Grupa Parlamentarna ds. Polski pomoże w zniesieniu wiz?

W Senacie USA powstała we wtorek Grupa Parlamentarna ds. Polski, z którą Warszawa wiąże oczekiwania, iż będzie zabiegać o zniesienie obowiązku wizowego dla polskich turystów. Grupie będą przewodniczyć demokratyczni senatorowie o polskich korzeniach: Barbara Mikulski z Marylandu i Chris Murphy z Connecticut oraz republikański senator James Risch z Idaho. Podczas wtorkowego spotkania z parlamentarzystami minister Sikorski wręczył im Odznaki Honorowe „Bene Merito”.

Minister sparw zagranicznych Radosław Sikorski rozmawia z senator Barbarą Mikulski. fot. PAP/EPA

Minister sparw zagranicznych Radosław Sikorski rozmawia z senator Barbarą Mikulski. fot. PAP/EPA

Celem senackiej Grupy Parlamentarnej ds. Polski (Polish Caucus), która powstała w bliskiej współpracy z Ambasadą RP w Waszyngtonie, ma być wspieranie stosunków między Polską i Stanami Zjednoczonymi, w tym inicjatyw ustawodawczych korzystnych dla rozwoju tych stosunków.

Jak mówił dziennikarzom Radosław Sikorski, powołanie grupy to dowód, że „parlamentarzyści amerykańscy w jej utworzeniu widzą dla siebie polityczny atut”. „To kolejny dowód, że Polska jest postrzegana jako kraj, któremu dziś się nie pomaga, ale który jest źródłem rozwiązań i źródeł siły i sukcesów” – powiedział Sikorski. Wskazał, że Polska też ma wobec grupy oczekiwania, a mianowicie, że jej członkowie będą dalej działać na rzecz zniesienia obowiązku wizowego wobec polskich turystów podróżujących do USA. Warszawa liczy, że będą „pilnowali technicznych rozstrzygnięć, które miałyby umożliwić wejście Polski do ruchu bezwizowego” – mówił szef MSZ.

„Nie ma w Europie lepszego przyjaciela, partnera i sojusznika niż Polska. Jestem dumny z członkostwa w grupie ds. Polski. Ta grupa to tylko jeden z przejawów solidarności między naszymi krajami” – powiedział senator Risch. „Będę dalej walczyć w Senacie o umacnianie silnych więzi między USA a Polską” – zapewniała z kolei senator Mikulski.

„Mieć przyjaciół Polski w Senacie to bardzo ważna rzecz” – podkreślił Sikorski. Zwrócił uwagę, że uprawnienia amerykańskiego Senatu są znacznie większe niż polskiego. To Senat USA ratyfikuje międzynarodowe traktaty, przesłuchuje kandydatów na ministrów.

To także Senat będzie najpewniej jeszcze w czerwcu, przed Izbą Reprezentantów, głosował nad ustawą imigracyjną, która zmienia kryteria dotyczące przyjmowania państw do programu ruchu bezwizowego (Visa Waiver Program), tak by do tego programu mogła przystąpić Polska. Ustawa przewiduje bowiem podniesienie z obecnych 3 proc. do 10 proc. maksymalnego limitu odmów wizowych, którego nie może przekraczać kraj ubiegający się o włączenie do programu ruchu bezwizowego.

W ustawie są też zapisy o utworzeniu na lotniskach i w portach systemu monitorowania osób nie tylko wjeżdżających do USA, ale też wyjeżdżających z tego kraju, co ma rozwiać obawy, że poprzez rozszerzenie programu ruchu bezwizowego Stany Zjednoczone będą narażone na wzrost nielegalnej imigracji. USA od lat planują stworzenie biometrycznego systemu monitorowania turystów wyjeżdżających z USA. Jak dotąd, z powodu m.in. wysokich kosztów, nie udało się go stworzyć.

Z Waszyngtonu Inga Czerny (PAP)

Categories: Ameryka, Polityka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*