Norwegia w stanie Wisconsin czyli trolle małe i duże

Mount Horeb (stan Wisconsin)

Namawiałam Was ostatnio do odwiedzenia Szwajcarii w Wisconsin. Mam nadzieję, że rozsmakowaliście się w podróżowaniu po Europie w Ameryce. Jeżeli tak to super, bo teraz chciałabym polecić Wam Norwegię, położoną w tym samym stanie.

Mount Horeb leży 25 mil od Madison.

fot. Mała Norwegia w środku Wisconsin

Gdy znajdziecie się na miejscu, przeniesiecie się myślami na Stary Kontynent. Spacerując główną ulicą, Main, będziecie podziwiać trolle małe i duże, zbudowane z drewna i innych materiałów. Nie bez przyczyny miasto nazywane jest „stolicą trolli”. Trolle to wdzięczne, może trochę straszne, stwory wywodzące się z mitologii nordyckiej. Występują w wierzeniach krajów skandynawskich.

W centrum miasta znajdziemy stare budynki, w których mieszczą się galerie, sklepy z pamiątkami i antykami. Takie nasze ulubione europejskie klimaty.

Polecam Wam Little Norway-dom, który zbudowano 150 lat temu. To jak podróż w czasie. Przeniesiecie się do domu pierwszych Norwegów, którzy osiedlili się na tych terenach na początku 19 wieku. Otwarty jest od 9 rano do 7 wieczorem. Bilety w cenie 12 dol. dorośli i 5 dol. dzieci.

Jeżeli czujecie niedosyt historii, wstąpcie do Mount Horeb Area Museum, otwartego od 10 do 4 po południu, a w niedzielę od 12 do 4. Fajne miejsce dla całej rodziny.

Nie mogę nie polecić Wam też małej winiarni. Pyszne wina, których próbujecie bez ograniczeń. Nazywa się Botham Vineyards. W najbliższą niedzielę odbędzie się tam festyn z degustacją win. Będzie to połączone ze zjazdem starych modeli Alfa Romeo. Bilety w cenie 7 dol. od dorosłej osoby. Dzieci nie płacą, chyba dlatego, że nie degusują wina.

Proszę tylko, żebyście nie zabierali ze sobą psów. Nie mogą tam spacerować, ale może to i dobrze. Też bym nie chciała żeby moje winorośle podlewał jakiś zwierzak.

Po degustacji szlachetnych trunków, dla ochłody, polecam grotę Cave of the Mounds oddaloną o 7 mil. To bardzo piękne i malownicze miejsce, którego wiek liczy się w miliony. Grota otwarta jest od 10 rano do 4 po południu sobotę i w niedzielę od 9 do 5. Bilety od 7 do 15 dol.

fot. Cave of the Mounds, chłodniej w środku lata

Ciekawym wyzwaniem dla całej rodziny może być spędzenie w tym miejscu Halloween. Organizowane są tu naprawdę „straszne” atrakcje. Nie ma chyba bardziej przerażającego miejsca na ten wyjątkowy wieczór niż ciemna, zimna straszna grota. Brrrr!!!

Ale na razie mamy lato. Możecie spędzić noc na polu namiotowym. Blue Mound State Park to najwyżej położony park w Wisconsin słynący z niesamowitych widoków na całą okolicę.  Jeżeli lubicie wyczynową jazdę na rowerze, to wymarzone miejsce. Trasy rowerowe są dobrze utrzymane przez wolontariuszy, którzy sami są zapalonymi rowerzystami. Uwierzcie, warto przejechać tę trasę, chociaż raz. Podobnie ma się sprawa ze wspinaczką. Znajdziecie tu wiele interesujących szlaków o różnym stopniu trudności.

Podaję adres parku:  4350 Mounds Park Rd., Blue Mounds, IL

Mam nadzieję, że miło spędzicie czas. Jeżeli znacie w Stanach więcej „europejskich” miasteczek, proszę dajcie znać. Chętnie odwiedziłabym na przykład Francję…

Categories: Podróże

Comments

  1. Gocha
    Gocha 16 sierpnia, 2010, 15:34

    Musze przyznac, ze Norwegia wydaje sie bardzo ciekawym i interesujacym miejscem. Chetnie wybralabym sie tam na wycieczke 🙂

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*