Navy Chair – ikona amerykańskiego designu

IMG_1937

Większość z was zapewne nie tylko widziała, ale także i siedziała na jednym z najbardziej kultowych krzeseł w historii świata, nie zdając sobie z tego nawet sprawy. Jak to się stało, że to proste w budowie i mało atrakcyjne krzesło znane jak Navy Chair zyskało sławę i status ikony?

W 1940 roku rząd amerykański zlecił firmie EMECO (Electrical Machine and Equipment Company) zaprojektowanie solidnego krzesła do użytku na okrętach wojennych (stąd jego potoczna nazwa Navy Chair). W umowie zaznaczono, że krzesło musi być lekkie, mocne, odporne na wybuchy torpedowe, na korozję, słoną wodę, powietrze.

Aby spełnić powyższe wymagania założyciel EMECO Wilton C. Dinges zdecydował się na konstrukcję aluminiową. Zaprojektował krzesło tak trwałe, że znacznie przekroczył wymagania marynarki wojennej. Przy jednej z demonstracji na wytrzymałość krzesła, Dinges wyrzucił je przez okno chicagowskiego salonu meblowego umieszczonego na 6. piętrze. Mebel poza kilkoma zadrapaniami przetrwał upadek nieuszkodzony. Dzięki swojej konstrukcji „nie do zdarcia”, która wytrzymuje obciążenie do 1700 funtów, krzesło Emeco 1006 produkowane jest od 75 lat tą samą metodą – ręcznie. Praktycznie nikt inny nie robi już krzeseł w ten sposób. Ponadto, trzymana w ścisłej tajemnicy obróbka metalu stosowana przy produkcji siedzenia (która powoduje, że aluminium jest trzy razy mocniejsze od stali), umożliwia firmie nieprzerwaną do dzisiaj sprzedaż Navy Chair z gwarancją na 150 lat.

Należy pamiętać, że swój status krzesło osiągnęło nie tylko z powodu niezniszczalności, ale również ze względu na ergonomiczny kształt siedziska. Ten innowacyjny detal sprawia, że twarde metalowe siedzenie jest bardzo wygodne i nadaje się do wszystkiego, od gry na instrumencie muzycznym do długiego pobytu w restauracji. Podobno przy projekcie zagłębienia w siedzisku wzorowano się na ponętnych pośladkach najsłynniejszej pin-up girl Betty Grables, którą niektórzy mogą pamiętać z filmu „How to Marry a Millionaire”.

Ze względu na swoją niezniszczalności krzesło Emeco 1006 znalazło natychmiastowe zastosowanie nie tylko na morskich niszczycielach i łodziach podwodnych, ale też w biurach i stołówkach wojskowych na lądzie. Z biegiem lat Navy Chair zostało wycofane ze „służby” i zaczęło pojawiać się w sklepach oraz na pchlich targach. Niedługo potem jego walory funkcjonalne zostały docenione w szkołach, więzieniach i szpitalach. Te stabilne i długowieczne krzesła znalazły też uznanie i zastosowanie w cywilnych budynkach biurowych, magazynach i fabrykach. Aby jednak trafić do najbardziej luksusowych hoteli, restauracji i rezydencji model 1006 musiał jeszcze trochę poczekać. Stało sie to dopiero za sprawą francuskiego projektanta Philippe Starcka. Starck rozsławił Navy Chair na cały świat w 2000 roku, kiedy to firma EMECO zatrudniła go do zaprojektowania nowej linii mebli aluminiowych wzorujących się na oryginalnym krześle 1006.

Dzisiaj Navy Chair to klasyka. Proste linie i bezceremonialny styl pozwalają mu się dopasować do każdego wnętrza. Najczęściej krzesła Navy stosuje się w kuchniach i jadalniach, gdzie ich trwałość i łatwość utrzymania w czystości czynią z nich doskonały mebel. Spotkać je też można wewnątrz stylowych butików, w restauracjach szybkiej obsługi (McDonald i KFC) i na basenach luksusowych resortów. Navy Chair oglądamy w telewizyjnych serialach „Dr House”, „Sex & the City” czy „CSI”. Emeco 1006 pojawia się regularnie w magazynach mody oraz partneruje aktorom przy produkcji filmów ( „Avatar”) oraz przy produkcji teledysków („Stronger” Britney Spears).

Krzesło Navy Chair można zakupić w wielu wersjach, ponieważ firma EMECO zachęcona sukcesem mebli zaprojektowanych przez Philippe’a Starcka zaprosiła do współpracy innych znanych projektantów (np. Franka Gehry’ego czy Andree Putmana). Metalowe krzesła Emeco oferowane są w wielu kolorach oraz w wersji polerowanej i szczotkowanej. Najbardziej popularne jest wykończenie szczotkowane (ang. brushed alluminum), ponieważ dzięki niemu można użyć tych mebli na zewnątrz. Przestrzegam jednak przed wieloma podróbkami Navy Chair, których jest obecnie wiele na rynku. Takie kopie, choć zdecydowanie tańsze od pierwowzoru, niestety nie dorównują krzesłom EMECO pod żadnym względem. Skoro więc zależy Ci na jakości mebla i dożywotniej gwarancji – zainwestuj w oryginalny produkt.

Tekst i zdjęcia: Anna Grochowska NCIDQ, IIDA, LEED AP ID+C

ANNALINE INTERIOR DESIGN LLC

annalineid@gmail.com

http://annalineid.wix.com/annalineid

https://www.facebook.com/annalineid

https://annalineid.blogspot.com

  • IMG_1925
  • IMG_1927
  • IMG_1930
  • IMG_1931
  • IMG_1937
  • IMG_1939
  • IMG_1945
  • IMG_1996
  • IMG_2009
Categories: Modne wnętrza

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*