Mikołaj nie zawsze święty, czyli uwaga na internetowych oszustów

Pisanie listów do Świętego Mikołaja, to tradycja kultywowana przez dzieci w milionach rodzin na całym świecie. Kiedyś listy wkładało się pod poduszkę, teraz coraz częściej Święty przyjmuje korespondencję za pośrednictwem internetu. W sieci istnieje ponad 60 stron zarejestrowanych pod jego imieniem. Nie każdy Mikołaj w sieci jest jednak „święty”. 

Pisanie listów do Święteg Mikołaja dla wielu dzieci jest ulubionym momentem, na który maluch czekają cały rok. Jak mówi szef Better Business Bureau Chicago Steve Bernas, niektóre ze stron, na których dzieci mogą wysyłać swoje listy do Świętego Mikołaja, wcale nie mają jednak dobrych intencji. Ich właściciele próbują wyłudzić od dzieci jak najwięcej informacji, tylko i wyłącznie po to aby wykorzystać je w nielegalny sposób. Bernas radzi, aby rodzice dokładnie sprawdzili, strony internetowe stworzone z myślą o dzieciach i upewnili, że ich pociechy nie przekazują „Mikołajowi” zbyt wielu informacji. Warto sprawdzić, kto jest właścicielem strony, jakie informacje chce uzyskać od dzieci, czemu mają one służyć i czy będą przekazywane osobom trzecim.

Na stronach tego typu powinna znajdować się szczegółowa informacja na temat polityki danej strony dotyczącej zbierania i przekazywania informacji. W tym miejscu powinna także znajdować się informacja na temat właściciela strony, wraz z adresem i kontaktem.

BBB podkreśla, że na witrynach „Świetego Mikołaja” nie powinny znajdować się pytania na temat numerów kart kredytowych, numerów Social Security, itp.

Warto poinstruować dzieci, aby nie wpisywały rzeczywistego adresu domu lub mieszkania (Święty Mikołaj i tak będzie wiedział gdzie dostarczyć „zamówione” prezenty).

Koniecznie należy także sprawdzić, czy na danej stronie nie znajdują się treści nieodpowiednie dla dzieci (zdjęcia, wideo czy reklamy). Ważne by sprawdzić także linki, które znajdują się na stronie. Należy na nie kliknąć i zobaczyć strony, do których odsyłają.

in

 

 

 

 

 

Categories: Polecamy, Porady

Comments

  1. Katarzyna
    Katarzyna 9 grudnia, 2011, 15:41

    Najlepsze było-,napisanie i pod poduszkę,a gdy rano znikal to się było szczęśliwym!! Tak dalej powinno być a niejakis interent

    Reply this comment
  2. Rysiu
    Rysiu 9 grudnia, 2011, 20:31

    Ja tak sobie mysle, zeby Czarus wypisal na karteczce te swoje wszystkie hasla o domniemanym komunizmie Obamy, jego miejsca urodzenia i wszystkiego tego co nadaja dla polmozgow na Fox News. Jak przystalo na polskiego wora herbacianego, Czarus powinen wyslac list do gwiazdora poprzez poczte „gluchy telefon” lub „ty tego ode mnie nie uslyszales” i potem rozkoszowac sie wlasnym talentem do gadania glupot. W ten i tylko sposob, Czarus bedzie bohaterem dla samego siebie i jego wlasnej wyobrazni.

    Reply this comment
    • Charlie_Charlie
      Charlie_Charlie 9 grudnia, 2011, 21:31

      rysiu, w kolko trajkoczesz jak nakrecony jakis.rowniez pod swoim kolejnym i intrygujacym nickiem „ciekawy” 🙂 carus i carus i nasz carus…carus to carus tamto…temat zostal wyczerpany, myslisz ze bede w twom bagienku taplal sie miesiacami? myslisz ze ja mam specjalizacje w geriatrii zeby zdziadzialymi tetrykami zajmowac? otoz nie. ale rozumiem troszke ciebie, takich jak ty jest wsrod polonii wielu, nie znalezli swojej ameryki dolarami uslanej, jak przyjechali do niej tak pozostali golasami i na stare lata jedynie co potrafia to ujadac na wszystko i wszystkich. jak widzisz potrafie byc wyrozumialy dla takich gamoni zyciowych jak ty bez wzgledu jaki nick przybierasz.
      teraz doszedles do punku w ktorym jak bede mial kaprys to ci cos odpisze , inaczej sio, sio …

      Reply this comment
  3. Charlie_Charlie
    Charlie_Charlie 9 grudnia, 2011, 21:38

    swoja droga to zerknijcie na ten obrazek mikolaja do artykulu- jakby hussein obama zapuscil brode to calkiem podobny prawda?

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*