Wstydliwy problem – nietrzymanie moczu

fot.Pexels.com

Nietrzymanie moczu jest schorzeniem polegającym na utracie kontroli nad funkcjonowaniem pęcherza. Jest to częsta dolegliwość występująca u około jednej trzeciej kobiet. Dla wielu pacjentek jest to bardzo wstydliwy problem i nie mają odwagi poruszyć tego tematu podczas wizyty u lekarza. Tymczasem nietrzymanie moczu można leczyć na wiele sposobów.

Wyróżniamy kilka rodzajów nietrzymania moczu. Najczęściej występujący typ to wysiłkowe nietrzymanie moczu (ang. stress urinary incontinence). Może się ono przejawiać w wycieku moczu podczas ćwiczeń, kaszlu, kichania, śmiechu, podnoszenia ciężkich przedmiotów czy innych ruchów ciała wywierających ucisk na pęcherz. Naglące nietrzymanie moczu (ang. urgency urinary incontinence), określane również jako zespół nadaktywnego pęcherza, charakteryzuje się silną potrzebą oddania moczu. Ten rodzaj pojawia się, gdy pęcherz kurczy się bez ostrzeżenia powodując wyciek moczu. Kobiety mogą doświadczać kombinacji tych dwóch grup objawowych, co określa się mieszanym nietrzymaniem moczu (ang. mixed urinary incontinence). Ponadto wyróżnia się czynnościowe nietrzymanie moczu, które może się zdarzyć, gdy pacjent nie jest w stanie dojść do toalety na czas z powodu ograniczeń ruchowych spowodowanych np. artretyzmem.

Ginekolog-urolog specjalizuje się w leczeniu schorzeń kobiecych dróg moczowych, nietrzymania moczu oraz obniżenia lub wypadania narządów płciowych. Kobiety cierpiące na nietrzymanie moczu mogą szukać pomocy właśnie u tego typu specjalisty. Zalecane leczenie zależy od indywidualnych objawów chorobowych oraz oczekiwań pacjentki. Leczenie bywa zachowawcze, polegające na rehabilitacji mięśni dna miednicy oraz nauczeniu pacjentki nowego sposobu funkcjonowania organizmu, w tym oczywiście pęcherza.

Zmiany stylu życia, zmniejszające występowanie objawów, to oddawanie moczu co 2-3 godziny, utrzymywanie prawidłowej masy ciała, zaprzestanie palenia papierosów oraz leczenie zaparć. Rehabilitacja dna miednicy ma na celu wzmocnienie mięśni, by te mogły spełniać swoją normalną funkcję. By uzyskać jak najlepsze wyniki, pacjentki powinny być kierowane do wyspecjalizowanych rehabilitantów, którzy nauczą je najbardziej efektywnych ćwiczeń.

Nietrzymanie moczu może być też skorygowane przez tzw. pessar krążkowy – małe silikonowe urządzenie, które wkłada się do pochwy w celu podtrzymania cewki moczowej. Krążki takie są zazwyczaj używane tymczasowo, w celu uniknięcia operacji u kobiet, które jeszcze nie rodziły lub mają problemy zdrowotne. Niektóre pacjentki zakładają pessar podczas aktywności fizycznej. Część pacjentek natomiast decyduje się na noszenie krążka przez cały dzień.

Zwykle jednak kobiety decydują się na mało inwazyjny zabieg chirurgiczny. Najczęściej stosowanym zabiegiem operacyjnym w leczeniu wysiłkowego nietrzymania moczu jest założenie polipropylenowej taśmy syntetycznej pod cewkę moczową. Taśma umożliwia odtworzenie prawidłowych warunków anatomicznych pomiędzy szyją pęcherza i cewką moczową. Drogą przezpochwową wprowadzana jest cienka taśma, a następnie nad spojeniem łonowym wykonywane są dwa niewielkie (3 mm) nacięcia, przez które końcówki taśmy wyprowadzane są na zewnątrz i wszywane pod skórą tak, by były niewidoczne. Ta metoda jest skuteczna, mało inwazyjna i ma niewielkie ryzyko powikłań pooperacyjnych. Możliwa jest także operacja brzuszna, która cechuje się podobną skutecznością, lecz metoda ta jest obecnie coraz rzadziej stosowana.

Naglące nietrzymanie moczu może być skorygowane leczeniem zachowawczym polegającym na rehabilitacji dna miednicy i stosowaniu leków antycholinergicznych oraz przy pomocy zabiegu chirurgicznego. Natomiast gdy zmiana stylu życia, rehabilitacja dna miednicy oraz terapia farmakologiczna nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, można zastosować minimalnie inwazyjne zabiegi. Jednym z przykładów jest toksyna botulinowa (botox) w formie nastrzykiwania mięśnia pęcherza. Zabieg ten redukuje nietrzymania moczu przez sześć do dwunastu miesięcy.

Kolejnym postępowaniem, które ma korzystny wpływ w przypadku naglącego nietrzymania moczu jest elektrostymulacja tylnego nerwu piszczelowego, powodująca stymulację odpowiedniego ośrodka krzyżowego. Zabiegi takie wykonuje się w gabinecie lekarskim raz w tygodniu przez okres trzech miesięcy. Są to zabiegi bezbolesne, niskiego ryzyka i bez niepożądanych skutków ubocznych. Neuromodulacja krzyżowa polega na wszczepieniu w znieczuleniu miejscowym pod skórę pośladka niewielkiego stymulatora, który pobudza nerwy krzyżowe za pomocą łagodnych impulsów elektrycznych i tym samym reguluje aktywność pęcherza.

Nietrzymanie moczu jest uciążliwą przypadłością. Ważne jest, żeby wiedzieć, że istnieje wiele sposobów skorygowania tego problemu, co pozwoli pacjentkom na prowadzenie aktywnego i satysfakcjonującego trybu życia.

Dr Katarzyna Bochenska-Weber

ukończyła studia na Northwestern University oraz Illinois College of Medicine w Chicago. Staż w zakresie położnictwa i ginekologii odbyła w Magee-Women Hospital w University of Pittsburgh. Obecnie kończy specjalizację z dziedziny uroginekologii na Northwestern University. Dr Bochenska-Weber jest autorką wielu publikacji naukowych oraz zdobywczynią wielu prestiżowych nagród i wyróżnień.

Northwestern Medicine Integrated Pelvic Health Program
Drs. Kenton, Lewicky-Gaupp, Collins and Mueller
676 N. St. Clair, Suite 950, Chicago, IL 60611
312-694-PFDS (7337)

Categories: lekarze
Tags: lekarze, mocz, porady

Comments

  1. Piotr
    Piotr 5 stycznia, 2018, 00:17

    Często przyczyną nietrzymania moczu ma podłoże psychologiczne. Ilość oddawanego moczu jest niewielka a i tak pacjent (chory?) nie może utrzymać. Można to wyćwiczyć – w czasie oddawania moczu wstrzymywanie i powtórne oddawanie. Należy starć się wstrzymać mocz przed oddaniem choćby o kilka sekund, a potem wydłużać czas wstrzymywania. Ćwiczenie jest długotrwałe, ale przynosi efekt i jest bez zabiegów inwazyjnych.

    Reply this comment

Write a Comment

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*