Gospodynie domowe w depresji

Życie Amerykańskich gospodyń domowych niczym nie przypomina porywającej intrygi rodem z serialu „Desperate Housewives”. W 2012 roku Instytut Gallupa przeprowadził badanie na 60 tys. kobiet w wieku od 18 do 64 lat. Ankieta potwierdziła, że kobiety mające dzieci i będące nieaktywne zawodowo są najbardziej podatne na napady smutku, agresji, a nawet depresji.

fot. Albert Domasin/ Bohaterki najsłynniejszego serialu o gospodyniach domowych w USA - Desperate Housewives

Z badania Instytutu Gallupa wynika, że nieaktywne zawodowo matki znacznie częściej deklarują negatywne uczucia niż matki pracujące, lub kobiety pracujące, ale bezdzietne. Co druga gospodyni domowa wychowująca dzieci wskazywała na silny poziom stresu, a niemal co trzecia przyznawała, że zdiagnozowano u niej depresję.

Badanie Gallupa jednoznacznie potwierdza, że grupą najmniej zestresowaną i przemęczoną są kobiety bezdzietne lub takie, których dzieci są dorosłe i samodzielne, a przy tym spełnione zawodowo. Zaledwie 12 proc. z nich deklaruje, że odczuwa złość, a 16 proc. z nich przyznaje się do smutku.

Eksperci z Instytutu Gallupa przyjrzeli się również temu, w jaki sposób amerykańskie gospodynie domowe mówią o pozytywnych uczuciach. I tu także gospodynie wychowujące małe dzieci, będące nieaktywne zawodowo wypadały najsłabiej. 86 proc. gospodyń domowych uważa, że doświadcza szczęścia. Kobiety aktywne zawodowo podają tę samą odpowiedź 4 punkty procentowe częściej.

Po raz kolejny ankietowane kobiety potwierdziły zasadę, że pieniądze szczęścia nie dają, ale… potrafią poprawić humor. Niemal co druga nieaktywna zawodowo gospodyni domowa o rocznym dochodzie domowym nie przekraczającym 36 tys. dol. martwi się o swoją przyszłość. Dla porównania, wśród kobiet pracujących (z dziećmi lub bez) jest to uczucie dominujące u 37 proc. ankietowanych.

Eksperci oceniają, że czynnikiem mającym największy wpływ na dużo bardziej pesymistyczne postrzeganie świata przez nieaktywne zawodowo gospodynie domowe są finanse. To właśnie brak stabilizacji finansowej powoduje stres, a w jego wyniku agresję lub stany depresyjne. Co więcej, zdecydowana większość kobiet niepracujących nie rezygnuje z pracy z własnej woli.

AS

Categories: Polecamy, Społeczeństwo

Comments

  1. wooo
    wooo 20 maja, 2012, 16:27

    zaraz sie posypia szowinistyczne komentarze, ze siedza w domu nie pracuja i jeszcze im zle … mam dwoje malych dzieci, niepracuje bo nie oplaca mi sie placic niance, maz jezdzi na trokach, z nikat pomocy bo jak sie ma male dzieci to nie ma znajomych…ktos by sie chcial zamienic?

    Reply this comment
  2. Bruno_Rumuno
    Bruno_Rumuno 20 maja, 2012, 19:09

    W domu kobiety pracują więcej.
    Czy kobiety i mężczyźni równo dzielą się pracą w domu? Z ankiety przeprowadzonej w Niemczech przez Federalne Biuro Statystyczne wynika, że tak nie jest. Ekonomiści Norbert Schwarz i Dieter Schäfer poprosili 7200 rodzin o przeanalizowanie i zanotowanie ilości czasu poświęcanego na obowiązki domowe. Chodziło między innymi o mycie naczyń, robienie zakupów, opiekowanie się chorymi krewnymi lub naprawianie samochodu. „Bez względu na to, czy kobieta pracuje zawodowo, czy też nie, na nieodpłatne zajęcia poświęca dwa razy więcej czasu niż mężczyzna” — czytamy w Süddeutsche Zeitung.
    Badania prowadzono w roku 1996 wydaje mi sie ze nie zmienilo sie wiele od tamtego czasu. Szanujmy zatem kobiety.

    Reply this comment
    • stan
      stan 20 maja, 2012, 21:09

      ja nie czytałem Zeitunga niestety, bo ja taki głu[pi jestem. patrzie ludzie od 16 lat Bruno się nie zmienił, zawsze taki sam, mądry, elokwentny, a ja się nie tylko postarzałem o lat 15 ale i zgłupiałem zamiast zmądrzeć…
      Ja kobiet nigdy nie szanowałem ja je zawsze kochałem i kocham wciąż….,
      no ale ja grzesznik, niechaj mnie Bruno prowadzi….

      Reply this comment
  3. Katarzyna
    Katarzyna 20 maja, 2012, 19:14

    Majac dzieci to jest full time job!!niemam dzieci jeszcze,ale pilnuje czasami dzieci rodziny i wiem,ze to nie jest łatwe!!dziwie się,ze wiekszosc mam ma depresję,powinny być dumne z siebie!!!

    Reply this comment
    • kicia
      kicia 20 maja, 2012, 19:43

      Kasiu, zapamietaj sobie to swoje zdanie i przeczytaj ponownie, jak juz zostaniesz mama… wtedy nie bedziesz sie dziwic…pozdrawiam 🙂

      Reply this comment
  4. PGR Jackowo
    PGR Jackowo 20 maja, 2012, 21:59

    Amerykańskie gospodynie domowe… z zatroskaną miną pytają np. czy w Polsce są zimy? Albo z intelektualnym napięciem na twarzy dopytują jak to możliwe, że w Polsce są grekokatolicy skoro Polska to nie Grecja?

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*