Ile kosztuje przejechanie jednej mili?

Ile kosztuje przejechanie jednej mili?

W czasach, gdy ciągle wzrastające opłaty za przejazd i korki uliczne stają się coraz bardziej powszechnym sposobem regulacji ruchu, roczny raport AAA na temat ukrytych kosztów posiadania samochodu może sprawić, że jeszcze więcej osób pomyśli dwa razy o kupnie samochodu i dojeździe do pracy. Przyjrzyjmy się, ile tak naprawdę kosztuje nas samochód.

Po uwzględnieniu kosztów finansowania, ubezpieczenia, licencji, rejestracji, podatków, konserwacji, napraw i paliwa dla kilkudziesięciu różnych marek i modeli, organizacja AAA stwierdziła, że średni koszt pojazdu w 2018 r. wyniósł około 59 centów za milę dla właściciela samochodu, który przejeżdża 15 tys. mil rocznie. Wyliczenie to jest oparte na średniej cenie wynoszącej 2,52 USD za galon benzyny.
W przypadku osób, które jeżdżą więcej, całkowity koszt jest większy, ale koszt za milę sprowadza się do nieco ponad 51 centów za milę.
Raport ten podkreśla ukryty koszt deprecjacji. Zasadniczo jest to proces, który rozpoczyna się w momencie, gdy wyjeżdżasz samochodem z parkingu dealera samochodowego. Z upływem czasu i zwykłym zużyciem wartość samochodu ulega erozji, aż do momentu, kiedy nowy pojazd stanie się pojazdem używanym o wartości ułamkowej w stosunku do pierwotnej ceny umieszczonej na szybie u dealera.
Według AAA deprecjacja może stanowić około 40 procent kosztów posiadania nowego pojazdu lub około 3 tys. USD rocznie. W raporcie organizacja pokazuje, jak ten koszt wygląda przez cały okres użytkowania.
Co więcej, na deprecjację wpływa również rynek samochodowy. W dzisiejszych czasach spadek wartości stał się bardziej znaczący dla sedanów, ponieważ preferencje konsumentów przesunęły się z nich w kierunku SUV-ów i pickupów, które tracą mniej na wartość – twierdzi AAA.
Tak zwane ekologiczne pojazdy tracą na wartości w mniejszym stopniu, ponieważ coraz więcej osób wybiera samochody hybrydowe i elektryczne, a niższe koszty utrzymania również pomagają im zachować wartość. Oprócz myśleniu o samochodach, które zachowują swoją wartość ze względu na preferencje klientów, każdy, kto kupuje samochód, powinien również pomyśleć o tym, jak długo chce go posiadać.
Dla kupujących, przy wyborze nowego samochodu często jedynym priorytetem jest cena zakupu i płatności miesięcznych, wybierają więc samochód w oparciu o najlepszą dostępną ofertę.
Długość posiadania samochodu jest jednak jednakowo ważna. Konsumenci, którzy planują zatrzymać pojazd tylko przez kilka lat, powinni zachować ostrożność w stosunku do wysokich rabatów i zachęt oferowanych przez producentów samochodów i dealerów. Często są one przeznaczone do sprzedaży mniej popularnych modeli i bezpośrednio wpływają na deprecjację. Niższe zaliczki, czyli tzw. “down payments” i przedłużane warunki finansowania nawet do 7 lat mogą mieć podobny efekt. Przedłużenie kredytu samochodowego na pięć, sześć, a nawet siedem lat może być skutecznym sposobem na obniżenie płatności, ale właściciele mogą szybko znaleźć się w sytuacji, że wysokość pożyczki jest większa niż wartość samochodu.
Dotyczy to również leasingu, ponieważ płatności są częściowo oparte na przewidywanej wartości końcowej samochodu na koniec leasingu, co stanowi dobry wskaźnik tego, które modele ulegają wyższej lub niższej deprecjacji. Ponieważ wartość odsprzedaży nie ma znaczenia na koniec okresu leasingu, kupujący, którzy preferują mniej popularne modele lub chcą pojazdu tylko na krótki czas, mogą rozważyć leasing jako bardziej opłacalną opcję.

Sekret minimalizacji kosztów amortyzacji? Zachować swój samochód przez długi czas i utrzymywać go w dobrym stanie, a nawet rozważyć zakup wysokiej jakości używanego pojazdu. Jeśli chcesz pozostać przy modelu przez krótki czas, leasing może być lepszy. W przeciwnym wypadku posiadanie pojazdu przez dłuższy czas, przy jednoczesnym dobrym jego utrzymaniu i dbaniu o niego, zwiększa jego wartość.
„Ogromną zaletą tegorocznych liczb jest to, że popularność pick-upów i SUV-ów stale rośnie, co odbywa się kosztem tradycyjnej sprzedaży sedanów” – stwierdził w swoim oświadczeniu Michael Calkins, menedżer ds. usług technicznych AAA . „Ta zmiana preferencji nabywców znajduje odzwierciedlenie w kosztach amortyzacji, które rosną w przypadku sedanów, a spadają w przypadku pickupów i większości SUV-ów”.

Według AAA średni koszt posiadania i eksploatacji nowego pojazdu w 2018 r. wyniósł 8,849 USD rocznie. Liczbę tę ustala się na podstawie kosztów paliwa, konserwacji, napraw, ubezpieczenia, rejestracji, podatków, amortyzacji i odsetek od kredytu. W badaniu przebadano 45 najlepiej sprzedających się modeli z roku 2018 w następujących dziewięciu kategoriach.

Andrzej Babinicz

andrzej_babinicz
warszawiak z pochodzenia, wychowany w Bytomiu. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej wydziału MEiL. Pracował w Centralnym Biurze Projektów Bistyp w Warszawie. W 1979 r. wyemigrował do Chicago. Pracował m.in. dla Franka Bella – niezależnego dealera Fiata i MG. Po wycofaniu się fiata z rynku amerykańskiego od 1981 roku pracował dla firmy Chrysler. Od 1987 r. prowadził pogadanki motoryzacyjne w różnych polonijnych programach radiowych. W 1991 r. wydał poradnik zatytułowany: „Samochód w Ameryce”. W latach 1997-2016 prowadził ze swoim wspólnikiem Robertem Rogalskim salon samochodowy w Chicago. Poza samochodami jego pasją są podróże po świecie, zwłaszcza do Afryki.
babinicz@autowusa.com
Tel: 773-796-7015,
autowusa.com
facebook.com/AutowUsa
twitter.com/autowusa

 

fot.Depositphotos.com

Categories: Motoryzacja

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*