Najciekawsze SUV-y rocznika 2018

Najciekawsze SUV-y rocznika 2018

W zeszłym tygodniu przedstawiłem najciekawsze, moim zdaniem, samochody osobowe i sportowe rocznika 2018, a w tym tygodniu czas na samochody, które ponownie podbijają amerykański rynek – SUV-y i crossovery.

Prawie wszystkie produkowane obecnie popularne samochody SUV niewiele mają wspólnego z samochodami terenowymi i bardziej zbliżone są do samochodów typu crossover, będącymi połączeniem samochodu osobowego typu kombi lub hatchback z samochodem terenowym. Decyduje o tym rodzaj nadwozia, a prawie wszystkie samochody SUV mają nadwozia samonośne (bez ramy), tak jak wszystkie samochody osobowe.
Zwracam też uwagę na fakt, że przedstawione tutaj samochody są premierami roku 2018, a więc nie przyglądam się tym modelom, które nie zostały całkowicie zmienione w 2018 roku.

Terenówki z wyższej półki, czyli droższe SUV-y

Audi Q5 – całkowicie przerobiony w 2018 roku Audi Q5 jest kolejnym dowodem na to, że firma Volkswagen (do której Audi należy) zrobi wszystko, aby po straszliwej wpadce z oszustwami przy testowaniu emisji z silników diesla, przekonać do siebie ewentualnych nabywców. Dotyczy to również Audi Q5, który jest jednym z najzgrabniejszych SUV-ów na rynku. Samochód jest bardzo dobrze wyposażony, nawet w wersji podstawowej. Ma świetne przyspieszenie oraz piękne i starannie wykończone wnętrze. Niestety, jest droższy niż wielu konkurentów w tej klasie. Podstawowe dane: spalanie 23/27 mpg, przyspieszenie 5,8 sek. do 60 mil/godz, moc 252 KM i prędkość maksymalna 128 mil/godz.

Alfa Romeo Stelvio Quadrifoglio to prawdziwa bestia na czterech kołach. Nazwa Stelvio pochodzi od słynnej górskiej drogi we włoskich Alpach. Quadrifoglio napędzana jest silnikiem V-6 o mocy 505 koni mechanicznych, przeniesionym z doskonałego sedana Giulia Quadrifoglio. Alfa Romeo oferuje również szerokie aluminiowe fotele Sparco, wykonane z włókna węglowego, ceramiczne hamulce Brembo, przyspieszenie od 0 do 60 mil na godzinę w zaledwie 3,9 sekundy i prędkość maksymalną – 177 mil/godz. To bez wątpienia najbardziej ekscytujący SUV w tym roku, kontynuujący tradycje terenowo-sportowych maszyn produkowanych przez Porsche, Lamborghini czy Maserati.

Volvo XC60 – samochód, który potwierdza, że wciąż wiele zależy od kreatywności projektanta. Według mnie jest to najładniejszy SUV w 2018 roku. Nie wiem, czy nie najładniejszy, jaki powstał kiedykolwiek w historii motoryzacji. Wspaniałe wnętrze wykończone popielatym drewnopodobnym materiałem i 9-calowy ekranem, system stereo, a do tego panoramiczny dach. Jeżeli dodamy legendarne już standardy zabezpieczenia kierowcy i pasażerów, to jesteśmy w stanie wybaczyć wszystko inne. Nie jest to najszybszy samochód, ale z pewnością jazda nim nie jest powodem do wstydu. 306-konny silnik z 8-biegową skrzynią pozwala przyspieszyć od 0 do 60 mil na godzinę w 6,8 sekundy, przy spalaniu 20/27 mil z galona.

Samochody SUV na każdą kieszeń

GMC Terrain – nie twierdzę, że dorównuje Hondzie CRV lub Maździe CX5, ale – w odróżnieniu od tych dwóch – jest nowym modelem na rok 2018. Kuzyn Chevroleta Equinox (mechanicznie prawie identyczny) wyposażony jest w silnik diesla o pojemności 1,6 litra lub do wyboru w dwa 4-cylindrowe silniki spalinowe o mocy 170 i 252 KM z turbodoładowaniem. Ładnie wykończone wnętrze i świetne zawieszenie dopełniają przyjemnej całości.

Volkswagen Atlas – świetnie zrobiony i wykończony samochód, który bije prawie wszystkie średniej wielkości SUV-y. Nawet z trzecim siedzeniem jest obszerny i wygodny. Ładnie wykończony w środku. Wersja podstawowa wyposażona jest w 4-cylindrowy silnik z turbiną o mocy 235 KM. Wersja z napędem na cztery koła ma silnik 6-cylindrowy o mocy 276 KM. Naprawdę wart uwagi, zwłaszcza tych, którzy potrzebują trzeciego rzędu foteli.

Subaru Crosstrek – mniejszy od wielu innych, z wysokim jak na tak mały samochód prześwitem i standardowym napędem na cztery koła. Jeden z tańszych SUV-ów o zasłużenie dobrej reputacji. Wyjątkowo dużo, jak na tak niewielki samochód, miejsca na tylnym siedzeniu. Niestety, sporo do życzenia pozostawia przyśpieszenie i koszmarnie wysokie spalanie w wersji z manualną skrzynią biegów.

Pełnowymiarowe SUV-y

Niestety, w tej kategorii na rok 2018 trudno znaleźć coś nowego. Nawet zapowiadana nowa Toyota Land Cruiser (pierwsze uaktualnienie od 2007 roku) niczym szczególnie nowym nie zachwyca. Jeżeli ktoś szuka dużego, pełnowymiarowego SUV-a, to wybór jest taki, jak i w zeszłym roku.

Toyota Land Cruiser – przestarzały SUV o legendarnej wytrzymałości i niezawodności.

Chevrolet Tahoe – klasyczny, niewątpliwie najlepszy amerykański SUV. Nowy silnik V8 6,2 litra i 10-stopniowa skrzynia biegów.

Mercedes-Benz GLS-Class – model z 2018 roku nie oferuje niczego nowego, ale to wciąż jeden z najprzyjemniejszych w prowadzeniu dużych SUV-ów.

Za tydzień przedstawię najciekawsze nowe pickupy, furgonetki i minivany.

Andrzej Babinicz

andrzej_babinicz
warszawiak z pochodzenia, wychowany w Bytomiu. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej wydziału MEiL. Pracował w Centralnym Biurze Projektów Bistyp w Warszawie. W 1979 r. wyemigrował do Chicago. Pracował m.in. dla Franka Bella – niezależnego dealera Fiata i MG. Po wycofaniu się fiata z rynku amerykańskiego od 1981 roku pracował dla firmy Chrysler. Od 1987 r. prowadził pogadanki motoryzacyjne w różnych polonijnych programach radiowych. W 1991 r. wydał poradnik zatytułowany: „Samochód w Ameryce”. W latach 1997-2016 prowadził ze swoim wspólnikiem Robertem Rogalskim salon samochodowy w Chicago. Poza samochodami jego pasją są podróże po świecie, zwłaszcza do Afryki.
babinicz@autowusa.com
Tel: 773-796-7015,
autowusa.com
facebook.com/AutowUsa
twitter.com/autowusa

 

Audo Q5 fot.Ian Langsdon/EPA/REX/Shutterstock

Categories: Motoryzacja

Comments

  1. Darek
    Darek 29 listopada, 2017, 15:25

    Jak to nic nowego a co z nowym Infinity QX50 z kompletnie nowym silnikiem ?

    Reply this comment
  2. Darek
    Darek 30 listopada, 2017, 19:23

    Nic pan nie wspomina o nowym siedmiosobowym Lexusie RX350L oraz nowym Infiniti QX50 na które czekaliśmy 9 lat. Należy też wspomnieć o nowym siedmiosobowym Subaru Ascent no i oczywiście Lincoln Nautilius w najnowszej odsłonie. Mało rzetelny artykuł.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*