Czy statuetka św. Józefa może pomóc w sprzedaży domu?

Czy statuetka św. Józefa może pomóc w sprzedaży domu?

Niektóre osoby sprzedające swoje nieruchomości twierdzą, że po zakopaniu małej statuetki św. Józefa na posesji ich dom sprzedał się w ciągu kilku dni. Wiele osób jest przekonanych, że jest to najlepszy sposób, aby sprzedać nieruchomość, która w innym przypadku może pozostawać niesprzedana przez wiele miesięcy. Przekonanie to jest bardzo popularne – sklepy z asortymentem dla branży handlu nieruchomościami w całym kraju sprzedają małe statuetki św. Józefa tuż obok szyldów „na sprzedaż”. Praktyka zakopywania statuetki św. Józefa sięga setek lat wstecz. Rozpoczęły ją siostry zakonne w Europie, które zakopywały medale św. Józefa, kiedy tylko potrzebowały więcej ziemi na swoje klasztory. Z czasem medale ustąpiły miejsca statuetkom.

Toczy się dyskusja na temat tego, w jaki dokładnie sposób statuetka św. Józefa powinna być zakopywana. Niektórzy uważają, że należy ją zakopać nogami skierowanymi w stronę nieba. Są też tacy, którzy twierdzą, że powinno się ją zakopać przed domem, a jeszcze inni, że za domem. Niektórzy mówią, że statuetka powinna być zwrócona twarzą w kierunku nowego domu, do którego chcesz się wprowadzić. Z kolei właściciele mieszkań, którzy nie mają podwórka, po prostu wsadzają posążek do doniczki. Bez względu na to, jaki sposób wybierzesz, wielu właścicieli domów zaświadczy, że to prawda: św. Józef przyniósł im szczęście w sprzedaży domu.

Oto niektóre opinie zaczerpnięte z Internetu. Mężczyzna z Maryland pisze: „wiele ofert dostałem w pierwszym tygodniu… podpisałem umowę w ciągu 10 dni”. Pewien mężczyzna w Teksasie próbował sprzedać dom przez dwa i pół roku – bez powodzenia… dopóki nie zakopał statuetki. W ciągu 5 dni podpisał umowę sprzedaży nieruchomości. Natomiast para z New Hampshire próbowała sprzedać swoją nieruchomość przez 18 miesięcy, a przez cały czas spłacała dwa kredyty hipoteczne. W końcu zakopali statuetkę św. Józefa, po czym otrzymali ofertę w ciągu trzech tygodni, a kolejne trzy tygodnie później zamknęli transakcję sprzedaży. Właściciele nieruchomości w Teksasie, których dom był na rynku od ponad dwóch lat, sprzedali ją w ciągu 6 dni po tym, jak zakopali statuetkę św. Józefa.

Oczywiście, są osoby, które nie wierzą, że zakopanie małego posążka może doprowadzić do sprzedaży ich domu. Co sprowadza nas do sprzedającego, który pomyślał, że da szansę statuetce św. Józefa – ale to nie zadziałało. Zakopał ją na swoim podwórku, a mimo to jego dom nadal nie został sprzedany. Sprzedający poddał się. Wykopał posążek i wyrzucił go do śmietnika. Kilka dni później nagłówki gazet donosiły: „Lokalna firma usuwająca śmieci została sprzedana.”

Krótka historia św. Józefa
Historia tradycji zakopywania statuetki św. Józefa ma setki lat (1515-1582). Zaczęło się w Europie od sióstr zakonnych w klasztorze, które potrzebowały powiększyć obszar swoich ziem, a po modlitwie do św. Józefa zakopały medale z jego wizerunkiem w ziemi. Po krótkim czasie ich modlitwy zostały wysłuchane i siostry otrzymały więcej ziemi. Ta stara historia przetrwała do dziś, ale tradycja zmieniła się z zakopywania medali na zakopywanie statuetek.

Św. Józef był mężem Marii Panny i ziemskim ojcem Jezusa z Nazaretu.
Niewiele wiemy o Józefie, z wyjątkiem tego, że był utalentowanym rzemieślnikiem i dobrym ojcem. Stał się świętym dla robotników i obiektem modlitw o pomoc w sprzedaży domów i wielu innych sprawach. Powodem, dla którego został mianowany patronem jest to, że nauczał Jezusa rzemiosła i dbał o to, aby Jezus zawsze miał dach nad głową. Dlatego też zawsze pomagał ludziom znaleźć dom, którego szukali i w ten sposób pomagał tym, którzy potrzebują sprzedać swoje domy.

Historia tradycji
Z biegiem lat tradycja zakopywania medalu zmieniła się na zakopywanie statuetki z pewnymi wskazówkami. Obecnie tradycja ma wielu zwolenników – ponad 2 miliony ludzi zakopało statuetkę z nadzieją na sprzedaż. Św. Józef jest jednym z najpopularniejszych świętych na świecie. Na przestrzeni wieków historia św. Józefa na wiele sposobów wywierała wrażenie na ludziach. Wierzymy, że wiara w patrona od sprzedaży nieruchomości okazała się zbawieniem dla wielu osób. Miej wiarę i módl się do św. Józefa!

Tom Dudzinski

Tomasz Dudziński
broker zarządzający, sprzedaje nieruchomości od 1990 roku, własne biuro prowadzi od 2001 roku. Zdobywca wielu nagród i wyróżnień, autor licznych publikacji, autor cotygodniowego radiowego magazynu Posiadłość, członek Chicago Association of REALTORS®, Illinois Association of REALTORS® oraz National Association of REALTORS®.

dudzinski

 

fot.Milly Eaton/Pexels.com/amazon.com

Categories: Nieruchomości

Comments

  1. T9
    T9 28 sierpnia, 2019, 03:28

    To co zostało tu napisane to same bzdury. To jest profanacja i okultyzm!!!

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*