Smutne wakacje

fot.arch. ZNP/PNA

Wyjazd do Polski w okresie letnim to dla rodziny bardzo poważny wydatek. Bilety lotnicze, prezenty, koszty związane z pobytem nawet, jeśli leci się do rodziny i nie musi korzystać z hoteli, składają się zwykle na sumę kilku tysięcy dolarów.

Czteroosobowa rodzina państwa Krawczyków oszczędzała na wyjazd do Polski przez ponad dwa lata. Wojciech i Joanna zdecydowali, że Asia z dziećmi wyjadą na cały miesiąc zaraz po zakończeniu roku szkolnego, a Wojtek, który nie może wziąć aż tyle wolnego z pracy, doleci do nich na ostatni tydzień pobytu w Polsce.

Wszyscy bardzo cieszyli się na myśl o zbliżających się wakacjach; państwo Krawczykowie, ich nastoletni synowie Kuba i Konrad, rodzice i siostra Asi w Tarnowskich Górach. Mieli ze sobą kontakt telefoniczny prawie codziennie, ale nie widzieli się już ponad trzy lata.

Pierwszy tydzień Asia i chłopcy spędzili u jej rodziców. Na następne dwa tygodnie mieli zaplanowaną podróż po Polsce południowej w towarzystwie rodziny siostry Asi, a na ostatni tydzień, już z Wojtkiem, podróż nad morze w strony, z których pochodzi jego rodzina.

Niestety, pod koniec pobytu u rodziców, Asia poczuła się bardzo niedobrze, pogotowie zabrało ją do szpitala, gdzie wkrótce potem zmarła. Lekarze stwierdzili rozległy zawał serca, nic nie dało się zrobić.

Cała rodzina zamarła w szoku. Wojtek natychmiast przyleciał do Polski. Rodzice zajęli się pogrzebem, stwierdzając, że skoro Bóg zabrał ich córkę do siebie z jej rodzinnego domu, tu powinna też spocząć.

Powrót Wojtka i chłopców do Chicago był przerażająco smutny, zaakceptowanie tego, co się stało zajęło długie miesiące oraz wiele godzin terapii rodzinnej.

– Oprócz tragedii rodzinnej, nagłe odejście Asi było dla nas również ogromnym ciosem finansowym. Na szczęście, parę lat temu oboje zdecydowaliśmy się wykupić sobie ubezpieczenia na życie w Związku Narodowym Polskim. Właściwie, to najpierw chcieliśmy zapewnić członkostwo naszym synom, żeby w przyszłości mogli ubiegać się o stypendia, ale przedstawicielka ZNP, pani Dorota przekonała nas, że powinniśmy zabezpieczyć naszą rodzinę, bo nigdy nie wiadomo, co się może zdarzyć. No i się zdarzyło. Dwadzieścia pięć tysięcy dolarów, na które ubezpieczone było życie Asi, pokryło koszty pogrzebu, podróży i terapii dla mnie i synów, bez której nie dalibyśmy rady przetrwać – opowiada Wojciech Krawczyk. – Wiem, że czas leczy rany, ale na razie, mimo że mija rok od naszej rodzinnej tragedii, jest nam bardzo ciężko i smutno. Dobrze, że przynajmniej możemy kontynuować nasze codzienne życie bez zadłużenia finansowego. Przed chłopakami jeszcze całe życie, przede mną też – dodaje.

Ubezpieczenie na życie jest potrzebne każdemu, jest również mniej kosztowne niż by się mogło wydawać. Dla przykładu: miesięczna opłata za 20-letnią stałą polisę ubezpieczeniową na 25 tys. dol. wynosi miesięcznie w przypadku 40-letniego, niepalącego mężczyzny tylko 46,55 dol., a w przypadku 40-letniej, niepalącej kobiety jedyne 41,67 dol.

Zabezpiecz się! Skontaktuj się z biurem Związku Narodowego Polskiego i wybierz najlepszy dla ciebie i twojej rodziny plan ubezpieczenia na życie.

1-800-621-3723 wew. 330 & 344

www.pna-znp.org

Categories: PNA, PNA ubezpieczenia

Comments

  1. diwron
    diwron 7 lipca, 2017, 12:39

    Chyba to jest jakiś żart. Niedawno jedna rodzina wyjechała do Polski po zaledwie rocznym pobycie w USA i w dodatku jeszcze planowali wczasy w Chorwacji. Ja wiem, że to była rodzina szczególnie preferowana przez DZ, ale dowodzi to, że w ciągu roku potrafili zarobić na wyjazd do Polski i dodatkowo na wczasy w Chorwacji. Jeżeli oni potrafili, to przynajmniej dla większości polonijnych rodzin nie powinno to stanowić problemu.

    Reply this comment
  2. Duzo
    Duzo 13 lipca, 2017, 19:05

    Jestesmy niepalacy ,w 2008 po urodzeni sie mi dziecka odnowilem polise na $ 1.000.000 za $71.89 na 30 lat A mojej zonie wykupilem polise za $18 na sume $25 0.000 na 20 lat.

    Reply this comment
  3. zza kałuży
    zza kałuży 14 lipca, 2017, 00:52
  4. zza kałuży
    zza kałuży 14 lipca, 2017, 01:03

    Zmyślona i to bardzo głupio zmyślona, bezsensowna reklama polonijnej ubezpieczalni.

    Reply this comment
  5. Ezy
    Ezy 14 lipca, 2017, 10:26

    Zniesmaczył mnie ten tekst, co nie znaczy, że ubezpieczenia nie warto kupić.

    Reply this comment
  6. Niunia
    Niunia 26 lipca, 2017, 16:01

    Mojej kolezanki maz zmarl nagle – zawal, 3 dzieci, najmniejsze ma 10 miesiecy, I jak to nie wykupic ubezpeczenia

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*