Bój na zabój

fot.Gary He/EPA

fot.Gary He/EPA

Autobusy, które przewiozą przedstawicieli mniejszości, zwolenników Hillary Clinton do kilku różnych punktów wyborczych, by umożliwić im głosowanie nawet po kilka razy, już się tankują, urny wyborcze z głosami na Clinton czekają zabezpieczone, by je podstawić w odpowiednim czasie, nielegalni imigranci, bez prawa udziału w wyborach, podrasowują swoje nielegalne dowody tożsamości, by móc oddać głos na kandydatkę demokratów. Przygotowania do sfałszowania wyborów idą pełną parą.

To nie tylko możliwy scenariusz, to niemal pewny przebieg wydarzeń, któremu zapobiec będzie można, na wypadek przegranej Donalda Trumpa, tylko na drodze otwartej rewolucji. „Poleje się krew. Trzeba to będzie zrobić dla naszego kraju” – zapowiada 50-letni Dan Bowman, cytowany przez „Boston Globe”. I jest to prawdziwa jankeska odpowiedź i deklaracja na zapowiadaną przez Trumpa ustawkę wyborczą oraz oskarżenie mediów o nakręcanie kampanii Hillary Clinton. „Media są naprawdę chore i chorym czynią nasz kraj. Musimy to zatrzymać”. A udać się to może tylko na drodze rebelii.

Na razie sztab rekrutuje wolontariuszy, by czuwali nad prawidłowym przebiegiem wyborów, głównie w okręgach wiejskich z dużą ilością elektoratu afroamerykańskiego, który nie popiera kandydata kandydatów.

Sugestia, że wybory mogą być sfałszowane, ma odbicie w sondażach. Według Pew Research Center 38 proc. zwolenników Donalda Trumpa wierzy, że ich głosy nie będą prawidłowo policzone, a 49 proc. wszystkich wyborców jest przekonania, że będą miały jakiś rodzaj błędu.

W kraju, gdzie od 1797 roku następowało pokojowe przekazanie władzy, kraju, który dotychczas uchodził za symbol demokracji, może się okazać, że zostanie napisana nowa historia. Z tej delegitymizacji dosłownie wszystkiego musi narodzić się nowa jakość. Od teraz zakwestionowane wyniki wyborów nie będą rozstrzygać się w sądzie, tylko na ulicach i to lud zadecyduje, kogo chce za przywódcę. Amerykańska polityka już nigdy nie będzie taka sama.

Ale przecież można uniknąć tego ekstremalnego scenariusza, bo ciągle jest możliwa wersja z wygraną. Będzie ona oczywistym znakiem, że udało się powstrzymać sfingowanie rezultatów i zatrzymać osobę, której miejsce jest w więzieniu i która zasługuje jedynie na określenie „paskudna kobieta”. Chciałoby się powiedzieć „baba”, ale jak na dżentelmena, który ma ogromny szacunek do niewiast – nie wypada.

Małgorzata Błaszczuk

Categories: Od redaktor naczelnej

Comments

  1. Normals
    Normals 29 października, 2016, 13:49

    Czyli pani redaktor uwaza ,ze Trump wymyslil sobie te przychylnosc mediow dla Clinton bo media w USA sa bezstronne i niezalezne ? To jak pani skomentuje 41 miejsce USA w rankingu wolnosci prasy?Bija nas takie wysoko demokratyczne panstwa jak Uganda ,RPA,Chile czy Ghana..Nie daje pani to troche do myslenia?

    Reply this comment
  2. Rysiu
    Rysiu 30 października, 2016, 09:34

    Tutaj chyba nie ma watpliwosci, ze podpisujacy sie nickiem „Normals” to idiota z IQ widelca.
    Orangutan Trump umiescil na czarnej liscie miedzy innymi takie media, jak: BuzzFeed, The Huffington Post, Poiitico, czy Washington Post oraz Univision. Czyli media , jak to napisal widelec: „nie przychylne” jemu. I jako dowod „nie przychylnosci”, widelec podaje link do strony internetowej: World Press Freedom Index oraz poucza Naczelna Dziennika Zwiazkowego.
    Brawo idioto, po raz kolejny wygrales internety. LOL.

    Reply this comment
    • Normals
      Normals 30 października, 2016, 14:18

      Watpliwosci to napewno nie ma nikt ,ze kretyn Rysio umie czytac ze zrozumieniem.Blagam cie imbecylu nie wypowiadaj sie w kwestiach ,ktorych nie rozumiesz.

      Reply this comment
      • Rysiu
        Rysiu 30 października, 2016, 17:10

        LOL.
        Czyli ciagle nie masz zielonego pojecia o czym jest przez ciebie podana strona internetowa…
        Tutaj masz link, z tej strony, widelcu:
        https://rsf.org/en/news/us-rsf-deplores-arrest-journalist-outside-trump-campaign-event

        Reply this comment
        • Normals
          Normals 30 października, 2016, 19:21

          Ktorej czesci z „2016 World Press Freedom Index” czyli rankingu wolnosci prasy na swiecie tepak Rysiu nie rozumie ?Nie rozumiesz debilu pojecia ranking?Czy moze wolnosc? Czy tez prasa jest dla ciebie nie do ogarniecia oligofreniku?

          Reply this comment
          • Rysiu
            Rysiu 31 października, 2016, 19:10

            LOL.
            Rozmowa z widelcem, sam sobie powodzenia zycze…
            Widelcu, ranking jest oparty na tym, ilu czy jakikolwiek dziennikarz jest wpuszczony lub nie, aresztowany lub nie, niedopuszczony lub nie – i to nie jest wazne czy ten dziennikarz jest „przychylny” lub nie.
            Ranking pokazuje czarno na bialym w jakim kraju jest zakazane byc „nieprzychylnym” i TYLKO dlatego byc pozbawiony dziennikarstwa.
            Czyli, jak dziedzku tlumaczyc, ten ranking ci pokazuje w ktorym kraju jest wrecz zakazane pokazywac prawde, jak to twoj wladca orangutan (czytaj Trump) robi.
            Rozumiesz to idioto, czy mam pisac DUZYMI LITERKAMI?

          • Normals
            Normals 1 listopada, 2016, 01:57

            Dobrze Rysiu kombinujesz ,jeśli byś jeszcze tylko poszedł krok dalej i dodał A do B to wyjdzie Ci ,że właśnie przez taką selekcję dziennikarzy ,których się wpuszcza bo są przychylne temu komu lobbuje właśnie rząd a tych którym zamyka się usta przez eliminacje z życia publicznego to jest właśnie manipulacja informacją i gwałcenie wolności prasy .Tylko ,że taka refleksja wymaga logicznego myślenia a z tym u Rysia kiepsko.

  3. Yankes
    Yankes 30 października, 2016, 19:57

    Scenariusz Nr 1 – Trump Prezydentem , Clinton Prokurator , p. Blaszczuk -clinik lady , Rysiu pisze swoja biografie , Normals zostaje kongresmenem Scenariusz Nr 2 – Clinton Prezydentem , Trump klinika uzaleznien – leczenie , p Blaszczuk Hawaje – trzy tygodnie, Rysiu z Pulicerem , Normals z myszka bez dostepu do internetu Prosze o glosowanie

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*