Pożyczka na samochód

fot.RoamingPro, Unsplash/pixabay.com

fot.RoamingPro, Unsplash/pixabay.com

Wybraliśmy markę, model i rocznik, obejrzeliśmy samochód i odbyliśmy jazdę próbną. Czas na załatwienie formalności kupna-sprzedaży. Jeśli nie dysponujemy wystarczającą ilością gotówki, musimy postarać się o pożyczkę.

Historia kredytowa

Pożyczka z reguły przyznawana jest na podstawie tzw. historii kredytowej, opartej na danych zbieranych przez jedno z trzech biur kredytowych: TransUnion, Equifax i Experian. Każde z tych biur zbiera informacje na temat naszych danych osobowych, płacenia rachunków, spłacania zaciągniętych kredytów, ewentualnych spraw sądowych, zatrudnienia oraz sprawdzania naszej historii kredytowej. Wszystkie te informacje są przetwarzane i każdy otrzymuje ocenę zdolności kredytowej (ang. credit score). Każde z tych biur ma swój system i nie zawsze oceny są identyczne.

Kto może otrzymać kredyt?

Otrzymanie kredytu na samochód jest zwykle stosunkowo łatwe. Uzyskanie pożyczki na niski procent jest sprawą trudniejszą. W praktyce instytucje kredytowe dzielą klientów na cztery grupy:
1. Osoby o najlepszej historii kredytowej (powyżej 750 pkt.), które mogą otrzymać kredyt na możliwie niski procent. Osoba taka zwykle musi posiadać karty kredytowe, własny dom i dobrze płatną, stałą pracę.
2. Osoby o gorszej historii kredytowej (około 650-700 pkt.), ale ze stałą pracą, o udokumentowanych dochodach. W celu otrzymania pożyczki osoba taka musi zwykle wpłacić minimum 10 proc. wartości samochodu, a oprocentowanie jest wyższe o 0,5-1 proc. w porównaniu z osobą z grupy pierwszej.
3. Osoby, które nigdy nie otrzymały żadnej pożyczki i nie mogą udokumentować dochodu. Otrzymanie kredytu jest w takiej sytuacji trudniejsze. Często bank żąda podpisu żyranta, który ma bardziej ustabilizowaną historię kredytową. Wymagana jest też wyższa pierwsza wpłata, czasami dochodząca do 25 proc. wartości samochodu. Oprocentowanie jest zwykle wyższe o 2-3 proc.
4. Osoby o złej przeszłości kredytowej (poniżej 600 pkt.). Zwykłe banki w takiej sytuacji nie udzielają kredytu i jedyną możliwością jest skorzystanie z kredytu, który jest oferowany przez salon sprzedaży lub przez firmy kredytowe specjalizujące się w tego typu pożyczkach, zwykle na bardzo wysoki procent.
Sprzedawca na ogół sam przyjmuje na siebie odpowiedzialność za załatwienie pożyczki. Jeżeli kupujemy samochód nowy, ta forma jest zwykle wystarczająca.

Jak spłacać pożyczkę?

Oczywiście w terminie! Na ogół wszystkie pożyczki posiadają okres bezkarnej zwłoki, wynoszący zwykle 10 dni. Po tym okresie doliczane są kary, a jeśli opóźnienie jest większe niż miesiąc, jest ono zgłaszane do instytucji zajmujących się oceną naszego kredytu, co wpływa na ocenę naszych możliwości kredytowych w przyszłości.

Wcześniejsze spłacenie pożyczki

W sytuacji, kiedy zaciągamy pożyczkę na wysoki procent, a nasza sytuacja pozwala nam na jej wcześniejsze spłacenie, powinniśmy zwrócić się do instytucji, która finansuje nasz samochód z prośbą o podanie wysokości spłaty kredytu (ang. paid-off price). Zwykle, przy wcześniejszej spłacie kredytu otrzymujemy całkowity zwrot niewykorzystanego oprocentowania.

Gdy raty nas przerastają

Co zrobić, jeśli nie jesteśmy jednak w stanie spłacać pożyczki? Przede wszystkim spróbować ustalić swoje priorytety finansowe. Pożyczka na samochód jest drugą w kolejności ważności pożyczką, po spłacie domu. Pamiętajmy, że jeżeli nie będziemy spłacali samochodu przez około trzy miesiące, pewnego dnia zostanie on zabrany przez bank bez uprzedzenia. Odzyskanie takiego samochodu jest bardzo kosztowne, a czasami wręcz niemożliwe. Większość stanów ma dokładne przepisy, które regulują możliwości zabrania i oddania takiego samochodu. W większości przypadków samochód może być zabrany, jeżeli opóźnienie w spłatach jest dłuższe niż trzy miesiące. Jeżeli samochód zabrany jest po raz pierwszy i spłacone jest minimum 10 lub 20 proc. wartości, zwykle możemy go odzyskać po opłaceniu zaległych rat, kosztów przejęcia samochodu, kosztów jego przechowania i często – kosztów wymiany stacyjki.
Dlatego też, jeżeli nie możemy sobie poradzić z terminową spłatą rat, powinniśmy zwrócić się do banku z prośbą o przesunięcie terminu spłaty kredytu. Jeżeli będziemy umieli przekonywająco wytłumaczyć nasze problemy finansowe i wykażemy dobrą wolę w chęci ich pokonania, bank najczęściej uwzględni naszą prośbę.

Podpisanie dokumentów kredytowych

Po zakończeniu negocjacji powinniśmy otrzymać do podpisania szereg form dotyczących różnych aspektów transakcji sprzedaży. W praktyce najważniejszymi są druki dotyczące samego kontraktu. Kiedy kupujemy samochód na raty, musimy podpisać kontrakt zakupu ratalnego (ang. Retail Installment Contract). Transakcja nigdy nie powinna być zakończona przed ostatecznym podpisaniem kontraktu, a kupujący nigdy nie powinien odebrać samochodu bez otrzymania wypełnionej kopii kontraktu. Druki kontraktu są na ogół drukami standardowymi, których kształt i zawartość jest określana przez przepisy stanowe. Radzę zwracać uwagę, czy liczby zawarte w kontrakcie są identyczne z liczbami ustalonymi ze sprzedawcą.
Typowy druk musi zawierać takie pozycje jak:
– wysokość pożyczki (ang. amount financed)
– roczna stopa procentowa (ang. Annual Percentage Rate)
– cena samochodu (ang. cash price)
– wysokość wpłaty początkowej (ang. downpayment)
– koszt oprocentowania pożyczki (ang. finance charge)
– podatki stanowe i lokalne (ang. state & local taxes)
– tytuł własności i rejestracja samochodu (ang. title & registration)
– cena samochodu, który zostawiamy u sprzedawcy (ang. trade-in car).

Wysokość rat można sprawdzić samemu, korzystając z jednego z ogólnie dostępnych w internecie kalkulatorów. Proszę pamiętać, że sprzedawca, który załatwia nam pożyczkę, ma prawo dodać do 2,5 proc. do naszej stopy procentowej, więc zanim podpiszemy dokumenty, powinniśmy sprawdzić, jaka jest aktualna stopa procentowa na rynku.

Andrzej Babinicz

andrzej_babinicz
warszawiak z pochodzenia, wychowany w Bytomiu. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej wydziału MEiL. Pracował w Centralnym Biurze Projektów Bistyp w Warszawie. W 1979 r. wyemigrował do Chicago. Pracował m.in. dla Franka Bella – niezależnego dealera Fiata i MG. Po wycofaniu się fiata z rynku amerykańskiego od 1981 roku pracował dla firmy Chrysler. Od 1987 r. prowadził pogadanki motoryzacyjne w różnych polonijnych programach radiowych. W 1991 r. wydał poradnik zatytułowany: „Samochód w Ameryce”. W latach 1997-2016 prowadził ze swoim wspólnikiem Robertem Rogalskim salon samochodowy w Chicago. Poza samochodami jego pasją są podróże po świecie, zwłaszcza do Afryki.
akbabinicz@gmail.com

Categories: Motoryzacja

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*