Komercyjna popularność Halloween

fot.Pixabay.com

Zbliża się koniec października i wigilia Wszystkich Świętych, czyli Halloween. Według niektórych geneza Halloween wiąże się ze świętem bóstwa owoców i nasion w starożytnym Rzymie. Inni twierdzą, że Halloween wywodzi się od celtyckiego święta z okazji końca lata pod nazwą Samhain. Duży wzrost popularności tego święta w USA rozpoczął się dopiero w XIX wieku w rezultacie napływu fali imigrantów z Europy, głównie Irlandii. Mimo że dzień ten nie jest świętem urzędowym, tj. dniem wolnym od pracy, Halloween klasyfikuje się obecnie jako drugie po Bożym Narodzeniu najbardziej popularne święto w USA. A sposób jego obchodów coraz popularniejszy na całym świecie jest pod dużym i rosnącym wpływem tego, w jaki sposób świętuje się w USA: zabawy i zajęcia dla dzieci i młodzieży takie jak cukierek albo psikus (trick-or-treating), nawiedzone miejsca, przebieranie się w kostiumy i robienie halloweenowych lampionów z wydrążonej dyni (jack-o’-lanterns).

O komercyjnej popularności Halloween w USA świadczą dominujące w amerykańskich sklepach produkty i dekoracje. Ciekawe dane statystyczne ilustrujące popularność i znaczenie Halloween w gospodarce amerykańskiej znaleźć też można w opracowaniu opublikowanym kilka dni temu przez US Census Bureau. Poniżej wybrane dane:

41,1 mln: szacunkowa liczba młodych Amerykanów (głównie w wieku 5 do 14 lat), którzy w tym roku wezmą udział w zabawie w cukierek albo psikus.

118,8 mln: liczba domów i mieszkań z pierwszego kwartału br. w całym kraju, które potencjalnie odwiedzą uczestnicy zabawy.

66,6 mln: liczba jednostek mieszkaniowych, do których dzieci i młodzież musiały wchodzić po schodach, by wypełnić swoje torby słodyczami w 2015 r.

78,7 proc.: odsetek amerykańskich gospodarstw domowych, które zgodziły się z twierdzeniem, że ich sąsiadom można ufać.

12,4 mln dol.: wartość dyń w USA pochodzących z importu w 2016 r.

1026: liczba punktów wynajęcia kostiumów i przebrań, w których w 2015 r. zatrudnionych było 6504 pracowników.

302: liczba zakładów produkujących miotły, szczotki, mopy i trumny (dla tych, którym zależy na autentycznym wyglądzie czarownicy lub wampira).

39 815: liczba osób zatrudnionych przez amerykańskich producentów czekolady i produktów kakaowych w 2015 r. Wartość dostaw tego sektora przemysłu w r. 2015 wyniosła 17,2 mld dol., o 1,2 mld dol. więcej niż w 2014 r.

18 427: liczba osób zatrudnionych przez amerykańskich producentów słodkości innych niż czekolada. Wartość dostaw tego sektora w 2015 r. wyniosła 8,2 mld dolarów.

3280: liczba sklepów w USA prowadzących sprzedaż słodyczy i zatrudniających w sumie 23 243 osób w 2015 r.

Robiąc w tych dniach zakupy w typowym amerykańskim sklepie, łatwo zauważyć olbrzymi asortyment i ogromne ilości słodyczy, które już za kilka dni staną się dla tak wielu domów wykupem/ochroną przed psikusem. Trudno też nie oprzeć się refleksji, że dzięki Halloween najwięksi producenci czekolady i słodyczy uzależniają już od najmłodszych lat kolejne pokolenia konsumentów smakiem swoich produktów.

Mimo tego, według danych US Trade Administration, import czekolady i innych produktów zawierających czekoladę z Polski do USA wzrasta. Podczas gdy w r. 2015 wartość importu czekolady z Polski wynosiła 30,1 mln dol., w r. 2016 było to już 36,9 mln dolarów.

Dla porównania, w 2016 r. wartość amerykańskiego importu wyrobów czekoladowych z Niemiec wyniosła 116,75 mln dol. Polska jednak, według danych WTEx, jest na drugim miejscu na świecie, po Kanadzie, pod względem wzrostu produkcji czekolady od r. 2012 i w 2016 r. zajmowała już szóste miejsce na liście największych eksporterów czekolady.

Aby zdobyć jeszcze większy udział na olbrzymim i chłonnym rynku USA na dłuższą metę, proponujemy, by polscy eksporterzy czekolady i słodyczy spróbowali dotrzeć do konsumentów poprzez kreatywny marketing w okresie poprzedzającym Halloween i wymyślili sposób na to, by ich produkty znalazły się w torbach najmłodszych biorących udział w zabawie. Jeśli polubią smak w wieku dziecięcym, będą do niego powracać i jako dorośli.

Bogdan Pukszta

Współpraca Anna Pazderska

PACC POLECA:

Nawiązywanie nowych kontaktów biznesowych i ciągłe pogłębianie wiedzy to kluczowe elementy rozwoju firmy i/lub kariery. W najbliższych dniach i tygodniach tego roku PACC poleca następujące okazje:

City of Chicago’s Small Business Center on the Road (Bezpłatne spotkanie informacyjno-networkingowe dla przedsiębiorców z udziałem miejskich i innych agencji wspierających rozwój małych firm)

sobota, 4 listopada, 10.00 – 14.00
Malcolm X College, 1900 W. Jackson Blvd., Chicago
Dodatkowe informacje i rejestracja: ChiSmallBizExpo.com

Construction Industry Conference (Prestiżowa impreza konferencyjno-wystawiennicza dla właścicieli firm budowlanych)

czwartek, 9 listopada, 10.00 – 16.00
Illinois Institute of Technology, Hermann Hall, 3241 S. Federal Street, Chicago
Rejestracja i dodatkowe informacje: constructionconference.net

European Business Networking Event (Spotkanie networkingowe współorganizowane przez działające w Chicago europejskie izby gospodarcze; opłata – 10 dol. członkowie, 20 dol. pozostali)

środa, 15 listopada, 17.30 – 19.30
InterContinentalChicago, 505 N. Michigan Ave., Chicago
Dodatkowe informacje: tel. 773-205-1998 lub e-mail info@polishamericanchamber.org

Categories: PACC

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*