Diabelsko pięknie nad Diabelskim Jeziorem

Devil’s Lake  (Wisconsin)

Devil’s Lake to jedno z moich ulubionych miejsc na wypady weekendowe (zgodnie z zasadą – wstąpił do piekła, po drodze mu było…).

fot. Devil’s Lake naprawdę zachwyca widokami

Położone na terenie parku narodowego  otwartego  codziennie od 6 rano do 11 wieczorem. Są tam dwa wjazdy, które prowadzą na główny parking, przy którym znajduje się centrum informacji. Kupujemy tam bilet ; na cały dzień kosztuje 10 dol. (Nie zapominajcie, że wejściówka  uprawnia was do przebywania cały dzień  na terenie wszystkich parków w Wisconsin). Tylko , że jak wysiądziecie z samochodu i zobaczycie to miejsce, myśle, że zostaniecie tam cały dzień.

Devils Lake – magiczne, głębokie jezioro ma do zaoferowania dużo atrakcji. Powinniście wybrać się na spacer i przejść je dookoła. Jeżeli ktoś lubi się wspinać, to jest to wymarzone miejsce dla niego. Musicie mieć  wprawdzie swój sprzęt, bo nie ma na miejscu tego typu wypożyczalni.  To samo dotyczy nurkowania. Są tam piękne, podwodne groty i super czysta woda.

Dla tych,którzy nie czują się na siłach wchodzić głęboko pod wodę, polecam kajak lub conoe. Na miejscu można wypożyczyc i jedno i drugie.  Za godzinę na kajaku lub conoe zapłacimy 12 dolarów.Rowerek wodny to przyjemność rzędu 10 dol.  za godzinę lub za cały dzień – 25 dolarów. Musimy wpłacić  depozyt 50-dolarowy, zwracany przy

fot. Jest się nad Devil’s Lake na co powspinać

oddawaniu sprzętu. Kajaki są dwuosobowe. Na conoe zmieszczą się spokojnie trzy lub cztery osoby. Ja pływam z moim mężem,synem i dużym psem. A propos czworonoga – możecie śmiało go ze soba zabrać, będzie miał super przygodę. Nie zapomnijcie oprócz psa, zabrać wędki na ryby. Jest ich tam sporo (ryb, nie wędek).

Po powrócie na brzeg  możecie zjeść  lunch na miejscu. Są tam wmontowane grille; wystarczy wziąć ze sobą węgiel  i  zimne piwo.

Jeżeli  jeden dzień w tym pięknym miejscu wam nie wystarczy i będziecie chcieli  tam zanocować , to pole namiotowe w parku  kosztuje 17 dol. od osoby za noc. Ceny za większą grupę są korzystniejsze.

Devil’s Lake położone jest w miasteczku o wdzięcznej nazwie Baraboo. Mieszkańcy  Illinois często odwiedzają położone 30 kilometrów dalej Wisconsin Dells, które jest znane  z największej liczby atrakcji wodnych w Stanach Zjednoczonych, ale zatrzymując się nad Diabelskim Jeziorem, na pewno tego nie pożałują.

No niech potwierdzą to ci, którzy już tam byli. A ci co się wybierają niech zajrzą pod adres: http://www.dnr.state.wi.us/org/land/parks/specific/devilslake/

Agnieszka

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Categories: Podróże

Comments

  1. piotr
    piotr 25 lipca, 2010, 21:14

    Super… Bylem, widzialem bardzo przydatne informacje. Dzieki Piotr

    Reply this comment
  2. Basia
    Basia 27 lipca, 2010, 20:37

    tez pojade,dzieki

    Reply this comment
  3. Gocha
    Gocha 16 sierpnia, 2010, 15:46

    Alez tam sliczniutko 🙂 Slyszalam o tym miejscu juz wczesniej, ale nie mialam okazji tam jeszcze zawitac. Teraz( po przeczytaniu tego „artykulu”) to mysle, ze milo by bylo zakonczyc ten letni sezon w tak pieknym miejscu. Dzieki 🙂

    Reply this comment
  4. Kinga
    Kinga 30 sierpnia, 2010, 20:26

    O ile sie orientuję – to picie piwa w parku stanowym jest zakazane. Ale co tam – Polak potrafi…..

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*