Kamery wyłapują nielegalnych imigrantów w Teksasie

Nowoczesny system kamer wzdłuż granicy USA-Meksyk to nowe narzędzie w walce z nielegalnymi imigrantami – informuje Fox News. Zainstalowany przez władze Teksasu monitoring jest niedrogi i bardzo skuteczny.

fot.US Border Patrol/ Patrol Straży Granicznej przy granicy USA-Meksyk

„Wzdłuż naszej granicy są setki ścieżek i szlaków dobrze znanych przemytnikom szmuglującym nielegalnych imigrantów. Biegną one m.in. przez położone w pasie przygranicznym rancza, których właściciele są właściwie bezsilni wobec tego zjawiska” – mówi jeden z farmerów, Michael Vickers. „Wielu zdesperowanych ludzi, z różnych zakątków świata, usiłuje dostać się do naszego kraju i trzeba przyznać, że wielu z nich się to udaje” – dodaje właściciel rancza.

Zainstalowany przez teksański Departament Bezpieczeństwa Publicznego jest zdecydowanie tańszy i skuteczniejszy od swego federalnego poprzednika, wirtualnej bariery SBInet. Program ten został zlikwidowany przez władze federalne w styczniu tego roku.

Zobacz: Koniec “wirtualnej bariery” na meksykańskiej granicy

Zintegrowany system nowoczesnych radarów, kamer i czujników miał pozwalać na precyzyjne wyłapywanie imigrantów, którzy nielegalnie próbują przedrzeć się przez granicę USA z Meksyku. Administracja prezydenta Busha nazywała go nowoczesną bronią w walce z nielegalną imigracją. Wciągu pięciu lat od wprowadzenia SBInet „wirtualną barierą” udało się objąć zaledwie 53 mile granicy. Realizacja napotykała na ciągle problemy natury technicznej.  Koszt przedsięwzięcia wyniósł w tym czasie miliard dolarów.

Zobacz: Strategia, której nie ma. Co z meksykańską granicą?

Projekt realizowany przez władze Teksasu opiera się jedynie na kamerach wideo, które zainstalowane są w trudno widocznych miejscach. Obraz rejestrowany jest tylko w przypadku wykrycia przez czujniki ruchu w pobliży kamery. Wideo przekazywane jest w ciągu kilku sekund do centrum dowodzenia w Austin. Jeżeli kamery zarejestrują nielegalnych imigrantów przekraczających granicę USA, na miejsce wysyłany jest lokalny patrol.

W ten sposób w ciągu 10 miesięcy, przy użyciu zaledwie 20 kamer zatrzymano 130 osób.

Kamery są bardzo małe co ułatwia ich ukrycie. Koszt jednego urządzenia to 300 dolarów. Władze Teksasu w ciągu najbliższych czterech miesięcy planują zainstalowanie około 400 kamer wzdłuż 1200 mil amerykańsko-meksykańskiej granicy.

Zobacz także: Arizona chce zebrać 50 mln dol. na budowę muru granicznego

mp

 

Categories: Polecamy, Wydarzenia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*