Tokarczuk: Wierzę, że więcej w nas podobieństw niż różnic

Tokarczuk: Wierzę, że więcej w nas podobieństw niż różnic

Wierzę, że więcej w nas podobieństw niż różnic – powiedziała Olga Tokarczuk o podziałach w polskim społeczeństwie. Słowa te padły podczas konferencji prasowej na trwających właśnie Międzynarodowych Targów Książki we Frankfurcie – podał w czwartek Instytut Książki.

Olga Tokarczuk, w rozmowie z dziennikarzami Gertem Scobelem i Sandrą Kegel, mówiła m.in. o Europie, pojęciach centrum, peryferii i granic. Noblistka nie po raz pierwszy opowiedziała się za tym, co poza centrum – „jestem za eks-centrycznością” – mówiła. Pytana o to, czy Europa ma swoje centrum, stwierdziła, że nie jest ono stałe. Po tym, jak za najważniejszy punkt, do którego ciągnęli wszyscy, uznawano Berlin, a potem Londyn – nic nie stoi na przeszkodzie, by za 10-20 lat centrum Europy znalazło się w Polsce, na przykład we Wrocławiu – wyjaśnia noblistka.

Komentując sytuację „boleśnie”, jak oceniła, podzielonego obecnie społeczeństwa w Polsce, Tokarczuk zauważyła, że jesteśmy w trakcie przemian cywilizacyjnych i gospodarczych, trwa też wykształcanie się nowej wspólnoty. Pisarka podkreśliła jednak, że ostatecznie – czego dowodzi i w czym pomaga literatura – różnice tego rodzaju są powierzchowne. Tak naprawdę, na głębokim poziomie, wszyscy jesteśmy do siebie podobni, dzieląc podstawowe potrzeby i pragnienia. „Wierzę, że więcej w nas podobieństw niż różnic” – podsumowała.

W podobnym duchu rozmawiano także o pojęciu granic między państwami. Jak podaje IK, pisarka opowiedziała o absurdalności ich doświadczenia: stworzone w pewnym momencie przez człowieka, by mógł czuć się pewniej i odgrodzić od obcych, dziś tracą swoją moc i znaczenie.

Zagadnięta na temat ciemnych kart karty w historii Polski i ludzi w ogóle, a także reakcji na nie, wskazała, że zło i okrucieństwa bynajmniej nie należą do historii – teraz doświadczają ich choćby Kurdowie.

Międzynarodowe Targi Książki we Frankfurcie, które rozpoczęły się w środę, to najważniejsze branżowe wydarzenie w świecie wydawniczym. Co roku bierze w nim udział około 300 tysięcy odwiedzających. Organizatorem polskiego stoiska na frankfurckich targach jest Instytut Książki. Na stoisku prezentowane są nowości wydawnicze 2018 i 2019 roku, dorobek Programu Translatorskiego ©POLAND, książki nominowane do najważniejszych nagród literackich w Polsce oraz książki dla dzieci wyróżnione w konkursie Polskiej Sekcji IBBY. (PAP)

fot.Facundo Arrizabalaga/EPA/REX/Shutterstock

Categories: Kultura

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*