Jones: większość Amerykanów widzi korzyści z udziału USA w NATO

Seth G. Jones  fot.Carol Earnest

Seth G. Jones
fot.Carol Earnest

Większość Amerykanów widzi korzyści z tego, co NATO daje Ameryce; są zadowoleni z uczestnictwa USA w Sojuszu, choć zawsze znajdą się ludzie, którzy będą mówili o wychodzeniu z NATO – mówi PAP analityk think-tanku RAND Seth G. Jones.

Jones podkreśla, że „teraz bardziej niż dziesięć lat temu istnieją powody, by zwiększać wydatki na obronę”.

„Myślę, że Amerykanie w większości są zadowoleni z uczestnictwa USA w NATO. To najsilniejszy sojusz Ameryki, sojusz, w który Stany Zjednoczone są silnie zaangażowane od czasów zakończenia II wojny światowej. Owszem, zawsze znajdą się ludzie, którzy będą mówili o wychodzeniu z NATO, ale myślę, że olbrzymia większość Amerykanów widzi korzyści z tego, co NATO daje Ameryce, czy to będzie operacja w Libii, w Afganistanie, czy w innych miejscach” – powiedział PAP ekspert.

„Sojusznicy podzielają wspólne wartości, takie jak wolność, demokracja i pokój. Myślę więc, że Sojusz pozostanie bardzo ważny. Zarówno w USA, jak i w Europie, są ludzie, którzy optują za zwiększeniem wydatków na obronę, i myślę, że istnieją tu logiczne argumenty – zagrożenie ze strony Państwa Islamskiego i grup terrorystycznych, a także potencjalnie ze Wschodu” – podkreślił Jones. Jak dodał, „teraz, bardziej niż dziesięć lat temu, istnieją powody, by zwiększać wydatki na obronę, by móc odpowiedzieć na te zagrożenia”.

Kwestia zaangażowania Stanów Zjednoczonych w NATO to jeden z tematów kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi w USA. O tym, że Stany Zjednoczone za bardzo angażują się w Pakt Północnoatlantycki mówił w czasie kampanii wyborczej niemal pewny kandydat Republikanów na prezydenta Donald Trump. W jednym z wywiadów prasowych oceniał, że zaangażowanie USA w NATO powinno być znacząco zmniejszone. „NATO kosztuje fortunę. Tak, chronimy Europę z pomocą NATO, ale wydajemy za dużo pieniędzy” – mówił.

Trump zapowiada, że jeśli zwycięży w wyścigu do Białego Domu w swojej polityce zagranicznej będzie kierował się zasadą „najpierw Ameryka” oraz „twardym realizmem”. Uważa też, że należy położyć kres erze „postzimnowojennej”, szkodliwej jego zdaniem dla bezpieczeństwa narodowego USA.(PAP)

Categories: Opinie
Tags: Amerykanie, NATO, USA

Comments

  1. roman
    roman 11 lipca, 2016, 17:04

    Wiekszosc Amerykanow nie ma zielonego pojecia, czym jest NATO i ma to wszystko gdzies. Zapatrzeni w swoje „iphony” i „smartphony” zyja w wirtualnym swiecie. Nie wiedza nawet co sie dzieje w ich wlasnych miejscowosciach (np. Chicago), jezeli ich to bezposrednio nie dotyczy. Wystarczy im baseball, basketball lub inne tego typu „przyjemnosci” i ze moga dobrze zjesc. Facet jest albo idiota albo prowadzi kampanie propagadowa na rzecz H.Clinton.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*