Leasing, czyli dzierżawa samochodu

fot.123RF Stock Photos

fot.123RF Stock Photos

Leasing, czyli dzierżawa samochodu jest stosunkowo mało popularną formą używania samochodu wśród naszych rodaków. Niesłusznie, bo pozwala na używanie nowego samochodu bez konieczności jego kupna za gotówkę lub wpłacania znaczącej pierwszej wpłaty.

Zaletami dzierżawy są:
– niska zaliczka, zwykle w wysokości jednej lub dwóch rat miesięcznych
– niższe raty miesięczne w porównaniu ze spłatami zwykłej pożyczki, umożliwiające eksploatowanie samochodu droższego, którego normalnie nie bylibyśmy w stanie kupić
– łatwość wymiany samochodu – po wygaśnięciu umowy zwracamy go i wymieniamy na nowszy bez problemów związanych z jego sprzedażą
– łatwość odpisania miesięcznych opłat od dochodu przy rozliczaniu podatku dla osób, które używają samochodu do wykonywania zawodu
– ograniczenie strat związanych z inflacją (nie tracimy na zaliczce).

Do wad leasingu należą:
– konieczność spłat co miesiąc
– konieczność posiadania historii kredytowej
– wyższa cena samochodu, jeżeli chcemy go kupić na własność po zakończeniu spłacania
– kary za zerwanie umowy
– roczne ograniczenie liczby przejechanych mil, zwykle od 10 do 15 tys. mil i konieczność płacenia za przekroczone mile (do 25 centów za milę)
– konieczność zwrócenia samochodu w dobrym stanie technicznym (kary za nadmierne zużycie)
– utrata możliwości zwrotu podatku, jeżeli po wygaśnięciu umowy będziemy chcieli następny samochód kupić, a nie wydzierżawić.

Zasada ustalania wysokości opłat jest prosta – od ceny sprzedaży samochodu odejmowana jest jego przypuszczalna wartość po wygaśnięciu umowy oraz dodawane procenty, opłaty manipulacyjne i zysk. Następnie suma ta jest dzielona na miesięczne spłaty.

O wysokości miesięcznych spłat przy leasingu decydują następujące czynniki:
1. Cena samochodu. Jest to dokładnie ta sama cena, którą płacimy przy zakupie samochodu. Podlega oczywiście negocjacji.
2. Pierwsza wpłata.
3. Opłata manipulacyjna – zwykle 400 do 800 dol. – zwykle nie podlega negocjacji.
4. Przewidywana deprecjacja – wartość samochodu po wygaśnięciu umowy o dzierżawę. Wartość ta wyrażana jest w procentach w stosunku do MSRP, czyli ceny samochodu ustalonej przez fabrykę. Wartość ta podawana jest w publikacjach przygotowywanych przez firmy zajmujące się dzierżawami samochodów. (Automotive Leasing Guide, Kelley Blue Book itp.).
5. Współczynnik dzierżawy. Najbardziej zagadkowy punkt sprytnie wykorzystywany przez sprzedawców. W rzeczywistości łatwy do zrozumienia – działa podobnie, jak procent od pożyczki. Należy zawsze żądać, aby współczynnik ten był podany przed podpisaniem umowy.
6. Podatki i inne opłaty manipulacyjne. W stanie Illinois od 2015 roku podatek jest naliczany tylko od rzeczywistej wpłaty (pierwsza wpłata plus miesięczne spłaty).
7. Liczba rat miesięcznych czyli czas trwania umowy o dzierżawę.
8. Całkowita suma pieniędzy, którą musimy wpłacić przed odbiorem samochodu.
9. Dodatkowa gwarancja na naprawy samochodu – opcjonalnie.
10. Ubezpieczenie pożyczki – istotna pozycja obejmująca specjalne ubezpieczenie, które w razie zniszczenia lub kradzieży samochodu pokrywa różnicę pomiędzy wysokością odszkodowania wypłacanego przez nasze ubezpieczenie a sumą, którą jesteśmy winni firmie dzierżawiącej nam samochód.

Umowa dzierżawy samochodu powinna zawierać także:
1. Umowę zamknięcia – polegającą na tym, że firma, która nam wydzierżawiła samochód jest odpowiedzialna za jego sprzedaż.
2. Wysokość kar za spóźnienia w opłatach miesięcznych.
3. Koszt zwrócenia samochodu – opłata, która czasami jest wymagana na końcu dzierżawy w celu przygotowania samochodu do sprzedaży.
4. Gwarantowana cena sprzedaży. Suma pieniędzy, za jaką możemy wykupić samochód po wykorzystaniu umowy o dzierżawę. Suma ta jest ustalana przed podpisaniem umowy o leasing.

Radzę każdemu, kto chce kupić nowy samochód, sprawdzenie czy przypadkiem nie opłaca się bardziej jego wydzierżawienie. Praktycznie każdy nowy samochód można wziąć w leasing.

Porównując koszt dzierżawy samochodu i kupna należy pamiętać, że podstawową zaletą leasingu jest różnica w wysokości opłat miesięcznych. Generalnie, dzierżawa na krótszy okres jest bardziej opłacalna. Przyjmuje się, że różnica w opłatach miesięcznych wynosząca 25 proc. porównując kontrakty na ten sam samochód i przy tej samej pierwszej wpłacie, jest dowodem, że mamy dobrą umowę dzierżawy. Pamiętajmy koniecznie o sprawdzeniu, jaki mamy limit rocznie przejechanych mil. Jeżeli planujemy kilka dłuższych wyjazdów wakacyjnych, to może się okazać, że i 20 tys. mil nie wystarczy. Przeciętny kontrakt dzierżawy samochodu przewiduje limity 10, 12, 15 lub 20 tys. mil rocznie.

Andrzej Babinicz

andrzej_babinicz
warszawiak z pochodzenia, wychowany w Bytomiu. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej wydziału MEiL. Pracował w Centralnym Biurze Projektów Bistyp w Warszawie. W 1979 r. wyemigrował do Chicago. Pracował m.in. dla Franka Bella – niezależnego dealera Fiata i MG. Po wycofaniu się fiata z rynku amerykańskiego od 1981 roku pracował dla firmy Chrysler. Od 1987 r. prowadził pogadanki motoryzacyjne w różnych polonijnych programach radiowych. W 1991 r. wydał poradnik zatytułowany: “Samochód w Ameryce”. W latach 1997-2016 prowadził ze swoim wspólnikiem Robertem Rogalskim salon samochodowy w Chicago. Poza samochodami jego pasją są podróże po świecie, zwłaszcza do Afryki.
akbabinicz@gmail.com
Tel: 773-796-7015,
autowusa.com
facebook.com/AutowUsa
twitter.com/autowusa

Categories: Motoryzacja

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*