Zagraniczne media o Polsce: największy od lat kryzys parlamentarny

fot.Marcin Obara/EPA

fot.Marcin Obara/EPA

Największy kryzys parlamentarny od lat, bezprecedensowe wydarzenia, nadzwyczajne sceny – w taki sposób zagraniczne media relacjonują w sobotę sytuację w Polsce, po piątkowej blokadzie sali plenarnej przez posłów opozycji i spontanicznym proteście przed Sejmem.

“Przeciwnicy populistycznego polskiego rządu protestowali w sobotę przed Pałacem Prezydenckim, domagając się od prezydenta ochrony konstytucji tej młodej demokracji przed podjętymi przez rząd działaniami, które uważają za antydemokratyczne” – pisze agencja Associated Press w korespondencji z Warszawy.

Zauważa, że protest zorganizowano w kontekście “narastających politycznych napięć w związku z polityką prezesa (PiS) Jarosława Kaczyńskiego i następuje po wielkiej spontanicznej demonstracji w piątek przed parlamentem”.

Także francuska agencja AFP informuje o wielu tysiącach ludzi, którzy zebrali się w sobotę przed Pałacem Prezydenckim, aby “bronić wolności mediów, zagrożonej ich zdaniem przez populistyczną prawicę, będącą u władzy, oraz aby skrytykować domniemane oszustwa podczas głosowań w parlamencie dzień wcześniej”.

Agencja relacjonuje, że podczas marszu w kierunku Sejmu demonstranci trzymali w rękach polskie i unijne flagi i wykrzykiwali: “Hańba”, “Stop dewastacji Polski”, “Wolność, równość, demokracja”. Podkreśla, że Sejm jest ochraniany przez policję, a dziennikarze nie mają wstępu do budynku.

Jak pisze AFP, demonstracje są następstwem “bezprecedensowych incydentów z poprzedniej nocy”, gdy setki ludzi blokowały przez wiele godzin wejście do parlamentu i uniemożliwiały posłom partii rządzącej, premier Beacie Szydło i szefowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu opuszczenie budynku. Agencja dodaje, że demonstranci twierdzą, iż protestują przeciwko nowym przepisom ograniczającym dostęp mediów do posłów, a także “serii bardzo kontrowersyjnych reform przeprowadzanych przez będących u władzy populistycznych konserwatystów” i przeciwko przegłosowaniu budżetu na 2017 roku “w warunkach, które opozycja uznała za nielegalne”.

BBC pisze o “nadzwyczajnych scenach”, do których doszło w piątek, kiedy posłowie opozycji zablokowali salę plenarną, “zmuszając posłów z rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość do głosowania nad przyszłorocznym budżetem w innej sali”.

“Po raz pierwszy od przywrócenia demokracji w 1989 roku takie głosowanie odbyło się poza główną salą parlamentarną” – zaznacza BBC.

“Największy polityczny impas w Polsce od lat rozpoczął się w piątek, kiedy opozycyjni parlamentarzyści, sprzeciwiający się planom rządzącego Prawa i Sprawiedliwości w kwestii ograniczenia dostępu mediów do parlamentu, przeprowadzili blokadę podium sali plenarnej przed głosowaniem budżetowym” – pisze z kolei agencja Reutera.

Jak ocenia, “starcia z opozycją unaoczniły pogłębiające się podziały w kraju, będącym największą gospodarką Europy Wschodniej w sytuacji, gdy część Polaków reaguje rosnącym gniewem na wysiłki PiS zmierzające do nałożenia większej kontroli na instytucje państwa”.

Niemiecka agencja dpa podkreśla, że ostatnie wydarzenia w Sejmie związane z planami ograniczenia dostępu dziennikarzy do parlamentu świadczą o tym, że PiS “pozostaje wierny swojej polityce, którą nazywa +dobrą zmianą+ i która polega na ingerencji w państwowoprawny system”. Autorka komentarza Natalie Skrzypczak zaznacza, że KOD od roku mobilizuje opinię publiczną przeciwko “kontrowersyjnym zmianom” wdrażanym przez rząd. Niemiecka dziennikarka cytuje na zakończenie Mateusza Kijowskiego, lidera KOD: “Nie zaprzestaniemy protestów, dopóki oni nie zrezygnują”.

Przeciwko planom ograniczenia dostępu dla mediów zaprotestowała niemiecka organizacja Reporterzy bez Granic (ROG). “Planowane ograniczenia relacji parlamentarnych pokazują aż nadto wyraźnie, że celem ingerencji w wolność mediów podejmowanych przez partię rządzącą PiS jest systematyczne przeszkadzanie mediom w niezależnym dokumentowaniu i krytycznej obserwacji prac rządu i parlamentu” – powiedział dyrektor ROG Christian Mihr. “PiS musi jak najszybciej zaprzestać sprzecznego z konstytucją ograniczania praw korespondentów parlamentarnych” – dodał Mihr. Oświadczenie ukazało się w sobotę na stronie internetowej ROG.

Agencja TASS opatrzyła korespondencję z Warszawy tytułem “Polska opozycja grozi władzom regularnymi wielkimi protestami i pikietami”.

Węgierskie partie opozycyjne dały w sobotę wyraz solidarności z polską opozycją po piątkowych wydarzeniach – podaje agencja MTI.

Wiceszef frakcji Węgierskiej Partii Socjalistycznej w parlamencie Laszlo Szakacs powiedział MTI, że takie są konsekwencje populistycznej i demagogicznej polityki, która „bezsensownie i bezmyślnie zawęża wywalczone swobody”.

Koalicja Demokratyczna w wydanym oświadczeniu uznała za „nową hańbę obecnego stanu polskiej demokracji”, że rząd PiS wyprowadził przeciwko opozycyjnym siłom demokratycznym policyjne oddziały prewencji niemal dokładnie 35 lat po tym, jak w grudniu 1981 r. ówczesny rząd komunistyczny ogłosił stan wojenny i tysiące ludzi wtrącił do więzienia.

Partia Egyuett (Razem) w oświadczeniu potępiła „podobną do polityki Viktora Orbana nieliberalną politykę polskiego rządu”, która przypuściła obecnie „atak na wolność prasy”. Węgierska Partia Liberalna uznała zaś za zdumiewające, że „polski polityczny rząd nawet w tej sprawie kopiuje autokratyczny scenariusz (rządzącego na Węgrzech – PAP) Fideszu”. Zdaniem partii Parbeszed (Dialog) w Polsce „na orbanowską modłę okrawana jest demokracja”, ale odważna postawa polskiej opozycji zasługuje na uznanie. (PAP)

Categories: Na bieżąco, Opinie

Comments

  1. lukasz
    lukasz 18 December, 2016, 16:40

    Je zeli Polacy w dalszym ciągu popierają PIS 40% a PO 18% to widocznie taki rząd i polityka Polakom odpowiada.

    Reply this comment
  2. lukasz
    lukasz 18 December, 2016, 16:42

    Wiadomo, że media na Zachodzie są lewackie (żydokomuna i masoni) i będą popierać zboczeńców, gejów, dziwki, sodomitów, lewicę, eko-terrorystów itp.

    Reply this comment
  3. Tomasz
    Tomasz 4 January, 2017, 05:44

    Przeciętny wyborca PO jest wykształcony jak Bartoszewski uprzejmy jak Niesiołowski, obiektywny jak TVN24 i GW, kulturalny jak Palikot,, przystojny jak Ćwiąkalski, skromny jak Wałęsa, kochliwy jak Sawicka, kobiecy jak Grodzka. Przeciętny wyborca PO popiera gender oraz szydzi z polskiego patriotyzmu i polskich katolików. Godłem dla przeciętnego wyborcy PO jest ptak z czekolady bez korony siedzący na kupie g., a. Przeciętny wyborca PO stoi tam gdzie kolesie z obrony dochodów i układów czyli tzw. KOD z poczciwym alimenciarzem na czele.

    Reply this comment
    • zza kałuży
      zza kałuży 5 January, 2017, 00:08

      Moim marzeniem jest przyłączenie mojego Wrocka i Poznania moich rodziców do Niemiec. Miejmy nadzieję że razem ze Śląskiem i Wielkopolską. A najlepiej wszystkich terenów do linii Wisły.
      *
      Wtedy tacy jak ty prawdziwi Polacy będziecie mogli stworzyć sobie Katolickie Królestwo Wolski i wyczyniać tam wszystkie brewerie jakie tylko wpadną do watykańskich i toruńskich czerepów.
      Na czele z wyzwalaniem Kresów.
      Good riddance.

      Reply this comment
  4. Yankes
    Yankes 5 January, 2017, 01:19

    zza kaluzy – Co ty pokurczu wiesz o Polakach ? Na Wielkopolsce i Gornym Slasku za takie insynuacje zywcem wyciagali by ci hemoroidy z dupy ( a wiemy jaki to delikatny temat dla ciebie) Polecam ( teraz zima) Doline Smierci – Death Valley w Californi – zero kosciolow, zero radia watykan i radia rydzyk , zero jakiegokolwiek radia i gps Tylko gory, cisza i ty Ach .. tania ziemia- mozna zamieszkac Tobie polecam

    Reply this comment
  5. Kazik
    Kazik 5 January, 2017, 07:54

    Niestety PIS postanowił rozbić Polskę, doskonale wie, że jest w Polsce ćwierć inteligentów jakieś 3 razy więcej niż tych myślących. Więc kupuje sobie większość, choć Ci leniwi i nic nie wiedzą, z czasem będą zawożeni na wybory siłą, jak i na kontr manifestacje…

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*