Raport Jaglanda: niepokojąca sytuacja w Polsce

Thorbjoern Jagland fot.Tomasz Gzell/EPA

Thorbjoern Jagland fot.Tomasz Gzell/EPA

W raporcie o stanie demokracji, prawach człowieka i rządach prawa w krajach Rady Europy sekretarz generalny RE Thorbjoern Jagland pisze o „niepokojącej sytuacji” w Polsce w zakresie funkcjonowania instytucji demokratycznych, zwłaszcza w kontekście Trybunału Konstytucyjnego.

„Niepokojąca sytuacja zaistniała w Polsce, gdzie parlamentarna większość przeprowadza szereg zmian w kluczowych obszarach w skrajnie szybkim tempie, nie pozwalając na znaczącą polityczną dyskusję z partiami opozycyjnymi. Zwłaszcza zmiany w funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego wywołały niepokój co do utrzymania rządów prawa” – głosi opublikowany w środę trzeci doroczny raport sekretarza generalnego obejmujący wszystkie kraje członkowskie Rady Europy.

Dalej głosi on, że „na Węgrzech liczne reformy konstytucyjne i inne poparte przez liczącą dwie trzecie większość w parlamencie doprowadziły do osłabienia systemu równowagi władz”.

W raporcie mowa jest także o zmianach dotyczących mediów publicznych w Polsce. Przypomniano list Jaglanda, jaki napisał on do prezydenta Andrzeja Dudy 5 stycznia, w którym wyrażał zaniepokojenie przyjęciem tzw. małej ustawy medialnej i proponował dialog z ekspertami RE ds. wolności mediów, zanim prezydent podpisze tę ustawę. Do takiego dialogu nie doszło.

„Komisarz (RE ds. praw człowieka) skrytykował przejściową legislację wprowadzoną w Polsce z końcem 2015 roku dającą rządowi prawo mianowania członków rad nadzorczych i zarządów publicznych nadawców” – napisano w raporcie.

Tu również obok Polski mowa jest o Węgrzech, które są krytykowane za to, że „wszyscy członkowie Rady Mediów są de facto desygnowani przez partię rządzącą, która nie pozwala na polityczną różnorodność w składzie Rady. Komisarz (RE ds. praw człowieka) wyraził zaniepokojenie doniesieniami o samocenzurze i coraz mniejszej przestrzeni, w której media mogą działać swobodnie i w pełni odgrywać rolę kontroli władz”.

Wspomniano też, że komisarz ds. praw człowieka Nils Muiżnieks wyraził zaniepokojenie polską ustawą dot. zasad inwigilacji w zakresie, w jakim rozszerza ona uprawnienia policji i służb specjalnych, nie wprowadzając jednocześnie odpowiednich zabezpieczeń źródeł informacji dziennikarzy oraz ochrony informacji objętej tajemnicą zawodową.

Raport wielokrotnie odsyła do sprawozdania Muiżnieksa, który był w Polsce w lutym i wzywał wówczas do zwolnienia tempa stanowienia prawa i do prowadzenia szerszych konsultacji społecznych, a za problem najbardziej palący z punktu widzenia ochrony praw człowieka w Polsce uznał kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego.

„Paraliż Trybunału Konstytucyjnego pociąga za sobą bardzo poważne konsekwencje dla praw człowieka polskich obywateli. Polskie władze muszą znaleźć wyjście z tej sytuacji, w pełni podporządkowując się orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego i opinii, która ma być wkrótce przyjęta przez Komisję Wenecką (…) Inne mechanizmy ochrony praw człowieka powinny być również wzmocnione” – pisał Muiżnieks po lutowej wizycie.

W raporcie Polska jest jeszcze wymieniona w kilku miejscach. Wspomniano m.in., że Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy wskazało na brak w polskim prawie właściwej drogi odwoławczej w przypadku, gdy władze lokalne zabraniają organizacji zgromadzeń publicznych. Polskę wymieniono także wśród krajów, w których brak osobnego organu odpowiedzialnego za walkę z przejawami dyskryminacji zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym.

Najważniejszym przesłaniem raportu jest przestroga przed wzrostem populizmu i nacjonalizmu w Europie, co sprawia, że kontynent znalazł się „w bardzo niebezpiecznej sytuacji” – napisał Jagland.

„Europa staje obecnie w obliczu wielu trudności, wśród nich terroryzmu, migracji i konfliktów. W wielu miejscach ta sytuacja jest traktowana instrumentalnie w celach nacjonalistycznych lub populistycznych, co naraża na szwank zaufanie do instytucji krajowych i europejskich” – podkreślił sekretarz generalny Rady Europy. (PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Na bieżąco

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*