Wystawa w Detroit: przyszłość motoryzacji

Wystawa w Detroit: przyszłość motoryzacji

W Detroit rozpoczęła się najważniejsza wystawa samochodowa na kontynencie amerykańskim – Północnoamerykański Międzynarodowy Salon Samochodowy (North American International Auto Show, NAIAS). To właśnie ta impreza wyznacza trendy i kierunki w motoryzacji na najbliższe lata.

Wszyscy już przyzwyczailiśmy się do myśli, że nadchodzi era elektryfikacji samochodów, ale bądźmy szczerzy – niewielu z nas tak naprawdę lubi samochody elektryczne. To prawda, że są znacznie oszczędniejsze w eksploatacji, bo przecież prąd jest tańszy niż benzyna, ale konieczność długotrwałego ładowania po przejechaniu 100 czy 200 mil działa deprymująco i zmusza nas do ciągłego kalkulowania, czy jesteśmy w stanie dojechać np. do Wisconsin. Alternatywą są samochody o napędzie hybrydowym, ale tutaj z kolei odstrasza ich wyższa cena. Może właśnie dlatego, ku zdumieniu wielu obserwatorów NAIAS, wiodącym tematem wystawy w Detroit stała się technologia zautomatyzowania samochodu, umożliwiająca jego samodzielne prowadzenia się, bez udziału kierowcy.

Od kilku lat wprowadzane są w samochodach elementy tej technologii. Przykładami jej zastosowania jest tzw. inteligentny tempomat kontrolujący prędkość samochodu, który utrzymuje bezpieczną odległość od pojazdu jadącego przed nami, czy inteligentny system ostrzegawczy przed zjechaniem z pasa ruchu, który z jednej strony ostrzega, a z drugiej strony czasami nawet utrudnia – usztywniając ruch kierownicą – zjechanie ze swojego pasa ruchu.

Do tej pory wszystkie testy samojezdnych samochodów były ograniczone w zasięgu i terenie. Do chwili obecnej nie istnieją żadne federalne przepisy dotyczące używania takich samochodów na drogach publicznych. Tymczasem właśnie w Detroit, podczas otwarcia wystawy, sekretarz Departamentu Transportu USA Elaine Chao zapowiedziała, że rząd federalny będzie wprowadzał nowe przepisy dotyczące samojezdnych samochodów już w tym roku. Poprosiła również, aby media i koncerny samochodowe informowały opinię publiczną na temat postępów i ewentualnych problemów związanych z tą technologią.

Tempo wprowadzania na rynek autonomicznych pojazdów zaskakuje nawet motoryzacyjnych ekspertów. General Motors zwrócił się w ubiegłym tygodniu do rządu o zgodę na testowanie samochodów, które nie mają kierownicy i pedałów. Ford ogłosił, że rozpocznie testowanie samojezdnych samochodów w miastach jeszcze w tym roku. Autonomiczne samochody firmy Waymo podczas testów przekroczyły już granicę miliona przejechanych mil. Przyszłość samochodów nie będzie więc determinowana tylko przez rodzaj i źródło napędu, ale również przez stopień ich autonomii.

Wracając do wystawy w Detroit, warto wspomnieć również o „tradycyjnych” samochodach.
Jednym z najgłośniejszych wydarzeń w Detroit było ogłoszenie plebiscytu organizowanego wśród dziennikarzy amerykańskich na najlepszy samochód roku. Tytuł ten w 2018 roku zdobyła marka Hondy Accord. Nagroda zarezerwowana jest dla modeli, które są nowe lub zostały znacząco zaktualizowane w 2018 roku. Jest to już trzecia z rzędu wygrana Hondy. W roku 2016 modelem roku została Honda Civic, a w 2017 ciężarówką roku ogłoszono Hondę Ridgeline.

W pozostałych dwóch kategoriach – ciężarówką roku został Lincoln Navigator, natomiast najlepszym SUV-em – Volvo XC60. W 2016 roku nagrodę tę zdobyło Volvo XC90.

Warto wspomnieć też o kilku ciekawych premierach, które będziemy mogli obejrzeć w lutym podczas Chicago Auto Show. Arnold Schwarzenegger zaprezentował najnowsze wcielenie „kwadraciaka”, czyli Mercedesa z serii G, firma BMW przedstawiła nowy crossover X2, który wypełni kluczową lukę w ofercie samochodów SUV tej firmy. Samochody crossover SUV stanowią już jedną trzecią wszystkich samochodów sprzedawanych na całym świecie. W X2 jest miejsce dla pięciu osób oraz wiele nowinek technologicznych służących uniknięciu wypadku i rozrywce. Najbardziej godna uwagi jest jednak jego stylizacja zewnętrzna. Samochód wygląda bardziej muskularnie i sportowo niż modele X1 i X3.

Starsi czytelnicy zapewne pamiętają słynny film ze Stevem McQuinnem pt. „Bullit”. Słynna scena pościgu samochodowego w San Francisco do dzisiaj uchodzi za jedną z najlepszych w historii kinematografii. Ford postanowił przypomnieć ten film i sekwencję pościgu, nazywając najnowszego Mustanga przedstawionego w Detroit Bullit GT. Ważne premiery to również nowa marka Toyoty Avalon, nowe pickupy GM i Ford Ranger. Samochody te już wkrótce obejrzeć będzie można na największej pod względem liczby odwiedzających wystawie w Chicago.

Andrzej Babinicz

andrzej_babinicz
warszawiak z pochodzenia, wychowany w Bytomiu. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej wydziału MEiL. Pracował w Centralnym Biurze Projektów Bistyp w Warszawie. W 1979 r. wyemigrował do Chicago. Pracował m.in. dla Franka Bella – niezależnego dealera Fiata i MG. Po wycofaniu się fiata z rynku amerykańskiego od 1981 roku pracował dla firmy Chrysler. Od 1987 r. prowadził pogadanki motoryzacyjne w różnych polonijnych programach radiowych. W 1991 r. wydał poradnik zatytułowany: „Samochód w Ameryce”. W latach 1997-2016 prowadził ze swoim wspólnikiem Robertem Rogalskim salon samochodowy w Chicago. Poza samochodami jego pasją są podróże po świecie, zwłaszcza do Afryki.
babinicz@autowusa.com
Tel: 773-796-7015,
autowusa.com
facebook.com/AutowUsa
twitter.com/autowusa

 

fot.Erik S. Lesser/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Categories: Motoryzacja

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*