Duch polskości w Chicago, najbardziej amerykańskim z amerykańskich miast

Od lewej: Bogdan Pukszta, Małgorzata Kot, Marek Kowalczyk, Joseph Drobot, Robert Rusiecki, Agnieszka Kowalczyk, Stanley Skoczen, Anna Morzy, Grażyna Skoczen, Halina Wikar, Sławek Wysocki, Beata Bukowski, Paul Ryndak, Agnieszka Bastrzyk, Tony Zaskowski i Richard Owsiany fot.Julita Siegel

Od lewej: Bogdan Pukszta, Małgorzata Kot, Marek Kowalczyk, Joseph Drobot, Robert Rusiecki, Agnieszka Kowalczyk, Stanley Skoczen, Anna Morzy, Grażyna Skoczen, Halina Wikar, Sławek Wysocki, Beata Bukowski, Paul Ryndak, Agnieszka Bastrzyk, Tony Zaskowski i Richard Owsiany fot.Julita Siegel

 

Niektórzy pewnie zauważyli, że szczególnie podczas większych wydarzeń z gośćmi spoza Chicago burmistrz Rahm Emanuel lubi podkreślać, że uważa Chicago za najbardziej amerykańskie z amerykańskich miast. Gdy to mówi, ma zapewne na myśli architekturę, zagospodarowanie przestrzenne, ekonomię, historię, kulturę, charakter mieszkańców. Ale nie bez racji byłby też ktoś, kto dodałby, iż jest tak również w dużym stopniu, dlatego że miasto już od około stu pięćdziesięciu lat jest ogromnym skupiskiem Polaków. Obecnie potwierdzeniem wkładu mieszkańców polskiego pochodzenia w utrzymanie i rozwój miasta jest chociażby fakt, że ze wszystkich grup etnicznych to właśnie Polacy generują największe finansowe wpływy do lokalnego budżetu, płacąc podatki od posiadanych nieruchomości.

Być może historyczny wkład imigrantów z Polski w budowę i rozbudowę Chicago nie jest ewidentny dla tych, którzy np. zwiedzają mieszczące się przy 1601 N. Clark Street Chicago History Museum. Na szczęście jednak można się o tym dowiedzieć, odwiedzając mieszczące się przy 984 N. Milwaukee Avenue Muzeum Polskie w Ameryce.

Znakomitą okazją do tego była wystawa w tym muzeum w 2013 r. zorganizowana z okazji 140. rocznicy posiadającego swoją siedzibę pod tym samym adresem Zjednoczenia Polskiego Rzymsko-Katolickiego w Ameryce (PRCUA). Wśród wielu eksponatów dokumentujących rozmiary i rozmach życia społeczno-organizacyjnego i przedsiębiorczość Polaków w Chicago na przestrzeni już więcej niż kilku pokoleń dał się zauważyć oprawiony w ramkę certyfikat potwierdzający członkostwo PRCUA w organizacji o nazwie American Polish Chamber of Commerce and Industry z 1927 r.

Okazuje się, że istniejąca od 1994 r. Polsko-Amerykańska Izba Handlowa (PACC) nie jest wcale jakimś novum, jeśli chodzi o zrzeszanie się przedsiębiorców w polonijnym środowisku w Chicago. Nazwa poprzedniczki PACC, jej motto: „To Foster trade and goodwill between the United States of America and the Republic of Poland”, jak i fakt, że tamta izba przestała działać po wybuchu II wojny światowej, wskazuje, że istnienie tej organizacji było zależne od handlowych i biznesowych związków z Polską i na nie ukierunkowane. Działalność i rozwój PACC obecnie ma związek z rozwojem współpracy gospodarczej pomiędzy USA i wolnorynkową Polską.

Podobne spostrzeżenia i refleksje nasuwały się zapewne niektórym reprezentantom PACC, którzy w piątek, 3 czerwca uczestniczyli w dorocznym Letnim Balu Muzeum Polskiego w Ameryce. Podczas imprezy kierownictwo muzeum wyróżniło PACC, przyznając izbie tegoroczną Nagrodę Ducha Polskości (Polish Spirit Award).

Niektórzy kojarzą przyznawanie nagród, szczególnie jeśli odbywa się to w kontekście świata muzealnego, z uwieńczeniem czegoś, przejściem do historii. Dla PACC jednak ten zaszczyt to bardziej motywacja i potwierdzenie obranej drogi rozwoju. Również tego, że ciągle obecny w mieście polski duch  czyni Chicago jeszcze bardziej amerykańskim z amerykańskich miast.

Zrzeszeni w PACC przedsiębiorcy cieszą się też niewątpliwie z faktu, że w naszym własnym środowisku jest instytucja taka jak Muzeum Polskie w Ameryce. Można tu nie tylko dokonać spostrzeżeń, dowiedzieć się czegoś nowego na podstawie muzealnych eksponatów. Muzea jako forma działalności gospodarczej są przecież modelami dla biznesowych start-upów opartych na najnowszych technologiach. Ich podejście do klienta z ofertą swoich produktów jest przecież podstawą sukcesu firm takich jak Apple, Facebook, czy chicagowski Groupon.

PACC zachęca więc, szczególnie przedsiębiorców, do jeszcze większego wspierania i częstszego odwiedzania Muzeum Polskiego w Ameryce.

Bogdan Pukszta

 

Od lewej: Richard Owsiany, Małgorzata Kot i Anna Morzy fot.Julita Siegel

Od lewej: Richard Owsiany, Małgorzata Kot i Anna Morzy fot.Julita Siegel

 

 

PACC POLECA:

Nawiązywanie nowych kontaktów biznesowych i ciągłe pogłębianie wiedzy to kluczowe elementy rozwoju firmy i/lub kariery. W najbliższych dniach i tygodniach tego roku PACC poleca następujące okazje:

Spotlight on the Art Deco Wola Apartments and Chicago Motives and Connections (sesja informacyjna dla przedsiębiorców i inwestorów współorganizowana przez PACC, Terra Casa S.A. oraz Warsaw Committee of Chicago Sister Cities International)

  • środa, 15 czerwca, 16.00 – 17.30
  • Ivy Boutique Hotel (South Ballroom), 233 E. Ontario, Chicago, IL
  • Wymagana rezerwacja uczestnictwa. Dodatkowe informacje: tel. 773-205-1998 lub e-mail info@polishamericanchamber.org

European Professionals Networking (spotkanie networkingowe współorganizowane przez działające w Chicago europejskie izby gospodarcze)

  • środa, 15 czerwca, 17.30 – 19.30
  • Ivy Boutique Hotel (Rooftop Terrace), 233 E. Ontario, Chicago, IL
  • Dodatkowe informacje: tel. 773-205-1998 lub e-mail info@polishamericanchamber.org

How to Buy or Sell Your Business (bezpłatna sesja informacyjna dla przedsiębiorców na temat sprzedaży i kupna biznesu)

  • piątek, 17 czerwca, 9.30 – 11.00
  • City of Chicago Department of Business Affairs and Consumer Protection, 121 N. LaSalle St., R. 805, Chicago, IL
  • Dodatkowe informacje: tel. 312-744-2086 lub e-mail BACPoutreach@cityofchicago.org
Categories: PACC

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*