Durbin do Sessionsa: potrzebne śledztwo ws. rosyjskich hakerów

Durbin do Sessionsa: potrzebne śledztwo ws. rosyjskich hakerów

Demokratyczny senator z Illinois, Dick Durbin, wysłał list do mającego objąć stanowisko prokuratora generalnego senatora Jeffa Sessionsa, w którym nakłania przyszłego prokuratora do wszczęcia śledztwa federalnego dotyczącego ataków rosyjskich hakerów, które mogły wpłynąć na wynik amerykańskich wyborów prezydenckich.

Pod listem oprócz senatora Durbina podpisali się senatorzy wchodzący w skład senackiej komisji sprawiedliwości. Autorzy listu domagają się od senatora Sessiona otwarcia śledztwa ws. domniemanych ataków rosyjskich hakerów, mogących wpłynąć na wynik wyborów i dojście do władzy Donalda Trumpa.

Jeff Sessions stanął przed senacką komisją w zeszłym tygodniu, ale nie był w stanie odpowiedzieć na wiele pytań członków komisji, m.in. dotyczących kontaktów osób z otoczenia Trumpa z przedstawicielami rosyjskiego rządu. W napisanym 17 stycznia liście członkowie senackiej komisji podkreślają potrzebę „dokładnego zbadania przez FBI i Departament Sprawiedliwości doniesień o kontaktach współpracowników Trumpa z rosyjskim rządem oraz badanego przez amerykańskie służby wątku zaangażowania Władimira Putina w sprawę hakerskich ataków”.

Donald Trump zaprzecza wszelkim zarzutom dotyczących kontaktów z rosyjskim rządem, dopuszcza jednak możliwość wystąpienia ataków rosyjskich hakerów przeprowadzonych w czasie trwania kampanii prezydenckiej.
(gd)

Na zdj. Richard Durbin fot.Dariusz Lachowski

Categories: Ameryka, Polityka, Polityka

Comments

  1. diwron
    diwron 18 stycznia, 2017, 16:01

    Ja myślę, że senator Durbin powinien zacząć ślectwo od ustępującej administracji B.Obamy. B.Obama ułaskawił B.Manning, który przekazał WikiLeaks ogromne ilości tajnych dokumentów. Wg agencji wywiadowczych podległych Obamie, WikiLeaks jest związany z wywiadem rosyjskim. Tak więc tajne amerykańskie dokumenty są napewno w posiadaniu Rosjan. Czyżby B.Obama bagatelizował przekazywanie tajnych dokumentów wywiadowi rosyjskiemu? Dlaczego w takim razie jako jedną z przyczyn porażki H.Clinton podawano ujawnienie dokumentów przez WikiLeaks i zarzucano D.Trump kontakty z Rosjanami? Może to ktoś inny ma kontakty z Rosjanami i przekazuje im tajne informacje i dokumenty?

    Reply this comment
    • diwron
      diwron 18 stycznia, 2017, 16:08

      Przepraszam za błąd. Zamiast „ślectwo” powinno być śledztwo.

      Reply this comment
      • Rysiu
        Rysiu 18 stycznia, 2017, 20:29

        Nie przepraszaj za blad ortograficzny, dziadku w w czarnej sukience.
        Twoj blad polega na tym, ze napisales: „Ja myślę”, co najwyrazniej przeczy jakiejkolwiek prawdzie.

        Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*