„Der Spiegel” o wyniku referendum w Holandii: podwójny policzek dla UE

Der Spiegel fot.Achim Rosenhagen/Flickr

Der Spiegel fot.Achim Rosenhagen/Flickr

Wynik referendum w Holandii jest „podwójnym policzkiem” dla Unii Europejskiej będąc równocześnie sukcesem prezydenta Rosji Władimira Putina oraz zwolenników szybkiego rozpadu Wspólnoty – pisze „Der Spiegel” na swojej stronie internetowej.

Według tygodnika „orgia egoizmu” w Europie Wschodniej była jednym z powodów.

Przedmiotem referendum w Holandii była „nie jakaś tam zwykła umowa o wolnym handlu, lecz traktat, który doprowadził do wybuchu ludowego powstania na Ukrainie w listopadzie 2013 roku”, a następnie do obalenia prezydenta Wiktora Janukowycza, aneksji Krymu przez Rosję i rosyjskiej interwencji we wschodniej Ukrainie – pisze brukselski korespondent „Spiegla” Markus Becker.

„Fakt, że Holendrzy tak zdecydowanie odrzucili właśnie tę umowę, ma symboliczne znaczenie” – czytamy w artykule.

Negatywny wynik referendum „jest nie tylko zwycięstwem prezydenta Rosji Władimira Putina, lecz także sukcesem wszystkich tych, którzy życzą sobie jak najszybszego rozpadu UE” – pisze Becker.

Chociaż referendum nie jest wiążące, to rząd Holandii nie może zignorować jego wyniku bez narażenia się na zarzut, że nic go nie obchodzi wola narodu – czytamy w komentarzu.

Dla UE wynik głosowania jest „podwójnym policzkiem”; nie wiemy tylko, „czy skutkiem będzie podbite oko czy też złamana szczęka” – pisze Becker.

Wynik referendum jest dowodem na to, że EU stała się w Holandii – należącej jeszcze kilka lat temu do krajów najbardziej przyjaznych Unii – „skrajnie niepopularna”. Z niskiej frekwencji wynika, że 70 proc. mieszkańców w tak ważnej sprawie nie wykazało zainteresowania udziałem bądź uznało, że ich głos nie ma znaczenia – czytamy w „Spieglu”.

Zwolennicy odrzucenia umowy odwoływali się do obaw przed masową migracją Ukraińców oraz niechęci do przyjmowania „słabego gospodarczo, skorumpowanego i niesolidarnego wschodnioeuropejskiego kraju”. Te argumenty okazały się skuteczne, chociaż ani wejście Ukrainy do UE, ani ruch bezwizowy nie były przedmiotem głosowania.

„Do powstania lęków, które wykorzystali zwolennicy głosowania na +nie+, mógł przyczynić się katastrofalny wizerunek skłóconej i zdezorganizowanej Wspólnoty, który powstał podczas kryzysu greckiego, oraz orgia egoizmu krajów wschodnioeuropejskich w kryzysie migracyjnym” – czytamy w „Spieglu”. (PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Opinie

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*