Czarodziejski dywan. Tylko z włókien naturalnych

Czarodziejski dywan. Tylko z włókien naturalnych

Jednym z popularnych trendów w projektowaniu luksusowych mieszkań jest stosowanie dywanów z włókien naturalnych (ang. natural fiber rugs). Proszę się jednak nie zniechęcać, bowiem nie jest to moda tylko dla bogaczy. Naturalne dywany są dostępne na każdą kieszeń.

Najpierw przyjrzyjmy się bliżej pojęciu „włókna naturalne”. Zaliczamy do nich te pochodzenia roślinnego (jak np. bawełna, len, sizal, konopie), zwierzęcego (jak np. owcza wełna, kozia sierść, końskie włosie, ptasie pióra, kokony jedwabników) i mineralnego (azbest). Jak wiadomo, azbest jest szkodliwy dla zdrowia, więc nikt nie myśli o wytwarzaniu z niego dywanów. Dywany z włókien pochodzenia zwierzęcego dominują na rynku, należą jednak do najdroższych opcji. Dlatego poniżej skupię się nad analizą dywanów z włókien pochodzenia roślinnego.

Dlaczego dywany z nici roślinnych są popularne?

1. Ekologia

Jedną z najbardziej atrakcyjnych cech dywanów naturalnych jest fakt, że są one wykonane z trwałych zasobów naturalnych (stosunkowo szybko odnawialnych surowców). Produkcja dywanów z włókien roślinnych ma stosunkowo niewielki wpływ na środowisko. W przeciwieństwie do wyrobów syntetycznych tekstylia wykonane z przędzy roślinnej są biodegradowalne, a więc rozkładają się po jakimś czasie, nie zalegają na wysypiskach śmieci i nie niszczą środowiska. Wybór takich dywanów jest szczególnie popularny wśród osób dbających o ekologicznie zaprojektowanie mieszkania.

Jest jednak jeden wyjątek: bawełna, której nie wymienia się w grupie dywanów ekologicznych. Dlaczego? Ponieważ jest produkowana przy użyciu ogromnej ilości pestycydów. Te niezwykle agresywne środki chemiczne zatruwają wody gruntowe i są zagrożeniem dla zdrowia, ludzi, zwierząt i roślin. W konsekwencji jedynie tekstylia z ekobawełny są uznawane za ekologiczne, ale jest ich bardzo mały procent na rynku.

2. Cena

W porównaniu z dywanami z nici pochodzenia zwierzęcego ceny dywanów z włókien roślinnych są bardziej atrakcyjne, gdyż na koszt dywanu, oprócz jego wielkości i skomplikowanego wzoru, wpływa rodzaj materiału użytego do jego produkcji. Stąd nie zdziwi fakt, że najtańsze dywany będą z nici najtańszej rośliny jaką jest juta, a nie z wełny owiec nowozelandzkich.

3. Estetyka

Dywany z włókien roślinnych wzbudzają zachwyt swoją prostotą i ascetycznym pięknem. Dopasowują się doskonale zarówno do wnętrz współczesnych, jak i tradycyjnych. Włókna naturalne cechują się nieregularnością, która jest częścią ich uroku. Różnica w grubości nici i kolorze wpływa na to, że każdy produkt jest niepowtarzalny.

Do połowy XX wieku rośliny (z wyjątkiem bawełny) na rynku dywanów prawie się nie liczyły. Używano ich głównie do wyrobu lin i sznurów. Dopiero pod koniec XX wieku – dzięki rozwojowi technologii tkackich oraz coraz większemu zainteresowaniu surowcami ekologicznymi – wróciły do łask. A zatem z jakich roślin najczęściej produkuje się dzisiaj nici na dywany? Warto je omówić, gdyż jest ich duży wybór w sklepach i często trudno jest zdecydować się na odpowiedni produkt.

Sizal (ang. sisal) – uzyskiwany z liści agawy, jest najbardziej wytrzymałym ze wszystkich włókien naturalnych. Czyli dywany z sizalu nadają się do miejsc o dużym natężeniu ruchu, jak korytarze i salony. Są one bardzo odporne na większość plam i łatwe w utrzymaniu. Nie nadają się na zewnątrz – na tarasy czy balkony i do pomieszczeń, gdzie mogą być narażone na zamoczenie, jak np. łazienki, kuchnie czy pralnie.

Juta (ang. jute) – to najbardziej miękkie z włókien naturalnych. Oznacza to, że dywany z juty są najmniej trwałe. Jednak są one najbardziej popularne, ponieważ nie tylko przypominają swoim wyglądem wełnę oraz są najprzyjemniejsze w dotyku, ale również należą do najtańszych. Nie nadają się na zewnątrz.

Trawa morska (ang. seagrass) – także bardzo wytrzymałe włókno, odporne na plamy. Trawa morska nie jest barwiona, co oznacza, że nie wydziela żadnych szkodliwych środków chemicznych ani toksyn – to idealne rozwiązanie do mieszkań alergików lub do pokoi dziecięcych. Dywany z trawy morskiej są mało odporne na warunki atmosferyczne, za to nadają się do piwnic czy do ruchliwych korytarzy.

Trawa górska, konopie (ang. mountaingrass lub hemp) – włókna z tej trawy są troszkę twardsze od tych z trawy morskiej. Również się ich nie barwi i pozostawia w naturalnym ciemnym, prawie brązowym kolorze. Takie dywany mają bardziej zróżnicowaną teksturę niż te z trawy morskiej.

Skorupa kokosa (ang. coir) – włókna te są stosunkowo wodoodporne (też na wodę morską), stąd cieszą się popularnością wśród producentów mat i wycieraczek.

Bambus (ang. bamboo) – dość wytrzymałe włókno odporne na naturalny ogień i wodę. Dywany bambusowe są bardzo łatwe w pielęgnacji (można je nawet umyć pod prysznicem), ale powinny mieć filcowy podkład, aby nie rysować podłóg.

Projektanci wnętrz uwielbiają dekorować wnętrza dywanami z włókien naturalnych, ponieważ niezależnie od tego, czy jest to drogi perski wyrób, czy mało kosztowny dywan z juty, ich walory przewyższają pod każdym względem produkty syntetyczne. Ponadto dywany te łatwo dopasowują się do pomieszczeń zarówno formalnych (jak np. jadalnia), jak i mniej formalnych (np. sypialnia czy pokój dziecinny). Można do nich użyć ozdobną bordiurę (obwódkę), a także zamówić na każdy wymiar. Kiedy zaistnieje potrzeba wyeksponowania w pomieszczeniu bardziej ozdobnych mebli i kolorowych obrazów, pełnią one funkcję wiążącego i uspokajającego tła.

Kiedy dekorowałam swoje  mieszkanie, od początku wiedziałam, że na pewno dobiorę dywany z nici naturalnych, co też wszystkim moim klientom polecam. Takie naturalne wyroby pozwalają stworzyć nie tylko ekologiczne, ale też eleganckie i niepowtarzalne wnętrza. Co więcej, jestem zwolenniczką naturalnej kolorystyki, ponieważ pomimo możliwości wybielania lub farbowania włókien na setki kolorów takie zabiegi nie są nigdy trwałe. Z czasem farbowane dywany ciemnieją lub blakną i wracają do naturalnego koloru. Ponieważ dywany naturalne są dość płaskie, często używam ich warstwowo z innymi. Służą one wtedy jako naturalne tło dla mniejszych, ale bardziej ozdobnych perskich dywanów czy naturalnych skór z sierścią, które w innym przypadku byłyby za małe do danego pokoju, a tym samym niewłaściwie wyeksponowane.

Mam nadzieję, że wzbudziłam państwa zainteresowanie naturalnymi dywanami i chęć ich nabycia do swoich mieszkań. Zachęcam wszystkich do zwrócenia uwagi na ten ekologiczny trend, który jak przewiduję będzie w przyszłości dominujący.

Tekst i zdjęcia: Anna Grochowska
NCIDQ, IIDA, LEED AP ID+C
ANNALINE INTERIOR DESIGN LLC
annalineid@gmail.com
http://annalineid.wix.com/annalineid
https://www.facebook.com/annalineid
https://annalineid.blogspot.com/

 

  • IMG_1176
  • IMG_2840
  • IMG_2878
  • IMG_2879
  • IMG_2880
  • IMG_2881
  • IMG_6656 - Copy
  • IMG_6661
  • IMG_6669
  • IMG_6685
  • IMG_6689
Categories: Modne wnętrza

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*