Bezpieczna jazda samochodem. Odc. 1

fot.image43/pixabay.com

fot.image43/pixabay.com

Nie zamierzam uczyć nikogo, w jaki sposób należy prowadzić samochód. Zakładam, że wszyscy czytelnicy tego cyklu mają prawo jazdy i wiedzą jak to robić. Poniżej znajdziecie kilka porad dotyczących prawidłowego manewrowania samochodem na parkingu i prowadzenia samochodu w okresie zimowym.

Równoległe parkowanie tyłem

Dla wielu kierowców to najtrudniejszy z manewrów parkowania, więc może warto go poćwiczyć. Podzielmy ten manewr na etapy:
1. Widząc wolne miejsce, podjeżdżasz równolegle i oceniasz, czy samochód się zmieści. Nie zapomnij dodać minimum 2 metrów na manewrowanie.
2. Jeżeli oceniłeś, że samochód się zmieści, podjedź równolegle jak najbliżej samochodu stojącego z przodu tak, aby tyły samochodów były na tej samej wysokości i zatrzymaj się.
3. Skręć kierownicę do oporu w kierunku krawężnika, przy którym masz zamiar zaparkować, bez ruszania samochodem.
4. Włącz wsteczny bieg i rusz do tyłu patrząc przez tylną szybę, aż zewnętrzna krawędź samochodu stojącego za tobą znajdzie się na wysokości środka twojego samochodu. Zatrzymaj się i przekręć kierownicę na wprost.
5. Włącz wsteczny bieg i rusz do tyłu aż do momentu, kiedy przednia krawędź twojego samochodu wyrówna się z tyłem samochodu stojącego z przodu. Zatrzymaj samochód i skręć kierownicę w przeciwną stronę niż poprzednio.
6. Włącz wsteczny bieg i rusz do tyłu aż do momentu, kiedy samochód ustawi się równolegle do krawężnika. Zatrzymaj samochód, wyprostuj kierownicę i ewentualnie przesuń samochód do przodu lub do tyłu.
Jeżeli popełniłeś błąd, nie próbuj go korygować – zacznij cały manewr od początku.

Jazda do tyłu

Dla wielu, zwłaszcza początkujących kierowców, jazda do tyłu to niełatwy manewr.
Oto moje rady, jak sobie z nim poradzić:

1. Sprawdź czy masz prosto ustawioną kierownicę. Jeżeli masz wątpliwości ustaw ją prosto w samochodzie, a następnie otwórz drzwi i sprawdź czy koła samochodu są ustawione prosto.
2. Cofając po linii prostej nie zmieniaj położenia kierownicy. Staraj się jak najmniej ruszać kierownicą, aby nie było potrzeby ciągłej korekty.
3. Aby skręcić samochodem jadącym do tyłu, kręć kierownicą w tym samym kierunku, czyli np. w lewo, jeżeli chcesz skręcić w lewo.

Jazda w śniegu lub po lodzie

1. W czasie lub bezpośrednio po ataku zimy, jeżeli to możliwe… zrezygnuj z prowadzenia samochodu – zostań w domu.
2. Jedź wolniej i przyjmij zasadę utrzymywania zwiększonej odległości od samochodu przed tobą. Odległość ta zimą powinna wynosić około osiem sekund. Obliczysz ją jadąc na przykład obok latarni przy drodze – powinieneś minąć ją osiem sekund po samochodzie jadącym przed tobą.
3. W sytuacjach awaryjnych staraj się raczej ominąć przeszkodę niż hamować. Pamiętaj, że hamulce ABS dają Ci możliwość hamowania i omijania przeszkody jednocześnie, a więc naciśnij i trzymaj hamulec w momencie, kiedy awaryjnie musisz ominąć przeszkodę.
4. Nie zatrzymuj się jadąc pod górę.
5. Jeżeli przednie koła wpadają w poślizg, zdejmij nogę z gazu, ale nie hamuj. Jeżeli tylne – spróbuj lekko przyspieszyć.

Wśród wielu posiadaczy samochodów z napędem na cztery koła króluje przeświadczenie, że taki samochód jest znacznie bezpieczniejszy na drodze. To nieprawda! Znacznie ważniejszy niż napęd na cztery koła jest stan i rodzaj opon. Taki napęd jest przydatny oczywiście przy próbie wyjechania z zaspy śnieżnej, ale nie poprawia przyczepności samochodu poruszającego się oblodzoną czy ośnieżoną szosą, a jego droga hamowania jest identyczna z drogą hamowania samochodu o napędzie na dwa koła.

Radzę zwrócić uwagę na stan opon. Powinniśmy starać się, aby opony były prawie nowe. Nowe opony mają głębokość bieżnika około 10/32 cala; w okresie zimowym powinny mieć nie mniej niż 6/32 cala. Głębokość bieżnika można sprawdzić przyrządem, który kupisz niemal w każdym sklepie motoryzacyjnym.

Jeśli chodzi o wymianę opon na tzw. zimowe uważam, że w USA, zwłaszcza w dużych miastach, wymiana opon na zimowe nie jest konieczna. Z reguły, nawet w czasie najgorszych warunków pogodowych, szosy sprzątane są szybko i dosyć dokładnie. Oczywiście, jeżeli samochód eksploatowany jest w zimie poza ośrodkami miejskimi, w terenie górzystym, gdzie często mamy do czynienia z gołoledzią i śniegiem, opony zimowe są konieczne. Absolutnie nie wolno wymieniać na zimowe tylko dwóch opon. Zawsze powinien to być komplet wszystkich czterech opon.

Andrzej Babinicz
warszawiak z pochodzenia, wychowany w Bytomiu. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej wydziału MEiL. Pracował w Centralnym Biurze Projektów Bistyp w Warszawie. W 1979 r. wyemigrował do Chicago. Pracował m.in. dla Franka Bella – niezależnego dealera Fiata i MG. Po wycofaniu się fiata z rynku amerykańskiego od 1981 roku pracował dla firmy Chrysler. Od 1987 r. prowadził pogadanki motoryzacyjne w różnych polonijnych programach radiowych. W 1991 r. wydał poradnik zatytułowany: „Samochód w Ameryce”. W latach 1997-2016 prowadził ze swoim wspólnikiem Robertem Rogalskim salon samochodowy w Chicago. Poza samochodami jego pasją są podróże po świecie, zwłaszcza do Afryki.
akbabinicz@gmail.com

 

Categories: Motoryzacja

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*