaski jest tą osobą, która powinna zamilknąć.

Sarah Palin fot.Tannen Maury/EPA

Sarah Palin fot.Tannen Maury/EPA

54 proc. respondentów życzy sobie, by Palin trzymała swoje polityczne opinie dla siebie. Blisko dwie trzecie demokratów, czterech na dziesięciu republikanów i większość niezależnych wyborców uważa, że konserwatywna komentatorka powiedziała już swoje i więcej (publicznie) mówić nie musi. W dniu, w którym opublikowano wyniki sondażu Palin  wzywała do rozpoczęcia procesu impeachmentu przeciw prezydentowi Obamie.

Zaraz za Palin na liście nadmiernie rozgadanych polityków uplasował się Jesse Jackson senior, ojciec uwięzionego za malwersacje kongresmana Jacksona. Były kandydat na prezydenta, czarnoskóry działacz, założyciel organizacji walczących o sprawiedliwość społeczną Operation Push i Rainbow Coalition, połączonych w jedną o nazwie Rainbow Push Coalition, również naraził się wyborcom zbyt częstymi wypowiedziami na każdy aktualny temat.

Jak podaje konserwatywny portal Newsmax.com,  45 proc. Amerykanów chce odsunąć od mikrofonu byłego wiceprezydenta Dicka Cheneya, który za obecny kryzys w Iraku wini Baracka Obamę. Nieco mniej, bo 43 proc. respondentów chętnie odebrałoby prawo do publicznych wystąpień byłemu marszałkowi Izby Reprezentantów, a zarazem byłemu kandydatowi na prezydenta Newtowi Gingrichowi. 40 proc. jest za powstrzymaniem od gadulstwa byłego wiceprezydenta, a obecnie działacza ochrony środowiska Ala Gore’a, a 32 proc. nie chce więcej słyszeć byłego prezydenta Billa Clintona.

W badaniach przeprowadzanych pomiędzy 30 czerwca a 7 lipca uczestniczyło 1137 osób. (eg) 

Categories: Ameryka, Polityka, Polityka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*