Latawce, dmuchawce, wiatr…

Two Rivers (Wisconsin)

Two  Rivers  w stanie Wisconson to miejsce szczególne. Mamy z jednej strony piękny kawałek  jeziora  Michigan, a z drugiej dwie rzeki (stąd nazwa miejscowości). To malownicze miasteczko portowe.  Każdy tu znajdzie coś dla siebie.

fot. Latarnia morska na wydmach w Two Rivers

Weźcie koniecznie ze sobą rowery. Samochód  możecie zaparkować w centrum miasteczka, a potem rowerkami na przejażdżkę. Spacer wzdłuż jeziora też będzie super  przyjemny. Zacznijcie  od  Roger Street Fishing Village & Great Lakes Coast Guard Museum. Otwarte jest od 12.00 do 16.00 w dni powszechne, a w weekendy od 10.00 do 16.00.

Jest to bardzo ciekawe muzeum rybołówstwa i Straży Przybrzeżnej usytuowane w latarni morskiej. Interesujące  dla naszych dzieci. Zatrudnieni  tam pracownicy opowiadają ciekawe historie o ratownikach wodnych, którzy narażając własne życie ratowali innych w czasie sztormów. Dorośli też  nie będą zawiedzeni. Widok z latarni na Lake Michigan jest fantastyczny.

Bilety kosztują  4 dol.- dorosli i 2 dol. dzieci do lat 16.

Niezapomniany widok na jezioro rozpościera się również z Lighthouse Inn. Jeżeli będziecie chcieli zjeść miły lunch – to polecam. Chyba, że zdecydujecie się na obiad. Wtedy czeka was widok zachodzącego słońca.Coś wspaniałego. Możecie też spędzić tam noc. To sympatyczny motel, tylko nie jest już najnowszy. Noc w granicach 60 dol. do  80 dol.

fot. Na początku września w Two Rivers odbywa się konkurs latawców

Jeśli już jesteśmy przy jedzeniu, to nie mogę nie wspomnieć o miejscu Viking Grill, z widowiskowym  grillem na zewnątrz.Ciekawe przeżycie kulinarne i  super świeże ryby w jadłospisie.

Two Rivers zawsze jest ciekawym miejscem na wypady weekendowe, szczególnie dla mieszkańców Chicago, ale bardzo polecam wam to miejsce w weekend Labor Day. Odbywają się tam wtedy pokazy latawców. Trzepoczące, kolorowe, w różnych kształtach i kolorach latawce na  tle błękitnego nieba, to duża frajda dla małych i dużych.

Moją ulubioną plażą jest Point Beach State Forest. Możecie na nią zabierać swoje pieski. Są tam malownicze wydmy  i czysty piasek. Jest też  latarnia morska otwarta od 6.00  do 23.00. Płacimy za cały dzień pobytu na plaży tylko10 dol. Bilet musimy kupić przy wjeździe do parku. Bilet jest ważny przez cały dzień. Dzięki temu możecie się przemieścić na drugą plażę położoną w  Neshotah Park. To miejsce dla lubiących aktywny wypoczynek. Są tam wydzielone  miejsca do gry w siatkówkę. Obok znajdziecie boiska do koszykówki  i  fajny plac zabaw dla dzieci. Na miejscu są zainstalowane grille, więc wystarczy jedynie wziąć ze sobą węgiel i polską kiełbaskę.

Gorąco polecam to miejsce. Jedźcie i napiszcie co sądzicie i jeszcze sobie zajrzyjcie pod adres: http://www.ci.two-rivers.wi.us/

Albo podzielcie się ze mną i z innymi opinią o Two Rivers.

Agnieszka

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Categories: Podróże

Comments

  1. hannah
    hannah 21 lipca, 2010, 19:59

    Piekna okolica, szkoda, ze tak odlegla to kraina…lubie latawce, to musi byc niesamowita frajda…:)

    Reply this comment
  2. Piotr
    Piotr 23 lipca, 2010, 19:20

    Two Rivers, znam!!! Polecam. To stolica lodow Sundae, tym bardziej polecam. Widokowo i smakowo.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*