Drzwi otwarte Chicago, czyli czego na co dzień nie zobaczysz w mieście

Drzwi otwarte Chicago, czyli czego na co dzień nie zobaczysz w mieście

Raz do roku, przez dwa dni października, w całym mieście w ramach drzwi otwartych (Open House Chicago), zwykle zamknięte dla szerokiej publiczności budynki otwierają swoje podwoje dla zwiedzających.

Ten doroczny festiwal będący świętem lokalnej architektury jest organizowany przez Chicago Architectural Foundation. Przyciąga on rzesze zainteresowanych historią, architekturą i fotografią oraz tych, którzy szukają pomysłu i natchnienia do dekoracji i projektowania własnych wnętrz. Bowiem, każdy może znaleźć tu coś inspirującego.

W czasie drzwi otwartych chicagowianie mają okazję na zobaczenie niepowtarzalnego widoku ze szczytu drapacza chmur ulokowanego w centrum miasta, mogą zajrzeć do zabytkowego budynku pozostającego w prywatnych rękach, inni zapoznają się ze szczegółami projektu popularnej lokalnej winiarni, jeszcze inni mają szansę na dowiedzenie się jak wygląda drukowanie planów budowlanych w trzech wymiarach.
W ciągu tych dwóch dni można zrealizować wiele marzeń. Każdy szanujący się projektant lub architekt planuje wziąć udział w tej uczcie, ponieważ rzadko mamy okazję, aby odwiedzić najsłynniejsze na świecie biura projektów. Przy okazji, czy wspominałam, że dostęp do tych budynków jest bezpłatny?

Pierwsza impreza z kategorii drzwi otwartych na świecie zorganizowana została we Francji w 1984 roku. Ta koncepcja promowania architektury rozprzestrzeniła się szybko zaróno w Europie, jak i Ameryce Północnej i Australii.

W naszym mieście festiwal ten odbywa się od 2011 roku. Każdego roku coraz więcej nowych rejonów miasta dołącza do imprezy. W tegorocznej inicjatywie wzięło udział aż 150 budynków w dzielnicach takich jak: Bridgeport, Bronzeville, Downtown, Edgewater, Garfield Park, Gold Coast, Goose Island, Hyde Park, Lincoln Park, Near West Side, Pilsen, Prarie Avenue District, Pullman, Rogers Park, South Shore, Ukrainian Village i Uptown.

Do oglądania jest tak dużo i na tak rozległym obszarze, że nie sposób zobaczyć wszystkich budynków w ciągu 48 godzin. Do takiego zwiedzania trzeba się przygotować i rozłożyć je … na kilka lat. Najlepiej jednak zacząć od odwiedzenia strony internetowej Chicago Architectural Foundation i zobaczyć, co jest dostępne do zwiedzania. Portal pomoże w zaplanowaniu trasy według typu budowli (np. tylko sakralne), albo według dzielnicy (np. tylko w Bronzeville). Większość budynków jest otwarta od 9.00 do 17.00 w sobotę i niedzielę.

Choć wszystkie budynki są udostępnione do zwiedzania za darmo, to jednak co roku jest kilka miejsc, na których zwiedzanie trzeba się zarejestrować długo przed samym festiwalem. Na przykład od zeszłego roku siedziba naszego Konsulatu Generalnego RP otworzyła swoje drzwi dla zwiedzających, ale potrzebna była wcześniejsza rejestracja.

Chociaż dobrze znam Chicago i uczestniczę w otwartych drzwiach od samego początku, zawsze znajduję jakieś ciekawe miejsca do zwiedzania, których nie było okazji wcześniej zobaczyć. W tym roku zdecydowałam się na zwiedzanie Near West Side/West Town, aby wzbogacić moją wiedzę o dzielnicy, do której rzadziej zaglądam. Na pierwszym miejscu, według moich zawodowych zainteresowań, odwiedziłam studio Columbian Model & Exhibit Works drukujące w 3D modele budynków architektonicznych oraz biuro konserwacji zabytków The Conservation Center. Potem zachwyciłam się wyrobami ze szkła „dmuchanymi” podczas prezentacji w Igniate Glass Studio. Udało mi się także zwiedzić nowocześnie zaprojektowane biuro i magazyny firmy Threadless, która zajmuje się produkcją bawełnianych koszulek z napisami tworzonymi przez ulicznych artystów.

Dodatkowo należę do tych szczęśliwców, którym udało się podziwiać panoramę najbardziej prestiżowego odcinka ulicy Michigan z 25. piętra Warwick Allerton Hotel. Ten pierwszy raz dostępny dla publiczności hotel, znany najbardziej z napisu górującego ponad Magnificent Mile „Tip Top Tap”, nie był w stanie pomieścić wszystkich chętnych do zwiedzania. Pomimo stania w wielogodzinnej kolejce wielu odesłano z kwitkiem.

Zbudowany w 1923 roku hotel Warwick Allerton rozsławił salon „Tip-Top-Tap”, który do 1961 roku gościł popularny program Dona McNeila „Breakfast Club”. Zwiedzając hotel wyszukiwałam ciekawostki architektoniczne i dekoracyjne, a niektóre utrwaliłam na zdjęciach.

Jeśli dotychczas nie mieliście Państwo okazji, by wziąć udziału w Open House Chicago, polecam gorąco! Zapewniam, że uczestnictwo w tym festiwalu będzie owocować inspiracjami w przyszłych projektach. Pamiętajcie Państwo, żeby włożyć wygodne buty i zabrać ze sobą aparat fotograficzny.

Anna Grochowska NCIDQ, IIDA, LEED AP ID+C
ANNALINE INTERIOR DESIGN LLC
annalineid@gmail.com
http://annalineid.wix.com/annalineid
https://www.facebook.com/annalineid
https://annalineid.blogspot.com/

  • IMG_2952
  • IMG_2953
  • IMG_2961
  • IMG_2962
  • IMG_2963
  • IMG_2964
  • IMG_2992
  • IMG_2994
  • IMG_3076
  • IMG_3079
  • IMG_3080
  • IMG_3093
  • IMG_3109
  • IMG_3111
  • IMG_3137
  • IMG_3138
  • IMG_3217
  • IMG_3266
  • IMG_3268
  • IMG_6155
  • IMG_6629
  • IMG_6633
  • IMG_6639
  • IMG_6640
  • IMG_6661
  • IMG_6674
Categories: Modne wnętrza

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*