Reklamacje

fot.123RF Stock Photos

fot.123RF Stock Photos

Zdarza się, że kupno lub naprawa samochodu powoduje konieczność złożenia reklamacji. Czasem pozornie niewinne okoliczności zamieniają się w gehennę dla właściciela pojazdu. Dlatego warto wiedzieć, w jaki sposób i na jakich warunkach można zwrócić kupiony samochód.

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na wszystkie szczegóły związane z dokumentacją zakupu lub naprawy. Absolutnie wszystkie ustalenia ze sprzedawcą lub z mechanikiem powinniśmy otrzymać w formie pisemnej. W wypadku sytuacji spornej, to właśnie posiadana dokumentacja zadecyduje o sukcesie naszej reklamacji. Warto przypomnieć, że podstawą reklamacji nie może być fakt zakupu samochodu po zawyżonej cenie. W praktyce, jeśli nie mamy do czynienia z wyraźnym oszustwem, każdy legalnie zawarty i podpisany przez obie strony akt kupna samochodu jest wiążący dla obu stron, niezależnie od ceny.

Jak zapobiec konieczności złożenia reklamacji

Zanim kupimy samochód, warto sprawdzić, czy salon sprzedaży lub warsztat, z usług którego korzystamy, cieszy się dobrą opinią. Możemy przeprowadzić sondę wśród znajomych lub sprawdzić renomę danej firmy w internecie, np. na portalu Yelp.
Drugim punktem, na który powinniśmy zwrócić uwagę jest nasze własne zachowanie. Pamiętajmy, że uśmiechem, stanowczością i dbałością o szczegóły możemy często spowodować, że będziemy obsłużeni szybciej i lepiej.

Reklamacja – kolejność działań

W razie konieczności złożenia reklamacji na jakąkolwiek usługę związaną z zakupem i naprawą nowego samochodu, powinniśmy przestrzegać następującej kolejności działań:
1. Rozmowa z menedżerem serwisu naprawczego lub menedżerem generalnym.
2. Jeżeli reklamacja dotyczy naprawy samochodu w okresie gwarancyjnym, możemy zwrócić się do działu reklamacji producenta. Numer telefonu działu reklamacji podany jest w książeczce gwarancyjnej samochodu.
3. Jeżeli i to nie pomoże, a samochód nie podlega tzw. „prawu bubla” (ang. Lemon Law), o którym piszę poniżej, to można spróbować rozwiązać problem poprzez arbitraż. Postępowanie to polega na zwróceniu się do komórki nie związanej z producentem i sprzedawcą, która wydaje wiążącą decyzję.
4. Jeśli reklamacja nie dotyczy samochodu w okresie gwarancyjnym, można zwrócić się do niezależnej organizacji (na przykład do Better Business Bureau), która może wystąpić w roli mediatora lub do urzędu zajmującego się ochroną praw konsumenta.
5. Przedostatnią instancją, która może pomóc w odzyskaniu niepotrzebnie wydanych pieniędzy, jest właściwy lokalny sąd zajmujący się drobnymi skargami (ang. Small Claims Court). Opłaty sądowe są niewielkie i nie trzeba zatrudniać adwokata, co obniża koszt prowadzenia takiej sprawy. Czas jej umieszczenia na wokandzie jest znacznie krótszy w porównaniu do normalnej procedury sądowej. Wysokość odszkodowania, na które możemy liczyć na mocy decyzji tego sądu, nie przekracza zazwyczaj kilku tysięcy dolarów.
6. Ostatnia możliwość to zatrudnienie adwokata i zaskarżenie winowajcy o pokrycie szkód. Najlepiej jest poszukać adwokata, który specjalizuje się w sprawach związanych z samochodami. Niestety, ta ostatnia forma jest zwykle najkosztowniejsza.

Jak zwrócić wadliwy samochód

Większość stanów przewiduje w swoim systemie prawnym możliwość zwrócenia producentowi samochodu, który sprawia zbyt wiele kłopotów swojemu właścicielowi. Zbiór przepisów dotyczących takiego przypadku określa się popularnie jako “prawo bubla” (ang. Lemon Law). Przepisy te różnią się w zależności od stanu, ale podstawowy sens jest ten sam: jeżeli nowy samochód jest naprawiany zbyt często, to jego producent (ale nie sprzedawca) ma obowiązek ten samochód odkupić od klienta. Pod adresem internetowym www.carlemon.com/lemons.html można sprawdzić treść tych przepisów w poszczególnych stanach.

W Illinois przepis, o którym mowa nazywa się New Car Buyer Protection Act. Dotyczy on wyłącznie:
1. pierwszego właściciela samochodu
2. pojazdów, które przewożą dziesięć lub mniej osób z wyjątkiem pojazdów rekreacyjnych i pojazdów skonstruowanych do ciągnięcia przyczep lub przewożenia ładunków
3. pojazdów używanych przede wszystkim do użytku osobistego w celach prywatnych
4. pojazdu, który jest wciąż objęty podstawową gwarancją – ma przebieg nie przekraczający 12 tys. mil, a od od daty kupna nie upłynęło więcej niż 12 miesięcy.

Pojazd jest uważany za nienadający się do naprawy, jeżeli był naprawiany cztery lub więcej razy z tego samego powodu lub był naprawiany i przebywał w warsztacie przez okres sześćdziesięciu lub więcej dni łącznie. Właściciel powinien zawiadomić pisemnie producenta o trwałej wadzie i dać mu szansę naprawy. Defekt musi w sposób znaczący utrudniać używanie pojazdu, obniżyć jego wartość rynkową lub zagrażać bezpieczeństwu. Defekty, które są wynikiem zaniedbania, nadużycia albo nieautoryzowanej przeróbki nie są objęte prawem zwrotu. Rekompensata powinna obejmować, jeżeli to możliwe, inny egzemplarz tego modelu samochodu, podobny samochód lub zwrot pełnej sumy zakupu, wliczając wszystkie opłaty związane z zakupem. Od sumy tej może być odliczona opłata za używanie samochodu do momentu pierwszej naprawy i za używanie go w okresach między naprawami.

Nabywca, który decyduje się na skorzystanie z uprawnień wynikających z tego prawa, jest pozbawiony możliwości dochodzenia swoich roszczeń na podstawie innych przepisów prawnych. Postępowanie prawne musi się rozpocząć w ciągu osiemnastu miesięcy od dnia zakupu samochodu.

Płać kartą kredytową
Żelazna zasada płacenia za usługi naprawcze to płacenie przy pomocy karty kredytowej. Wszystkie banki wystawiające karty kredytowe przyjmują reklamacje na usługi opłacone przy ich pomocy. Pozwala to na wstrzymanie wypłaty z karty kredytowej w razie sporu z warsztatem. Stawia to nas na ogół w lepszej sytuacji przetargowej przy próbie uzyskania reklamacji.

W następnym odcinku zajmę się reklamacjami u sprzedawców samochodów i w niezależnych warsztatach.

Andrzej Babinicz

andrzej_babinicz
warszawiak z pochodzenia, wychowany w Bytomiu. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej wydziału MEiL. Pracował w Centralnym Biurze Projektów Bistyp w Warszawie. W 1979 r. wyemigrował do Chicago. Pracował m.in. dla Franka Bella – niezależnego dealera Fiata i MG. Po wycofaniu się fiata z rynku amerykańskiego od 1981 roku pracował dla firmy Chrysler. Od 1987 r. prowadził pogadanki motoryzacyjne w różnych polonijnych programach radiowych. W 1991 r. wydał poradnik zatytułowany: „Samochód w Ameryce”. W latach 1997-2016 prowadził ze swoim wspólnikiem Robertem Rogalskim salon samochodowy w Chicago. Poza samochodami jego pasją są podróże po świecie, zwłaszcza do Afryki.
akbabinicz@gmail.com

Categories: Motoryzacja

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*