Dolar nadal z potencjałem wzrostowym

Marcin Lipka fot.arch. cinkciarz.pl

Marcin Lipka fot.arch. cinkciarz.pl

 

Początek bieżącego miesiąca nie był korzystny dla dolara. Amerykańska waluta wyraźnie traciła na wartości, głównie z powodu słabszych danych nt. PKB. Gorszy od oczekiwań wzrost gospodarczy był jednak bardziej dziełem przypadku niż zapowiedzią poważniejszych problemów ekonomicznych USA.

Przez ostatnie miesiące zwracaliśmy uwagę, że dolar powinien być w czołówce walut na świecie pod względem wartości. Przedstawialiśmy argumenty, że niezależnie od wyniku brytyjskiego referendum amerykańska waluta prawdopodobnie będzie się umacniać, a także że słabe dane Departamentu Pracy za maj są efektem statystycznego szumu, a nie faktycznego spadku kreacji nowych etatów w USA.

Obie teorie się sprawdziły i pod koniec lipca wycena USD w relacji do koszyka walut krajów prowadzących wymianę handlową ze Stanami Zjednoczonymi była na najwyższych poziomach od marca. Sytuacja jednak wyraźnie się zmieniła po publikacji odczytu PKB za drugi kwartał i rewizji danych za poprzednie okresy.

Niski wzrost kwestią przypadku

Żeby dolar zyskiwał na wartości gospodarka Stanów Zjednoczonych musi być na tyle silna, by wymusić na Rezerwie Federalnej wzrost stóp procentowych. Ten ograniczy w przyszłości zbyt wysoki poziom inflacji i zmniejszy ryzyko przegrzania się gospodarki. Na pierwszy rzut oka dane o PKB wskazują jednak na zupełnie inną sytuację.

Rozwój gospodarczy w USA osiągnął w drugim kwartale wzrost na poziomie jedynie 1,2 procent. Jest to znacznie poniżej potencjału określanego przez Fed w przedziale 1,8-2 procent. To także wskaźnik wyraźnie niższy od oczekiwań ekonomistów ankietowanych przez agencję Bloomberg, którzy przewidywali wzrost gospodarczy na poziomie 2,5 procent. Ponadto, Biuro Analiz Ekonomicznych Departamentu Handlu (BEA) zrewidowało dane za pierwszy kwartał, obniżając je w aktualizacji z 1,1 proc. do 0,8 procent.

Warto jednak zwrócić uwagę, że nie wiąże się to ze spadkiem konsumpcji, która jest głównym motorem wzrostu w krajach rozwiniętych. Aż 1,16 pkt. proc. od całego PKB odjęła zmiana zapasów. Teoretycznie może ona sugerować nadchodzące spowolnienie koniunktury. Firmy redukują zapasy, bojąc się mniejszego popytu w przyszłości. W tym przypadku jednak ta teoria raczej nie powinna mieć zastosowania. Popyt gospodarstw domowych na towary i usługi w drugim kwartale bardzo silnie rósł i dodał aż 2,83 pkt. proc. do całego PKB. Dodatkowo, jeżeli spojrzymy na rynek pracy, rynek nieruchomości czy wskaźniki określające nastroje konsumentów oraz przedsiębiorców, to cały czas są one pozytywne i nie wskazują podwyższonego ryzyka dla kondycji gospodarki.

W rezultacie można przyjąć, że znaczny spadek zapasów był raczej kwestią przypadku. To oznacza, że w kolejnych kwartałach powinny one zacząć się odbudowywać, a tym samym być elementem wspierającym finalny odczyt PKB.

PKB przesunie działania Fedu?

Nawet jeżeli Rezerwa Federalna podziela teorię, że ostatnie gorsze odczyty z amerykańskiej gospodarki są elementem przejściowym, to trudno będzie zbudować argumentację za podniesieniem stóp procentowych we wrześniu czy październiku. Jeszcze w czerwcu członkowie Fedu oczekiwali wzrostu PKB na poziomie 2 proc. w całym roku. Jest bardzo prawdopodobne, że te prognozy zostaną zrewidowane w dół w przyszłym miesiącu.

Biorąc pod uwagę dość zachowawcze podejście FOMC oraz nadal ograniczoną presję inflacyjną, Janet Yellen i jej współpracownicy będą prawdopodobnie chcieli poczekać na kolejny odczyt PKB. Ten jednak będzie dostępny nie wcześniej niż pod koniec października. W rezultacie, dość przypadkowy spadek zapasów może wyraźnie przedłużyć okres niskich stóp procentowych, a tym samym przez najbliższe tygodnie dolar prawdopodobnie będzie pod presją sprzedających.


Wyraźnie wyższych wycen amerykańskiej waluty można się więc dopiero spodziewać w drugiej części czwartego kwartału, kiedy dane powinny powrócić do nakreślonego przez Fed trendu, a Rezerwa Federalna zacznie sugerować podniesienie stóp procentowych na grudniowym posiedzeniu.

Marcin Lipka, analityk Cinkciarz.pl

Zdj.: Marcin Lipka, Cinkciarz.pl

PACC POLECA:

Nawiązywanie nowych kontaktów biznesowych i ciągłe pogłębianie wiedzy to kluczowe elementy rozwoju firmy i/lub kariery. W najbliższych dniach i tygodniach tego roku, PACC poleca następujące okazje:

European Professionals Networking (spotkanie networkingowe współorganizowane przez działające w Chicago europejskie izby gospodarcze; oplata 10 dol. Członkowie, 20 dol. pozostali))

  • środa, 17 sierpnia, 17.30 – 19.30

  • Ivy Boutique Hotel (Rooftop Terrace), 233 E. Ontario, Chicago, IL

  • Dodatkowe informacje: tel. 773-205-1998 lub em info@polishamericanchamber.org

How to Market Your Business Effectively (bezpłatna sesja informacyjna dla przedsiębiorców na temat skutecznego marketingu)

  • piątek, 19 sierpnia, 9.30 – 11.00
  • City of Chicago Department of Business Affairs and Consumer Protection, 121 N. LaSalle St., R. 805, Chicago, IL

  • Dodatkowe informacje: tel. 312-744-2086 lub em BACPoutreach@cityofchicago.org

Rejs PACC po rzece Chicago i jez. Michigan (doroczna impreza integracyjna PACC; bilety 125 dol., wymagana rezerwacja)

  • niedziela, 21 sierpnia, 11.00 – 15.00

  • River City Marina, Chicago, IL

  • Dodatkowe informacje: tel. 773-205-1998 lub em info@polishamericanchamber.org

 

How to Really Start Your Business (bezpłatna sesja informacyjna dla przedsiębiorców na temat podejmowania pierwszych kroków przy zakładaniu i w rozwoju nowego biznesu)

  • środa, 31 sierpnia, 15.00 – 16.30 P
  • City of Chicago Department of Business Affairs and Consumer Protection, 121 N. LaSalle St., R. 805, Chicago, IL

  • Dodatkowe informacje: tel. 312-744-2086 lub em BACPoutreach@cityofchicago.org

Taste of Polonia (największy na świecie polonijny festiwal artystyczno-kulinarny)

  • piątek – poniedziałek, 2 – 5 września
  • Copernicus Center, 5216 W. Lawrence Ave., Chicago, IL

  • Dodatkowe informacje: info@CopernicusCenter.org
Categories: PACC

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*