O wartości dolara, na krótszą i dłuższą metę

Marcin Lipka    fot.Cinkciarz.pl

Marcin Lipka fot.Cinkciarz.pl

Od połowy 2014 r. dolar wzmocnił się do większości walut około 20 procent. W tym roku wielu uczestników rynku spodziewało się kontynuacji wzrostu wartości amerykańskiej waluty, ale ostatnie decyzje Rezerwy Federalnej mogą zaburzyć koncepcję silniejszego dolara.

Charakterystyka rynku walutowego powoduje, że analizując jedną walutę, najczęściej porównujemy ją do innej. I tak możemy powiedzieć, że dolar jest silniejszy od złotego, euro i funta, ale np. osłabił się do jena. Do analizy można podejść także z innej strony – zbudować koszyk, w którym każda waluta ma udział równy udziałowi danego kraju w wymianie handlowej z USA. Takie podejście do sprawy da nam ogólny obraz kondycji dolara w relacji do pozostałych walut na świecie.

Przyjmując „koszykowe” podejście, można powiedzieć, że w okresie od połowy 2014 r. do końca pierwszego kwartału 2015 r. dolar zyskał średnio około 20 procent. Było to głównie spowodowane poprawiającą się kondycją amerykańskiej gospodarki i zapowiedziami podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Jednak 2015 r. był znacznie bardziej niespokojny niż można było oczekiwać. Mieliśmy wyraźną przecenę ropy naftowej, co obniżyło inflację i zredukowało zapędy Fedu do podnoszenia stóp procentowych, a także zmniejszyło inwestycje w amerykańskim sektorze wydobywczym. Dodatkowo pod koniec lata nastąpiło wyraźne tąpnięcie rynków globalnych, spowodowane przez obawy o chińską gospodarkę.

W rezultacie Rezerwa Federalna, która miała ponieść stopy procentowe w połowie 2015 r., zrobiła to dopiero w grudniu. Wtedy również Fed zasygnalizował, że będzie zwiększał koszt kredytu o 0,25 punktu procentowego co kwartał. Oczekiwania w miarę szybkich podwyżek pozwoliły na utrzymanie się indeksu dolara do końca stycznia br. w okolicach 13-letnich maksimów.

Przerwa czy koniec dobrej passy?

Jednak sytuacja na rynku zaczęła szybko weryfikować zamierzenia amerykańskich władz monetarnych. W pierwszym kwartale br. nastąpiła kolejna przecena na giełdach. Cena ropy spadła poniżej 30 dol. za baryłkę. Niższa od oczekiwań inflacja spowodowała, że inwestorzy zaczęli wątpić w sugestie Fed, że może w tym roku podnieść stopy o 1 punkt procentowy. To również był początek przeceny dolara.

W rezultacie na marcowym posiedzeniu Rezerwa Federalna zasugerowała, że dla amerykańskiej gospodarki odpowiednie będzie podniesienie kosztu kredytu jedynie o 0,5 pkt. proc. w tym roku. Skutkiem tego była zauważalna przecena dolara, którego wycena do „koszyka” jest o ok. 6 proc. niższa, niż miało to miejsce jeszcze na początku roku.

Teoretycznie przerwa w zacieśnianiu polityki pieniężnej nie powinna wyraźnie zmienić całego cyklu, czyli wzrostu stóp procentowych do ok. 3 proc. Warto jednak podkreślić, że Fed jest coraz bardziej zaniepokojony sytuacją globalną i to jest główny powód zwolnienia tempa podnoszenia kosztu kredytu. Bez stabilizacji na świecie szanse na wyższe stopy są więc ograniczone.

Silniejszy dolar, ale zdecydowanie później

Biorąc pod uwagę wszystkie czynniki, a zwłaszcza ostatnie komunikaty z Rezerwy Federalnej, dolar może być słabszy przez kolejne kilka miesięcy. Jednak gdy sytuacja globalna się ustabilizuje, a gospodarka USA nadal będzie kreować ok. 200 tys. etatów miesięcznie, to już pod koniec roku może dojść do zauważalnego przyśpieszenia wzrostu wynagrodzeń w USA.

To powinno spowodować wyraźny wzrost inflacji, a nawet przekroczenie przez nią 2 proc. celu Fedu. Wtedy FOMC prawdopodobnie zdecyduje się na przyśpieszenie tempa podwyżek stóp procentowych w 2017 r. Już sama perspektywa tego ruchu powinna zauważalnie wzmocnić USD, a dodatkowo, biorąc pod uwagę bardzo niskie stopy procentowe w innych gospodarkach krajów rozwiniętych, niewykluczone, że jeszcze za 3-4 kwartały dolar w relacji do koszyka walut osiągnie nowe kilkunastoletnie maksima.

Marcin Lipka

analityk walutowy Cinkciarz.pl

 

PACC POLECA:

Nawiązywanie nowych kontaktów biznesowych i ciągłe pogłębianie wiedzy to kluczowe elementy rozwoju firmy i/lub kariery. W najbliższych tygodniach tego roku PACC poleca następujące okazje:

Celebrate Poland @Navy Pier (Promocja polskiej muzyki, tańca, sztuki w ramach dorocznego festiwalu Neighborhoods of the World; organizator: PACC we współpracy z Navy Pier)

  • niedziela, 10 kwietnia, 12.00 – 16.00
  • Navy Pier’s Crystal Gardens, Chicago, IL
  • Dodatkowe informacje: tel. 773-205-1998 lub info@polishamericanchamber.org

PACC Business After Hours (comiesięczne otwarte spotkanie networkingowe PACC)

  • czwartek, 14 kwietnia, 18.30 – 21.00
  • New Vision Security, 2934 W. Lake Street, Chicago, IL
  • Dodatkowe informacje: tel. 773-205-1998 lub info@polishamericanchamber.org

European Professionals Networking (spotkanie networkingowe współorganizowane przez działające w Chicago europejskie izby gospodarcze)

  • środa, 20 kwietnia, 17.30 – 19.30
  • The Highline Bar & Lounge, 169 W. Kinzie St., Chicago, IL
  • Dodatkowe informacje: tel. 773-205-1998 lub info@polishamericanchamber.org

The Chicago Small Business Expo / Free (impreza bezpłatna i otwarta dla wszystkich)

  • czwartek, 21 kwietnia, 9.30 – 17.00

Small Business Center on the Road (impreza bezpłatna i otwarta dla wszystkich, szczególnie dla przedsiębiorców poszukujących finansowania lub ekspertyzy)

  • sobota, 30 kwietnia, 10.00 AM – 13.00

 

Categories: PACC

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*